Subaru Legacy Concept

Subaru Legacy Concept zadebiutuje podczas zbliżającego się tegorocznego salonu w Los Angeles zapowiadając nowe trendy w projektowaniu flagowego modelu japońskiej marki.

Od chwili powstania w 1989 roku, Subaru Legacy zdobywa rynki oferując połączenie silnika boxer i stałego napędu wszystkich kół Symmetrical AWD – podstawowych technologii Subaru. Obecnie w ofercie japońsiej marki znajduje się piąta generacja Legacy, która zadebiutowała w 2009 roku. producent postanowił przy okazji zbliżającej się 25 rocznicy powstania Legacy (w 2014 roku), zaprezentować w Los Angeles Subaru Legacy Concept, który jest zapowiedzią stylizacji nadwozi średniej wielkosci sedanów, mających odzwierciedlać motto: „przyjemność z jazdy i spokój umysłu”.

Subaru Legacy Concept 2014
fot. Subaru

Auto osadzono na szerokich kołach, a sylwetkę podkreślono wydatnymi błotnikami. Karoserię polakierowano na „Ocean Silver Mettalic” – specjalna mieszankę kolorów, która składa się z jasno niebieskiej srebrzanki z metalicznym połyskiem.

Szesciokatny grill został wcześniej zastosowany w Subaru Viziv Concept, prezentowanym na tegorocznym Salonie Samochodowym w Genewie.

Subaru Legacy Concept 2014
fot. Subaru

Motyw wykorzystany przy projektowaniu lamp przednich został zastosowany także w układzie lamp tylnych. Podobny zabieg zastosowano w przypadku stylizacji podwójnej rury wydechowej umieszczonej na brzegu tylnego zderzaka i długimi, umieszczonymi wertykalnie wlotami powietrza na przednim zderzaku. Na spodzie tylnego zderzaka umieszczono dyfuzor oraz aluminiowe dodatki, które mają podkreślać aerodynamikę pojazdu.

Subaru Legacy zapowiada się zatem wybitnie intrygująco. Jeśli księgowi marki nie ograniczą zanadto projektantów przy budowie seryjnego pojazdu, możemy liczyć na jedną z najciekawszych premier w przyszłym roku.

Najnowsze

Rajd Barbórka 2013 – kompendium wiedzy

Przygotowania do 51. Rajdu Barbórka wychodzą na ostatnią prostą! Czy wszystkie odcinki będą biletowane, ile kosztują wejściówki, czy można wejść na Karową z dziećmi - na wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w naszym kompendium.

Tegoroczny Rajd Barbórka zaskoczy nie tylko nowym harmonogramem, w którym pojawił się piątkowy odcinek kwalifikacyjny, ale także zupełnie nowym odcinkiem specjalnym, zlokalizowanym w Rembertowie, który kierowcy pokonają jako pierwszą sobotnią próbę.

Harmonogram, nowy odcinek specjalny, nowe miejsce na park serwisowy
Piątkowa rywalizacja na krótkim, nieco ponad kilometrowych odcinku, przyniesie pierwszy smak prawdziwej walki, która w sobotę trwać będzie już od samego rana. Co więcej, wstęp na odcinek kwalifikacyjny będzie całkowicie bezpłatny, zatem już teraz zarezerwujcie termin w kalendarzu! Rywalizacja na Bemowie zostanie, tradycyjnie już, poprzedzona badaniami kontrolnymi.

Wszystko rozpocznie się już w piątek, 6. grudnia, kilka minut po 19-stej. Po wcześniejszym zapoznaniu z trasą i badaniach kontrolnych, kierowcy startujący w 51. Rajdzie Barbórka spróbują swoich sił na odcinku kwalifikacyjnym zlokalizowanym na terenie Autodromu Automobilklubu Polski na Bemowie. Wstęp na Bemowo w piątek będzie całkowicie bezpłatny!

Sobotni poranek rozpoczyna się od debiutującego w harmonogramie odcinka Park Militarny Rembertów, o długości 2,15 kilometra. Pierwszy OS ruszy punktualnie o 8:00, a już 40 minut później samochody pojawią się w serwisie, który tym razem zlokalizowany będzie na Stadionie Narodowym. To całkowita nowość w tegorocznym rajdzie i obowiązkowy punkt w planie logistycznym każdego prawdziwego kibica!

Po pierwszym serwisie zawodnicy pojadą w dwa miejsca doskonale znane z poprzednich edycji Barbórki. Najpierw, o 9:33 rozpocznie się walka na OS Cytadela, a niewiele później, bo o 10:06, pierwsze samochody pojawią się na terenie Autodromu Bemowo, by o 11:19 zakończyć przedpołudniową pętlę ponowną wizytą w Rembertowie.

Wizyta na stadionie narodowym o 8:40 może być dla kibiców poważnym wyzwaniem, szczególnie jeśli na początku grudnia będzie śnieżnie i mroźno.  Ale nic straconego, tuż przed południem kierowcy pojawią się w strefie serwisowej po raz drugi, aby przygotować się do decydującej rozgrywki, czyli kolejnych przejazdów odcinków Cytadela i Bemowo.

Przypominamy, to będzie ostatnia okazja, by przyjrzeć się dokładnie pracy zespołów z biało-czerwonym Stadionem Narodowym w tle! Następna wizyta w serwisie to już przygotowania do kultowego Kryterium Asów na ulicy Karowej, które tradycyjnie zakończy rywalizację w Rajdzie Barbórka. Początek jazd pokazowych o 17:00, start pierwszego zawodnika zaplanowano na godzinę 18:30.

Strefa serwisowa pod Stadionem Narodowym – Rajd Barbórka 2013.

Rodzinna Karowa. Najmłodsi kibicują bez biletu!
Kibice, którzy zdecydują się na kupno biletów na jedną z trybun siedzących (Trybuna Żółta i Trybuna VIP), będą mieli możliwość wprowadzenia dziecka na teren imprezy. Opiekun zobowiązany będzie do trzymania dziecka na kolanach, bezpłatne wejście nie oznacza dodatkowego miejsca siedzącego na trybunie. Posiadacz ważnego biletu na trybuny siedzące może zatem wprowadzić jedno dziecko.

Wspólnie z opiekunem na teren imprezy na Karowej będą mogły wejść dzieci w wieku do 7 lat. Podczas kontroli biletowej służby ochrony będą miały prawo do kontroli wieku dziecka, przypominamy zatem o konieczności posiadania dokumentu wskazującego na wiek towarzyszącego dziecka (paszport, książeczka zdrowia, odpis aktu urodzenia).

Na pozostałych odcinkach specjalnych 51. Rajdu Barbórka granica wieku, poniżej którego dzieci mogą kibicować bezpłatnie, w towarzystwie dorosłego opiekuna, wynosi 12 lat. W tym przypadku wiek dziecka także może być przedmiotem weryfikacji.

Bilety na Rajd Barbórka
Kliknij tu – aby zamówić każdy rodzaj Karnetu Kibica – od podstawowego, uprawniającego do wstępu na odcinki specjalne, po zestawy z biletami na trybuny przygotowane na Kryterium Asów na Karowej.

Karnety dostępne będą w internetowej śprzedsprzedaży aż do końca listopada. Wysyłka oraz odbiór rozpoczną się kilka dni wcześniej (26.11). W grudniu zakup biletów będzie możliwy już wyłącznie w Punktach Informacji Kibica.

Najbardziej popularny Karnet Kibica, uprawniający do wstępu na wszystkie odcinki specjalne Rajdu Barbórka z wyjatkiem trybun na ulicy Karowej, w promocyjnej przedsprzedaży będzie kosztował 49 złotych (w czasie rajdu, w Punktach Informacji Kibica trzeba będzie zapłacić za niego 59 złotych).

Punkty Informacji Kibica – Rajd Barbórka 2013

Kibice będą mieli do dyspozycji kilka tysięcy miejsc na 3 trybunach zlokalizowanych w najciekawszych fragmentach OS Karowa. Trzy największe trybuny zlokalizowane są w pobliżu popularnej „beczki”. Liczba miejsc na trybunach jest ograniczona!

Posiadacze karnetów z biletem VIP (239 zł) będą mieli zapewnione dodatkowe atrakcje. Trasa dojazdowa do startu przebiegać będzie pod trybuną VIP, a start do OS Karowa zlokalizowany będzie bezpośrednio przed tą trybuną. Trybuna VIP będzie także ogrzewana nadmuchowo, a dla jej gości przygotowane będą drobne przekąski.

Trybuna Żółta (189 zł) zlokalizowana tuż obok trybuny VIP, również jest trybuną siedzącą i zapewnia doskonałą widoczność na trasę odcinka Karowa.

Z każdej trybuny widoczny będzie telebim, na którym pokazywany będzie przejazd całego odcinka. Miejsca na trybunach siedzących są numerowane, a zestaw, oprócz biletu, zawiera także Karnet Kibica, smycz, nalepki pamiątkowe oraz Mapę Rajdu.

Trybuna Zielona (89 zł) zlokalizowana w parku naprzeciwko trybuny VIP, ponownie będzie trybuną stojącą i do biletu na tę trybunę nie są dołączane Karnet Kibica ani Mapa Rajdu.

Obok Karnetów Kibica i biletów na trybuny OS Karowa, sklep internetowy Rajdu Barbórka jak co roku oferuje bogaty wybór pamiątkowych gadżetów. Kibice mają do wyboru kilka rodzajów zimowych nakryć głowy, wszystkie z logo Rajdu Barbórka. Nie może zabraknąć pamiątkowych nalepek z Rajdu, które dostępne są w dwóch wielkościach.

Jest impreza!
W tym roku oficjalna impreza odbędzie się w klubie Capitol przy ulicy Marszałkowskiej 115 już w sobotę, 7. grudnia. Start o 21:30! Liczba miejsc jest ograniczona, warto zatem już teraz zarezerwować bilety wstępu. RezerwacjeMiłosz Marciniak 608 089 671.



FAQ

W jakim odstępie czasowym startują zawodnicy?
Zawodnicy na wszystkich odcinkach startują w odstępach 1 minutowych. Trasa OS Rembertów, Cytadela i Bemowo jest tak ułożona, że jednocześnie na odcinku rywalizować będzie jedna załoga.

W jakiej kolejności jadą zawodnicy?
Na wszystkich odcinkach specjalnych zawodnicy jadą w odwrotnej kolejności w stosunku do numerów startowych. Najlepsi zawodnicy jadą więc na końcu.

Czy jest możliwość wejścia na odcinek Cytadela?
Tak, oczywiście. Na terenie Twierdzy Cytadela, gdzie rozgrywany jest OS przygotowana jest strefa dla kibiców. Wejście bramą od ul. Dymińskiej. Tam też znajdzie się punkt sprzedaży biletów.

Czy można na OS Karowa lub inne odcinki wnosić drabinki?
Nie. Ze względów bezpieczeństwa imprezy masowej organizator zakazał wnoszenia przedmiotów niebezpiecznych (w tym m.in. drabinek). Obowiązuje także zakaz wnoszenia alkoholu.

Czy trybuna Zielona na OS Karowa będzie skierowana w stronę ul. Browarnej czy beczki?
Trybuna Zielona skierowana będzie w kierunku beczki. Trybuna Zielona jest trybuną stojącą i miejsca nie są numerowane. Aby do niej dojść należy wejść do strefy kibica od ul. Browarnej.

Jak będą wyglądały strefy na OS Karowa i co muszę mieć aby się do nich dostać.
Aby wejść do Strefy Kibica na OS Karowa należy posiadać Karnet Kibica, Karnet VIP lub bilet jednorazowy (do kupienia jedynie przy wejściach na OS Karowa w Punktach Kibica). Organizator założył brak przejścia pomiędzy Strefami Kibica dla posiadaczy biletów jednorazowych, natomiast posiadacze Karnetu Kibica i Karnetu VIP mogą swobodnie i wielokrotnie przemieszczać się pomiędzy strefami. Należy także pamiętać, że OS Karowa jest imprezą masową i z tego względu istnieje zakaz wnoszenia alkoholu i materiałów niebezpiecznych na teren stref kibica. Służby ochrony zobowiązane są do kontroli uczestników imprezy masowej.

Czy wszystkie odcinki są biletowane?
Tak, wszystkie odcinki rozgrywane w sobotę podczas 51. Rajdu Barbórka są biletowane. Biletowany jest także Serwis na Stadionie Narodowym. Aby wejść do tych stref należy posiadać Karnet Kibica, Karnet VIP lub bilet jednorazowy (do kupienia przy wejściu na każdy OS i Stadion Narodowy). Całkowicie bezpłatny dla kibiców jest jednak rozgrywany w piątek Odcinek Kwalifikacyjny na Autodromie AP na Bemowie.

Kiedy będę mógł kupić przez internet bilety i karnety na 51. Rajd Barbórka?
Bilety na trybuny, Karnety Kibica oraz pozostałe produkty 51. Rajdu Barbórka dostępne są w formie przedsprzedaży do 31 listopada, a zamówienia zawierające te produkty będą możliwe do odbioru oraz wysyłane firmą kurierską od 26.11.2013 do 3.12.2013. Liczba biletów na trybuny jest ograniczona, decyduje kolejność zakupu. Po tym okresie zakup biletów na 51. Rajd Barbórka będzie możliwy tylko w Punktach Informacji Kibica.

Co wchodzi w skład zestawów z biletami na trybunę OS Karowa?

Pakiet z biletem na trybunę ZIELONĄ zawiera:
• Bilet wstępu z zagwarantowanym miejscem stojącym na trybunę w kolorze zielonym na OS Karowa,

Pakiet z biletem na trybunę ŻÓŁTĄ zawiera:
• Bilet wstępu z zagwarantowanym miejscem siedzącym na trybunę w kolorze żółtym na OS Karowa,
• Karnet Kibica Rajd Barbórka,
• Smycz,
• Nalepkę pamiątkową małą,
• Mapa rajdu

Pakiet z biletem na trybunę VIP zawiera:
• Bilet wstępu z zagwarantowanym miejscem siedzącym na trybunę VIP na OS Karowa,
• Karnet VIP Rajd Barbórka,
• Smycz,
• Nalepkę pamiątkową małą,
• Nalepkę pamiątkową dużą,
• Mapa rajdu,
• Możliwość skorzystania z drobnego cateringu na trybunie VIP

Gdzie mogę kupić bilet jednorazowy i ile on kosztuje?
Bilet jednorazowy będzie do nabycia jedynie przy wejściach na każdy odcinek specjalny. Bilet jednorazowego wstępu dla 1 osoby na Serwis Stadion Narodowy, OS Rembertów, OS Cytadela i OS Bemowo kosztuje 30 zł. Jednorazowy bilet na OS Karowa kosztuje 40 zł. Zachęcamy jednak do kupna Karnetu Kibica uprawniającego do wejścia na wszystkie odcinki rajdu w promocyjnej cenie 49 zł (cena promocyjna obowiązuje przy sprzedaży internetowej i w sklepie stacjonarnym Gadżetyrajdowe.pl do dnia 31.11.2013, od 1.12.2013 cena Karnetu Kibica wynosi 59 zł).

Czy Karnet Kibica obowiązuje na 1 osobę?
Karnet Kibica oraz Karnet VIP zawieszony na smyczy daje uprawnienie do wejścia na odcinek specjalny dla jednej osoby.

Czy dziecko musi posiadać Karnet Kibica?
Dziecko w wieku do 12 lat pod opieką osoby dorosłej nie musi posiadać karnetu kibica na wszystkich odcinkach rajdu. Wstęp dziecka w wieku do 12 lat jest więc bezpłatny. Organizator nie przewiduje biletów ulgowych dla dzieci starszych niż 12 lat.

A jak traktowane są małe dzieci na trybunach na OS Karowa?
W tym roku wprowadzamy nowość i spore udogodnienie dla rodziców z małymi dziećmi! Dziecko do lat 7 pod opieką osoby dorosłej ma możliwość bezpłatnego wstępu na Trybunę Żółtą i Trybunę VIP . Opiekun zobowiązany jest do trzymania dziecka na kolanach podczas trwania całej imprezy oraz do okazania przed wejściem na trybunę dokumentu potwierdzającego wiek dziecka (np. książeczka zdrowia lub odpis aktu urodzenia). Organizator nie przewiduje ulgowych cen biletów na trybuny dla dzieci starszych niż 7 lat.

Czy miejsca na trybunach na OS Karowa są numerowane?
Tak. Miejsca siedzące na trybunie ŻÓŁTEJ i VIP są numerowane. Trybuna ZIELONA jest trybuną stojącą bez miejsc numerowanych.

Czy muszę posiadać Karnet Kibica, aby wejść na trybunę ZIELONĄ na OS Karowa?
Nie. Przy zakupie biletu na trybunę ZIELONĄ nie trzeba kupować Karnetu Kibica, aby przejść przez bramki na OS Karowa. Aby dojść do pozostałych trybun (żółta i VIP) należy posiadać Karnet Kibica lub Karnet VIP dołączony do zestawu.

Jeszcze więcej informacji tutaj.

Najnowsze

BMW i3 – luksus w służbie naszej planecie. Relacja z prezentacji

Włókno węglowe, sprasowane łodygi eukaliptusa i drewno hibiskusa a to wszystko wprawione w ruch za pomocą prądu. Kalambury dla wybitnych ? Nie,  to nowe BMW i3.

Ochrona środowiska od jakiegoś czasu jest sprawą wręcz priorytetową, do tego stopnia, że nawet tak  poważny gracz jak BMW, musiał pochylić się nad tematem i zastanowić co może zrobić dla ochrony Ziemi i żab plamistych przed wyginięciem. 13 listopada w Warszawie odbyła się prezentacja właśnie takiego pomysłu – BMW i3 napędzanego silnikiem elektrycznym.

Zanim zgromadzeni goście ujrzeli gwiazdę wieczoru ukrytą pod szczelną płachtą materiału, przedstawiciele marki BMW opowiedzieli dlaczego i3 to samochód wyjątkowy i warty uwagi. Oto kilka przytoczonych argumetów: zasilany bateriami litowo-jonowymi silnik o mocy 170 KM, 7,2 sekundy do setki oraz niewielka masa (1195 kilogramów), która  przysłuży się niskiemu zużyciu energii – wszystko to ma zachęcić do zakupu auta za kwotę 140 900 złotych.

BMW i3 – polska premiera w Warszawie.
fot. Anna Nazarowicz

Dla podkreślenia faktu, jak istotnym dla BMW jest ten model, marka wybrała aż czterech ambasadorów i3, którzy przedstawili się gościom tuż po uroczystym odsłonięciu bohatera imprezy. Samochód, oprócz najnowszych rozwiązań technologicznych, ma być połączeniem ekologii, designu i piękna, dlatego też wybór ambasadorów padł na: projektanta mody Mariusza Przybylskiego, aktorkę i zdeklarowaną wegetariankę Kamilę Baar, pierwszą Polkę wybraną na Miss Świata Anetę Kręglicką oraz Agatę Passent – polską felietonistkę („Twój Styl”) oraz dziennikarkę. Całość poprowadziła Katarzyna Montgomery, dziennikarka oraz redaktor naczelna miesięcznika „Zwierciadło”.

Ambasadorzy BMW i3 – od lewej stoją: Kamila Baar, Agata Passent, Aneta Kręglicka oraz Mariusz Przybylski.
fot. Anna Nazarowicz

Po części oficjalnej można było zbliżyć się do i3, aby przyjrzeć się jego wnętrzu i dotknąć materiałów, które bez cienia wątpliwości są najwyższej jakości. Deska rozdzielcza została wykonana z drewna eukaliptusa oraz sprasowanych włókien hibiskusa, podobnie jak obicie drzwi wewnątrz samochodu – wszystko to ma podkreślić ekologiczny charakter auta. Zastosowane w produkcji rośliny odrastają już po roku, w przeciwieństwie do  drzew często wykorzystywanych przy wykończeniu niektórych modeli luksusowych marek.

Jeszcze jakieś ciekawostki? Otóż skóry, z których uszyto fotele, są garbowane w oliwie z oliwek, aby uniknąć szkodliwego, chemicznego procesu.

Oględzinom nie było końca, każdy ze zgromadzonych gości chciał zasiąść za kierownicą, dotknąć, popatrzeć. Uwagi nie była w stanie odwrócić nawet dodatkowa atrakcja przygotowana przez organizatora eventu – specjalna aplikacja na udostępnianych gościom iPodach umożliwiająca: obejrzenie w trójwymiarze szczegółowej budowy samochodu, zaparkowania nim w mieście w dowolnie wybranym miejscu oraz zmierzenie ile paliwa  możemy zaoszczędzić przesiadając się do BMW zasilanego prądem jadąc z centrum do dowolnie wybranego punktu na elektronicznej mapie miasta.

BMW i3 podczas prezentacji w Warszawie.
fot. Anna Nazarowicz

Najnowsze

Małgosia Rdest jedyną kobietą w Formule 4 – wywiad

W wywiadzie, Małgosia Rdest opowiada o początkach kariery, starcie w zawodach i planach na przyszłość.

Małgosia Rdest i samochód Formuły 4.
fot. Comma

Małgosia Rdest weźmie udział w podwarszawskim „spotkaniu z pasją” na torze gokartowym – chcesz się z nią spotkać? Czytaj więcej tutaj.

Małgosia Rdest występuje w nowej serii mistrzostw Formuły 4 BRDC, której partnerem jest firma Comma.

Wyścigi po najlepszych torach Wielkiej Brytanii sprawiają, że Formuła 4 jest pierwszym szczeblem kariery w wyścigach bolidów — są skierowane do kierowców pragnących przesiąść się z gokartów.

Do takich kierowców należy Polka Małgosia Rdest. Oto rozmowa z jedyną kobietą w Formule 4.

Nasza rozmowa z Gosią Rdest tutaj – a jak się czuła po swoim ostatnim występie w Volkswagen Castrol Cup i jakie ma plany na kolejny sezon – przeczytasz tu.

Powiedz, jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportami motorowymi?

Tak naprawdę sporty motorowe nie są obecne w życiu mojej rodziny — moja mama zajmuje się sprzedażą kwiatów, a mój ojciec jest biznesmenem, tak więc rozpoczęłam przygodę ze sportami motorowymi całkiem przypadkowo!Pewnego dnia wracaliśmy z zakupów i zauważyliśmy halowy tor kartingowy. Weszliśmy i zakochałam się w nim od pierwszego okrążenia.

Miałam wtedy 15 lat i zupełnie zwariowałam na tym punkcie. Na tym torze odbywał się amatorski konkurs kartingowy, na który się zapisałam. Założyłam się z tatą, że jeśli zakończę konkurs w pierwszej trójce, to kupi mi gokarta, żebym mogła rywalizować na wyższym poziomie. Zakończyłam konkurs na trzecim miejscu i rzeczywiście, zgodnie z obietnicą, tata kupił mi gokarta.

Przez rok ścigałam się w Polsce, a następnie uczestniczyłam w wyścigach europejskich. W trzecim roku, mój udział w wyścigach miał już charakter zdecydowanie bardziej europejski.

Małgosia Rdest omawia swoje wyniki.
fot. Comma

Następnie, w roku 2012 brałam udział w Formule BMW Talent Cup, gdzie po raz pierwszy poczułam smak prowadzenia samochodu wyścigowego. Brałam też udział w Formule Renault 2.0, ponieważ chciałam zdobyć więcej doświadczenia na torze i oto teraz w 2013 roku jestem w Formule 4.

Jak duży przeskok stanowią występy w F4?

Dla mnie jest to olbrzymi postęp, jednak jest zupełnie inaczej niż w przypadku gokartów. Wciąż uczę się, jak zaufać pojazdowi, ale z pomocą mojego zespołu i instruktora zaczynam coraz lepiej rozumieć samochód i zdawać sobie sprawę, że im szybsza jazda, tym lepsza przyczepność.

Jakie prędkości osiągasz w samochodzie F4?

Samochód F4 może osiągnąć maksymalną prędkość do 210–220 k/h.

Które tory są Twoimi ulubionymi?

Tor Silverstone jest jednym z moich ulubionych w kalendarzu F4 — jest on prawdopodobnie najszybszym torem spośród tych, na których się ścigamy, a prędkości osiągane na nim są naprawdę bardzo duże. Ciężko mi sobie wyobrazić prędkości osiągane tam w Formule 1!

Tor Oulton Park to kolejne ciekawe miejsce — jest go bardzo ciężko opanować, ale jest fantastyczny, a liczne wzniesienia sprawiają, że naprawdę wspaniale się po nim jeździ.

Jak blisko współpracujesz z zespołem w celu odpowiedniego przygotowania samochodu?

Na początku ciężko było stwierdzić, co jest nie tak i co wymaga wymiany, ponieważ wszystko było dla mnie nowe — zespół, samochód, tory.

Obecnie mam więcej pewności i lepiej rozumiem swój samochód. Jest mi o wiele łatwiej rozpoznać rodzaj usterki, a to jest bardzo ważne, ponieważ jeśli nie czujesz samochodu, nie jesteś w stanie mocniej przycisnąć i wydobyć z niego tego, na co go stać.

Czy możesz nam opowiedzieć, jak wygląda weekend na wyścigach?

W piątek odbywają się sesje treningowe, które mają na celu sprawdzenie przygotowania samochodu oraz nabranie pewności na torze. Koledzy z zespołu trenujący z kierowcami często sprawdzają przygotowanie samochodu w celu zaoszczędzenia czasu. Możemy również wymieniać się przemyśleniami i próbować nowych rzeczy.

Małgosia Rdest i samochód Formuły 4.
fot. Comma

Kwalifikacje i wyścig odbywają się w sobotę, a pole startowe zależy od czasu osiągniętego w kwalifikacjach.

W niedzielę odbywają się dwa wyścigi — aby określić pole startowe pierwszego wyścigu, czołowa ósemka wyścigu pierwszego jest odwrócona. Daje to szanse innym kierowcom i jest bardzo dobrym sposobem na propagowanie bardziej zaciętej rywalizacji i wyprzedzania.

Pole startowe ostatniego wyścigu jest ustalane na podstawie najszybciej wykonanego okrążenia podczas weekendu, wliczając sesje próbne i wyścigi.

Jak przygotowujesz się, aby osiągnąć możliwie najlepszy wynik podczas wyścigu?

Bardzo ciężko trenuję i chodzę do centrum Porsche Human Performance w Silverstone. Ponieważ nie znam torów w Wielkiej Brytanii, korzystam z symulatora iZone Coaching, aby nieco zaznajomić się z torem. Ważne, abym wykorzystała czas podczas sesji próbnych na przygotowanie samochodu oraz nabranie pewności, a nie na uczenie się toru.

Czy masz jakieś rytuały lub atrybuty przynoszące szczęście?

Zawsze zakładam lewą rękawiczkę pierwszą, to stało się już dla mnie tradycją. Mam również małą figurkę Franka Anthony’ego, którą zawsze zabieram ze sobą.

Czy wciąż mieszkasz w Polsce?

Tak, wciąż mieszkam w Polsce, gdzie obecnie studiuję dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, który jest najstarszym uniwersytetem w Polsce. Tak więc studiuję, jak i również ścigam się!

Kogo najbardziej podziwiasz w sportach motorowych?

Ciężko mi kogoś wyróżnić. Wszyscy odnoszący sukcesy kierowcy mają indywidualne cechy, a ja podziwiam poszczególne umiejętności różnych kierowców.

Gdybym jednak miała wybrać, byłby to Robert Kubica. Po tym wszystkim co przeszedł, pokazał niesamowity charakter, co mi się bardzo podoba. Ponadto jest on wyjątkowo uzdolnionym kierowcą — może wsiąść do jakiegokolwiek samochodu i być w nim bardzo szybki.

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Chciałabym zostać w F4 na kolejny sezon — z większą pewnością siebie oraz wiedzą na temat samochodu i torów jestem przekonana, że będę w stanie osiągać jeszcze lepsze wyniki. Chciałabym również wziąć udział w serii zimowej Formuły Renault.

Na dłuższą metę też planuję pozostać w sportach motorowych, szczególnie interesują mnie bolidy. Chcę się ścigać i będę się ścigać — a jeżeli już nie będę w stanie, to nadal pozostanę przy sportach motorowych, jako instruktor lub menadżer. Sporty motorowe są pasją mojego życia.

Najnowsze

„Dziewczyny w oknach” z Rolls-Royce’m na 1. planie

Niektórzy kojarzą termin "dziewczyny w oknach" z pewną dzielnicą w Amsterdamie. Fotograf Ormond Gigli zmienił ten stereotyp, robiąc w 1960 roku unikatowe zdjęcie, przedstawiające 43 kobiety w oknie budynku przeznaczonego do rozbiórki. Uwagę zwraca też eleganckie auto na pierwszym planie.

Artysta chciał w ten sposób uwiecznić i ocalić od zapomnienia miejsca, które krótko później obróciły się w gruzowisko, robiąc miejsce innym inwestycjom.

Przygotowania do zdjęć musiały zostać sfinalizowane szybko – rozbiórka budynku nie trwa długo. Samo zrobienie zdjęcia zajęło tylko kilkanącie minut – bo tyle trwała przerwa obiadowa ekipy rozbiórkowej. 43 kobiety – w tym żona fotografa – wdrapały się po schodach, mając na sobie szkowne stroje i pojawiały się w oknach zdewastownej kamienicy. Na dole, przed wejściem, zaparkował elegancki Rolls-Royce. I to na nim w pierwszej kolejności skupia się uwaga oglądającego zdjęcie. Do tej pory taki samochód wzbudza odpowiednie skojarzenia: przepych, blichtr, bogactwo. Zestawienie tego rodzaju auta z rozpadających się budynkiem stanowi ciekawą kompozycję.

To bardzo znane zdjęcie, dzięki któremu Ormond Gigli przeszedł do klasyki fotografii.  Zdjęcie „Girls In The Windows” niebawem zostanie wystawione na aukcji londyńskiego domu aukcyjnego Philiphs.

Cena wywoławcza oceniana jest w widełkach między 15 000 a 20 000 funtów, czyli od 75 850 złotych do 99 800 złotych.

„Dziewczyny w oknach” autorstwa Ormond’a Gigli.

Najnowsze