Stylistyka KODO, czyli jak pokazać wizualnie rytm bicia serca naszego samochodu. Mazda jest w tym specjalistą!
Unikalna stylistyka KODO, zaprezentowana dokładnie 10 lat temu, 18 listopada 2010 r. podczas Salonu Samochodowego w Los Angeles wraz z samochodem koncepcyjnym Shinari, do dziś definiuje i wzbogaca wzornictwo Mazdy.
Od momentu wprowadzenia dziesięć lat temu, stylistyka projektowania KODO zdominowała charakter wielu modeli Mazdy – od nowej interpretacji kultowego roadstera Mazda MX-5 po pierwszy samochód Mazdy z napędem elektrycznym – MX-30.
Jednak podstawowa idea designu w stylistyce KODO pozostała niezmieniona: odwzorowanie potężnego i nieodpartego piękna naturalnego ruchu w nieruchomym obiekcie. Pojęcie KODO dosłownie tłumaczy się jako „bicie serca”, ale z dodatkowym znaczeniem nadania formie życia, oznacza ofiarowanie przedmiotowi duszy.
Pierwsze projekty były zdecydowanie inspirowane wizerunkiem geparda, który szykuje się do skoku, podczas gdy najnowsze wersje stylistyki Mazdy coraz bardziej skupiają się na przywoływaniu potężnego i emocjonalnego designu dzięki jak najmniejszej liczbie elementów składowych. Punkt zwrotny dla tej drugiej fazy wzornictwa KODO został osiągnięty dzięki dwóm inspirującym samochodom koncepcyjnym: RX-Vision i Vision Coupe.
Dynamiczne i emocjonalne formy uzyskane zostały dzięki ręcznemu modelowaniu i usuwaniu zbędnych detali, aby wydobyć esencję czystego piękna i ruchu. Przykładowo dzięki wyeliminowaniu charakterystycznych linii na bokach pojazdu powstaje pusta przestrzeń, która zachowuje się jak czyste, nieustannie zmieniające się płótno do odwzorowania gry światła i cienia, charakterystycznej dla estetyki „mniej znaczy więcej”, silnie związanej z japońskim dziedzictwem Mazdy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: