
Start sezonu Agaty Salamon – wywiad
Po zimowych kłopotach zdrowotnych Agata Salamon wraca do formy i ma za sobą pierwszy start w zawodach motocrossowych. Czy to znaczy, że porzuci starty w supermoto?
Moje zimowe przygotowania do sezonu były nieco skomplikowane, ponieważ w szkole złamałam prawą nogę i długotrwały gips zaburzył moje przygotowania, a później była rehabilitacja. Po tych wszystkich strasznych tygodniach, pod koniec stycznia, tak naprawdę dopiero zaczynałam się skupiać na wyrabianiu kondycji i ćwiczeniach. Było bardzo mało czasu, ponieważ w drugim tygodniu marca już wyjeżdżaliśmy na treningi do Włoch, gdzie nie chciałam martwić się tym, że nie potrafię złapać tchu. Na szczęście w miarę udało mi się wyrobić kondycję i mam nadzieję, że wystarczy mi jej na cały sezon.
Czyli start sezonu był nieco pechowy?
I co rodzice na to?
Mama nie była zadowolona z tego pomysłu, natomiast tato miał mieszane uczucia, ale jakoś ich przekonałam, więc spakowaliśmy potrzebne rzeczy i popołudniu wyruszyliśmy w drogę. Gdy dojechaliśmy, postanowiliśmy wejść na tor, poznać go chociaż trochę i postarać się zapamiętać, ponieważ jeszcze nigdy na nim nie jeździłam. Po obchodzie spotkałam się z moją przyjaciółka i trochę wspólnie poplotkowałyśmy. Około 22 położyliśmy się spać, ale moje podekscytowanie przez długi czas nie pozwalało mi zmrużyć oka, a w ciągu nocy co chwilę się budziłam w nadziei ze już pora wstawiania (śmiech). W końcu o 6 rano zadzwonił budzik, na dźwięk którego od razu obudziłam tatę, a sama wyskoczyłam z łóżka jak torpeda.
Dałaś radę, mimo kontuzji?
Był stres przed pierwszymi zawodami w sezonie?
I faktycznie poszło lepiej podczas zawodów, niż na treningach?
Zadowolona jesteś z tego wyniku?
Jakie masz plany na ten sezon?
Jeśli mam być szczera, to sama jeszcze nie mam wizji na to, jak zaplanuje sezon 2016. Mój kalendarz pęka w szwach, co weekend mam zapisane po kilka rund motocrossowych i supermoto w Polsce, jak i w Czechach, wiec zapowiada się naprawdę gorąco. Na pewno o każdych moich zawodach i wynikach będę informować na moim fanpage’u na facebooku i instagramie. Na dzień dzisiejszy mam wyjeżdżone około 20 motogodzin z czego jestem bardzo zadowolona, więc moim planem na ten sezon jest podniesienie tego wyniku, o jak najwięcej cyferek. Ja po porostu kocham motocykle, więc moim największym marzeniem i planem jest jeżdżenie i starty w zawodach.
Najnowsze
-
Nocleg pod namiotem czy w kamperze? Porównanie opcji dla fanów motoryzacji
Coraz więcej osób odkrywa uroki podróżowania bez sztywnych planów i rezerwacji hoteli. Dla fanów motoryzacji to naturalne – auto czy motocykl daje wolność, a nocleg w kamperze lub pod namiotem pozwala zatrzymać się tam, gdzie akurat prowadzi droga. Obie opcje mają swój niepowtarzalny klimat, ale też różne wymagania i ograniczenia. -
Test Peugeot 408 GT: masaż na trasie i pazury na ulicy
-
Test Ford Bronco Badlands – powrót legendy na bezdroża
-
Mercedes Vision V: gdzie podziała się motoryzacja, a pojawił się… 65-calowy telewizor?
-
Do końca wakacji paliwo będzie tańsze? Eksperci ostrzegają: jesienią czeka nas podwyżka, zwłaszcza ON
Zostaw komentarz: