Squalo, czyli restomod inspirowany Ferrari 250 GTO. Jest po prostu cudny!
Squalo to nowoczesna, ale jednocześnie bardzo klasyczna interpretacja Ferrari 250 GTO. I co tu dużo pisać... jest po prostu cudny!
Brytyjski konstruktor samochodów, GTO Engineering, lubi Ferrari 250 GTO. Czy można mu się dziwić? GTO uchodzi za jeden z najcenniejszych samochodów wszechczasów.
I choć zazwyczaj legend się nie rusza, to brytyjska firma reinterpretuje tę samochodową legendę jako nowoczesny supersamochód. Teraz nazywa się „Squalo”, co po włosku znaczy „rekin”.
Przeczytaj też: Ferrari 250 GTO – kolejny, najdroższy samochód świata
Wcześniej projekt nosił nazwę „Moderna”, co było swego rodzajem połączeniem słów „Modena” i „nowoczesność”. Ale… z powodu światowej pandemii koronawirusa, słowo „Moderna” kojarzy się teraz wszystkim ze szczepionką przeciw COVID-19.
Squalo nie jest Ferrari, ale jest bardzo wyraźnie inspirowany GTO. I jest cudny. Jest wspaniały. Jest neoklasyczny.
Pod maską skrywa wolnossący 4 litrowy silnik V12. W nawiązaniu do oldschoolowego klimatu zestawiony jest z manualną skrzynią biegów i napędem na tylne koła. Docelowa waga pojazdu to mniej niż 1000 kilogramów.
Przeczytaj też: Złota rzeźba Ferrari 250 GTO
Nie wiadomo, ile kosztuje Squalo, ale chętni mogą już zamawiać samochód u GTO Engineering. Dostawy do klientów mają się rozpocząć w 2023 roku.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: