Sprawca kolizji najpierw uciekł, a później wmawiał wszystkim, że jest ofiarą
Kierujący Passatem albo jest tak kiepskim kierowcą, że nie zauważył co się stało, albo uważał, że ucieczka i pójście w zaparte pozwolą mu na uniknięcie odpowiedzialności.
Na nagraniu możecie zobaczyć moment, w którym srebrny Passat podczas skrętu w lewo zaczyna zjeżdżać na prawy pas, uderzając w prawidłowo poruszające się auto z kamerą. Kierowca Volkswagena nie zatrzymał się i autor nagrania musiał ruszyć za nim w pościg.
Dalsza część wideo to zapis rozmowy poszkodowanego ze sprawcą oraz oficerem dyżurnym policji. Kierowca Passata wyśmiewa wręcz drugiego kierującego, że ten doprowadził do kolizji, a później jeszcze zadzwonił na policję. W opisie wideo można przeczytać, że sprawa trafiła do sądu, który wymierzył grzywnę sprawcy. Ponadto mężczyzna jadący Volkswagenem stracił pracę jako kierowca w jednej z firm wykonujących przewóz osób (na nagraniu tłumaczył, że nie zatrzymał się, bo akurat wiózł klientów).
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: