Śnieg na samochodzie grozi mandatem
O dodatkowe koszty w okresie zimowym nie jest trudno, zwłaszcza jeśli kierowca nie zadba dostatecznie o auto i komfort jazdy. Na czym jeszcze może stracić kierowca zimą?
Czynnikiem mocno wpływającym na jazdę w okresie zimowym jest stopień przygotowania auta. Nie dotyczy to tylko kwestii wymiany opon zimowych. O czym powinni pamiętać zmotoryzowani ruszający rano do pracy po obfitych, całonocnych opadach śniegu i minusowej temperaturze? Przede wszystkim konieczne jest dokładne odśnieżenie całego auta.
Zgodnie z ustawą, pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Poruszając się autem kierowca musi mieć także zapewnione dostateczne pole widzenia oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu. W zaistniałej sytuacji niedopuszczalne jest poruszanie się samochodem całkowicie lub częściowo nieodśnieżonym.
![]() |
| fot. Creandi.pl |
Wielu kierowców niesłusznie sądzi, że przed jazdą wystarczy tylko pozbyć się zabrudzeń ze świateł oraz tablic rejestracyjnych. Tymczasem czysta musi być również przednia i tylna szyba oraz lusterka. Konieczne jest także usunięcie śniegu z dachu, gdyż w przypadku gwałtownego hamowania, pozostały śnieg (często w postaci zmarzniętej bryły) może wylądować na przedniej szybie, tym samym utrudniając dalsze prowadzenie pojazdu i powodując wypadek.
Choć policjant nie może ukarać kierowcy punktami karnymi za nieodśnieżony samochód, to za nieczytelne tablice rejestracyjne już tak. Kierujący samochodem może w takiej sytuacji otrzymać 3 punkty karne. Ważny jest również fakt, iż za nieusunięcie śniegu grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 zł. Należy także pamiętać, iż policja ma prawo zatrzymać do kontroli samochód i nakazać jego odśnieżenie lub zeskrobanie lodu. Aby uniknąć przykrych konsekwencji i uszczerbku dla portfela, warto wstać 15 minut wcześniej i odpowiednio przygotować auto do drogi. W sposób znaczący zwiększa to bezpieczeństwo – zarówno dla kierującego, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Flotis.pl/Creandi.pl
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: