Smart ForTwo dla nowojorskiej policji
Policjanci w Nowym Jorku otrzymali właśnie nowe radiowozy. Nie są przeznaczone do pościgów, ale doskonale sprawdzą się w wielkim mieście, dzięki niewielkim gabarytom.
Smart ForCops – taką, żartobliwą nazwę otrzymały samochody dostarczone przez amerykański oddział marki produkującej małe, miejskie samochody. Pierwsze 100 egzemplarze trafiło właśnie w ręce policjantów. Zastąpią one trójkołowe pojazdy rejestrowane jako motocykle i wykorzystywane przez New York City Police Department.
Docelowo w ręce amerykańskiej policji trafi aż 250 Smartów, które zasilą flotę ponad 9 tysięcy samochodów pracujących na rzecz policji w Nowym Jorku. Amerykanie wybrali europejskiego malucha nie tylko ze względu na wyposażenie. Na pokładzie jest bowiem klimatyzacja, która znacząco poprawi komfort pracy funkcjonariuszy. Szczególnie w upalne lato. Do tego chwalą te auta również za osiągi. Specjalne wersje zostały wyposażenie w oświetlenie ostrzegawcze oraz radioodbiorniki służące do komunikacji.
Mieszkańcy Nowego Jorku są zauroczeni nowymi samochodami NYPD. Twierdzą nawet, że wyglądają one uroczo. Zachwyceni są także policjanci, którzy doceniają całkiem sporą przestrzeń jak na minimalne gabaryty tego samochodu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: