Ślubuję ci miłość, wierność i koszty małżeńskie…
Renault przekonuje swoich klientów, że serwisowanie samochodu odbywa się u nich wedle zasady „wiesz, za co płacisz i wiesz, ile zapłacisz”. Robi to w formie zabawnych i przewrotnych filmów reklamowych, których osią są koszty utrzymania żony i założenia rodziny.
Pierwszy z filmów przedstawia młodą parę biorącą właśnie ślub. Mąż in spe jest lojalnie uprzedzany przez urzędnika, że ogólny koszt małżeństwa wyniesie go w granicach 5,3 miliona euro (od miesiąca miodowego na Seszelach począwszy, na rozwodzie skończywszy). W drugiej reklamie doktor oznajmia zaskoczonym małżonkom, że będą rodzicami, co – nim dziecko ukończy 25. rok życia – pochłonie 700 tysięcy euro z domowego budżetu. Doktor dodaje pocieszająco, że i tak można mówić o szczęściu: mogły się wszak począć bliźniaki…
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: