motocaina.pl logo

Skoda Scala – czeska rewolucja?

08 grudnia 2018
1
22
15
Zbudowana na nowej platformie, wyznaczająca nowe trendy w stylistyce nadwozia oraz projektu wnętrza – właśnie zaprezentowana Scala jest przedstawiana jako przełomowy model dla czeskiego producenta.

Nazwa Scala została zaczerpnięta z łaciny, gdzie oznacza schody lub drabinę. Wybór wydaje się być nieprzypadkowy, ponieważ model ten, według słów przedstawicieli Skody, ma pozwolić marce wejść na wyższy poziom. A do tego „schody” faktycznie dobrze się nadają.

Zostawiając już językowe konotacje, skupmy się na samym samochodzie. Jego pojawienie się zapowiadało koncepcyjne Vision RS, z którego produkcyjny model czerpie garściami. Wyrazista stylistyka z pewnością sprawi, że Scala będzie przyciągała wzrok jak żaden z wcześniejszych modeli Skody, ale prawdopodobnie nie na długo. Czesi już zapowiadają, że nowy język stylistyczny zobaczymy w kolejnych ich samochodach. Scala jest pierwszym modelem, który na tylnej klapie, zamiast logo producenta, ma duży napis SKODA, a także pierwszym wyposażonym w dynamiczne kierunkowskazy z tyłu. Światła w technologii LED z przodu i z tyłu oferowane będą seryjne.

Studyjne Vision RS miało również niemały wpływ na wnętrze Scali. Po raz pierwszy w modelu Skody zastosowano ekran systemu infotainment wystający z deski rozdzielczej (dostępne będą rozmiary 6,5, 8 oraz 9,2 cala), którą wykonano z miękkich tworzyw o fakturze przypominającej struktury krystaliczne. Elegancji wnętrzu dodają przypominające jasne drewno wstawki, oświetlenie nastrojowe oraz tapicerka z mikrofibry i kontrastującymi szwami. Nowoczesnym akcentem jest z pewnością opcjonalny ekran o przekątnej 10,25 cala, który może zastąpić analogowe wskaźniki.

Skoda Scala dostępna będzie z pięcioma jednostkami napędowymi. Bazowa to 1.0 TSI o mocy 95 KM, łączona z 5-biegową manualną przekładnią, a jej 115-konna odmiana występuje (tak jak pozostałe wersje) z 6-biegową skrzynią ręczną lub 7-biegową DSG. Najmocniejszy silnik to 1.5 TSI rozwijający 150 KM i mający funkcję odłączania dwóch cylindrów. Oferta wysokoprężna została ograniczona do jednostki 1.6 TDI o mocy 115 KM. Dla kierowców ceniących oszczędność przygotowano również wersję zasilaną gazem ziemnym – 1.0 G-TEC (90 KM).

Charakter samochodu – jego reakcję na gaz, pracę automatycznej skrzyni biegów czy też układu kierowniczego – będzie można dostosować wybierając jeden z trybów jazdy. Do wyboru jest Eco, Normal, Sport oraz Individual. Opcjonalnie zamówimy też zawieszenie obniżone o 15 mm i utwardzające się po wybraniu opcji Sport.

Standardowe wyposażenie Scali będzie obejmowało między innymi system wykrywający linie na drodze oraz asystenta wykrywające ryzyko kolizji (również z pieszym) i automatycznie uruchamiający hamulce w przypadku braku reakcji ze strony kierowcy. Opcjonalnie dostaniemy adaptacyjny tempomat z radarem działający z prędkościami do 210 km/h, układ monitorujący martwe pole lusterek (do 20 m) oraz sytuację za samochodem (do 70 m), a także asystenta parkowania.

Skoda Scala nie ma jeszcze dokładnie wyznaczonej daty rynkowej premiery. Czesi zdradzili jedynie, że nastąpi ona w pierwszej połowie 2019 roku.

Komentarze

BoLo
08 grudnia 2018 21:55
Eh.. wygląda jak każda inna Skoda. Wnętrze też jakby już powszechne. Nie widzę jakoś wyznaczania nowych trendów. To wszystko już jest! Zmienia się jak zwykle tylko szczegół, który mało co widać :/ Smutne to, bo motoryzacja osiągnęła już taki pułap, że jadące na drogach auta zaczynają być wszystkie "takie same". Zmieniają się jedynie lampy, zderzaki, felgi... I oczywiście cena wzięta z kosmosu!
areskey > BoLo
08 grudnia 2018 22:15
Oj tam, nie marudź, reflektory ma od Seata. A to już nowość
Zen > BoLo
09 grudnia 2018 21:13
Zgadzam się w 100 procentach. Wszystko już jest u innych.
Gość
08 grudnia 2018 22:15
Analiza spalin jak zawsze oszukane to VW!
Gość
08 grudnia 2018 22:17
Nigdy więcej żadnego Niemieckiego auta oszukane główna sprzedają a my za to płacimy!
Szivo > Gość
08 grudnia 2018 22:35
Ja to popieram niemieckie badziewie przynajmniej na dziś nie mają porządnego silnika mam rapida podobny do tej skali a silnik to badziewie Dużo by mówić i pisać po prostu głowa boli
Roman
08 grudnia 2018 23:07
Leflektory od seata gril podobny do kii z boku jak jeden z modeli bmw tyl z czarnym pasem miedzy swiatlami od volvo. Mi sie nie podoba i nie wróżę sukcesu.
Adrian
08 grudnia 2018 23:53
Boze, ten napis S K O D A z tylu wyglada fatalnie, z reszta tak wyglada caly samochod-PORAZKA
Cwaniaq
09 grudnia 2018 07:09
Przecież to jest Audi A3... Tylko z napisem skoda xD
kmnds > Cwaniaq
09 grudnia 2018 08:49
Z boku a3, z przodu seat, z tylu volvo v40, srodek Skody bo od patrzenia uszy bolą od tego trzeszczącego plastiku. Nowe trendy?
Piotrek > kmnds
09 grudnia 2018 12:45
Plastiki obejrzy hyundaja miałem Skodę mam Hyundai to dopiero porażka
Justin Bieber
09 grudnia 2018 09:32
Raczej nie kupię. Wolę aventadora.
CHRIS
09 grudnia 2018 10:46
Mamy już dwie Skody w naszej Firmie i jestem bardzo zadowolony z tych samochodów z Pewnością zakupimy Nową Skodę Scala jak tylko będzie w sprzedaży , pomimo dużo plastyków wygoda i komfort przemawiają razem z ceną stawiać na Skodę w naszej małej Firmie gdzie ważne jest mieć dobre i wygodne oraz tanie w utrzymaniu auto marki Skoda
Art > CHRIS
09 grudnia 2018 19:52
Nie wszystkie silniki udane. Ja mam Rapid 1,2 tsi 110km przejechanie 135000 km żadnej awarii.
Audi > Art
11 grudnia 2018 13:20
135 tys to przebieg ja ma M audi i 430tys i zadnej awari pewnie te wasze auta juz beda 3 raz przerobione
Gość > CHRIS
10 grudnia 2018 10:39
Jeszcze jakiś marketing i reklamę marki poprosze bo w tych paru zdaniach za mało tego było
Ktos
09 grudnia 2018 22:44
Oby Cena była sensowna. Od roku przymierzam się do zmiany auta i ceny to jakaś kpina. Ciekaw jestem, kiedy Unia weźmie się za tą zmowę cenową. Skoda octavia kombi 120-130 tys, serio ? VW golf ok 90 tys. Skandal. Nawet głupi peugeot, czy opel potrafi teraz 100 tys kosztować. I później się dziwić, że Polacy wybierają 20 letnie passerati spawane z 2 innych, każdy z przebiegiem ponad milion km. Ceny aut są conajmniej nieadekwatne do tego co sprzedają - kupa blachy na 4 gumowych oponach w cenie 1/3 a czasami 1/2 mieszkania.
Maruniaa
10 grudnia 2018 12:01
Super Mam Fabie 1,2 HTP 70 KM ( łańcuszek ) przejechałem 200 tyś. Bez żadnych problemów Napewno pomyśli o niej
Sajkik
12 grudnia 2018 23:57
A wlacznik do świateł od ponad 20 lat taki sam. Kiedy się to zaczęło? W Golfie 3 chyba. Masakra te Skody - dedykowane pod konkretnego klienta i nie ma dyskusji. Jakby Fiat tak robił, że od czasu Cinquecento nie zmienił wyłącznika, to by się siano na całym świecie, a tu w VAGu to nikomu nie przeszkadza.
Mr > Sajkik
15 grudnia 2018 14:59
Po co zmieniać, jak coś dobrze funkcjonuje. Złota zasada brzmi: lepsze jest wrogiem dobrego.