Silnik od Subaru wydrukowany w 3D

Technologia 3D może w niedalekiej przyszłości stać się bardzo przydatna dla miłośników klasycznych samochodów. W przypadku, gdy na rynku nie będą dostępne jakieś części, będzie można po prostu je wydrukować. Tak jak silnik EJ20 do Subaru.

Póki co technologia druku 3D jest jeszcze kosztowną zabawą, ale za kilka lat może się spopularyzować, a tym samym będzie dużo tańsza. Możliwości jakie daje są nieograniczone. Można na przykład wykonać działającą replikę silnika typu bokser stworzonego przez Subaru.

Twórca tej jednostki wykonał replikę, która została trzykrotnie zmniejszona w stosunku do oryginału. Mimo tego jest w pełni funkcjonalna. Silniczek elektryczny odpowiadający za rozruchu i pracę. 

Stworzenie jednostki wydrukowanej w 3D nie było zadaniem prostym i wymagało dużo precyzji. To nie pierwszy projekt tego człowieka. Wcześniej zmontował konstrukcję Toyoty o nazwie 22RE, który jest dużo łatwiejszy dla adeptów druku 3D.

Specjaliści oceniają, że drukowanie w 3D zrewolucjonizuje przemysł, ale na razie jest to bardzo drogie hobby dla nielicznych.

Zobaczcie silnik w akcji. Robi wrażenie, prawda?

 

Najnowsze

Już za miesiąc premiera gry F1 2016

Już za miesiąc każdy będzie mógł wcielić się w kierowcę najbardziej prestiżowych wyścigów - Formuły 1.

F1™ 2016 to jedyna oficjalna gra najbardziej prestiżowego na świecie cyklu międzynarodowych wyścigów samochodowych. Za produkcję odpowiada brytyjskie studio Codemasters, specjalizujące się w grach tego typu, utożsamiane z wysoką jakością dostarczanych gier.

W F1™ 2016 na graczy czeka szereg usprawnień względem zeszłorocznej edycji. Przywrócono m.in. tryb kariery, który teraz będzie trwał aż 10 sezonów. Gracze będą mieli do dyspozycji nowe opcje, takie jak zaktualizowany system usprawnień bolidu, możliwość personalizacji własnego kasku, czy rozgrywanie wyścigów o różnych porach dnia. Ponadto w grze znajdą się wszystkie teamy i trasy z trwającego sezonu 2016. Wśród 11 zespołów, nie zabraknie więc, debiutującego w tym roku Haas F1 Team, a do 20 torów dołączy uliczny tor w Baku, na którym 19 czerwca rozegrano pierwsze, historyczne Grand Prix.

Premiera tytułu przewidziana jest na 19 sierpnia tego roku. Gra F1™ 2016 dostępna będzie na platformę PC w cenie 199,90 zł oraz na konsole PS4 i Xbox One w cenie 259,90 zł.

Najnowsze

Edyta Klim

Jak się pakować na małą i dużą wyprawę motocyklową?

Okres wakacyjny to dla wielu motocyklistów czas mniejszych i większych wycieczek. Podpowiadamy, jak się na nie optymalnie spakować.

To, ile rzeczy powinniśmy ze sobą zabrać w motocyklową podróż, zależy od wielu czynników. Najważniejszym jest długość wyprawy (w kilometrach i dobach), a także sprawność i wiek motocykla, miejsce / kraj, do którego się wybieramy oraz osobiste preferencje.

Do długości wyprawy dostosowujemy min. liczbę odzieży i bielizny, jaką ze sobą zabierzemy. W zależności od stanu motocykla i planowanych kilometrów warto mieć ze sobą nieco narzędzi i części zapasowych (np. zestaw naprawczy do linek czy opony / dętki). Miejsca, do których zmierzamy i przez jakie przejedziemy, decydują o tym, czy zabezpieczymy się także żywnościowo. A osobiste preferencje – to już nasza skłonność do życia na łonie natury lub korzystania z baz noclegowo-gastronomicznych.

Co warto zabrać na długą wyprawę motocyklową? Przeczytajcie tutaj.

Przy wyprawach krótszych możemy wybrać rzeczy naszym zdaniem najpotrzebniejsze.

Jak spakować się optymalnie? Pierwszym krokiem powinno być zrobienie listy rzeczy do zabrania, bo dzięki niej niczego nie zapomnimy. W jej tworzeniu powinniśmy wziąć pod uwagę typ miejsca i wszelką aktywność, jaką planujemy w tej podróży (np. ile i gdzie będziemy chodzić, gdzie spać i z jakim dostępem do łazienek, sklepów, prądu). Następnie dobrze jest te rzeczy zgromadzić w jednym miejscu, a następnie zrobić wtórną selekcję, uzasadniając przed sobą konieczność zabrania tych właśnie przedmiotów. Pozwoli to nam ograniczyć liczbę przewożonych kilogramów.

O tym jak żyć w podróży i z podróży motocyklowych opowiada Barbara Grad

Wiadomo, że im dłuższa będzie nasza podróż, tym trudniej będzie przewidzieć podczas niej pogodę. Wtedy dobrze jest mieć możliwość ubrania się „na cebulkę” i wskoczenia w wodoodporny zestaw odzieży motocyklowej. Lepiej zabrać kilka ubrań cieńszych i oddychających, niż gruby polar. Gdy dużo i w różnych warunkach podróżujecie – jedynym słusznym rozwiązaniem będzie zakup dobrego, 3-warstwowego kompletu odzieży motocyklowej. Jak jest zimno i mokro to mamy na sobie 3 warstwy (podpinka, membrana, kurtka), gdy mokro dwie (membrana, kurtka), a gdy dręczy nas upał to zostanie już jedna, całkiem przewiewna kurtka. Jeśli nasze buty i rękawice przemakają, trzeba też zabrać na nie przeciwdeszczowe osłony.

 
 
W sklepach turystycznych odnajdziecie wiele rzeczy, które pomogą wam skutecznie zmniejszyć bagaż np. szybkoschnące i cieniutkie ręczniki, antybakteryjną i szybkoschnącą bieliznę motocyklową czy T-shirty, składane sztućce, mini-turystyczne palniki gazowe i lekkie naczynia, plastikowe talerze, mini latarkę czołówkę, kompaktowe ubrania przeciwdeszczowe, składane w kostkę materace i mini pompki do nich, małe śpiwory.
Jak kobieta ma się przygotować do motocyklowej podróży dookoła świata – Laura Gieczewska radzi

Podobnie w sklepach kosmetycznych znajdziecie: mini pastę do zębów i składaną szczoteczkę, mini kosmetyki wszelkiego rodzaju, chusteczki nawilżane, antybakteryjne, intymne czy z antyperspirantem. Może zamiast sporej ilości ubrań zabierzecie mini proszek do prania?

„Women Beyond Boundaries” – na zachętę do długodystansowych podróży

Nasz sprzęt elektroniczy często można naładować jednym typem ładowarki i to nawet z gniazda zapalniczki w motocyklu. A w razie braku prądu z pomocą przyjdzie mały, przenośny powerbank. Przy wyjeździe zagranicznym warto mieć ze sobą skany najważniejszych dokumentów i schematy techniczne do motocykla. Zawsze pamiętajcie o podręcznej apteczce, mini sprayu do łańcucha i gotówce (bo nie wszędzie sprawy załatwimy kartą).

Jak sprytnie pomieścić dużo rzeczy w małym bagażu? Przeczytajcie tutaj.

Pakowanie się w podróż motocyklową wcale nie jest łatwą sprawą. Mamy ograniczoną ilość miejsca, a kilogramy bagaży i ich gabaryty odbijają się często negatywnie na komforcie jazdy. Z drugiej strony, zabrane rzeczy mogą uchronić nas od większych kłopotów, od nieukończenia podróży z powodu małej usterki włącznie. Życzymy więc, by pakowanie się było dla Was jedynie przyjemnością i kończyło się satysfakcją, że zrobiliście to „z głową”.

Najnowsze

Test Honda NC750S – miejska poprawność

Gdyby Japończycy mieli tworzyć wzór na motocykl miejski, Honda NC750S byłaby blisko ideału. Konstruktorzy z dalekiego wschodu, postanowili stworzyć motocykl do miasta, który będzie spełniał wszystkie ich standardy ekonomiczne, estetyczne, ergonomiczne i muszę przyznać, że wyszło im to bardzo dobrze. Czy ten motocykl ma jakieś wady?

Pierwsze zetknięcie z kokpitem 750-tki to spore zaskoczenie – jeśli zdarza wam się jeżdzić rowerem, to pozycja jest tu niemal identyczna. Siedzi się bardzo prosto, w małej odległości od wąskiej kierownicy. Ergonomia jest tu na wysokim poziomie – co właściwie jest standardem w większości motocykli Hondy. Wszystkie przyciski i dźwignie są na odpowiednim miejscu. No może poza klamką sprzęgła, której po prostu nie ma. Ale o tym za chwilę.

Przedni hamulec wyposażony jest w regulację odległości od manetki, co pozwala dostosować go do wielkości każdej dłoni, czy długości palców. Lusterka rozstawione są dość szeroko i dają naprawdę dobrą widoczność. Znajdziemy tutaj także w pełni cyfrowe zegary, gdzie wyświetlane są takie parametry jak prędkość, obroty, stan paliwa, zużycie, przebieg aktualny i tymczasowy, bieżący bieg oraz tryb pracy skrzyni. Wszystko zamknięte w bardzo prostej i czytelnej formie (zarówno w dzień jak i w nocy). Na uwagę zasługuje także schowek w miejscu, gdzie zwykle spodziewamy się zbiornika paliwa – bez problemu pomieści kask lub dużą torebkę.

Jak to nie ma sprzęgła?
Testowa Honda wyposażona jest w automatyczną skrzynię dwusprzęgłową DCT.
Oczywiście – przesiadka ze standardowego motocykla skutkuje efektem “lewa w górę” oraz „tupaniem” lewej stopy – ale to szybko mija. Skrzynia działa bardzo sprawnie, zmienia przełożenia prawie niezauważalnie powodując, że nie czujemy typowego kliknięcia, tymczasem wskaźnik prędkości rośnie w niespodziewanie szybkim tempie. Do wyboru mamy tryb D – bardzo ekonomiczny, zmieniający biegi najszybciej jak to tylko możliwe, choć tu na przyspieszenie po odkręceniu manetki musimy chwilę poczekać oraz S, który wykorzystuje sie zwykle w conajmniej 90 procentach jazdy – wówczas odczucia są niemal identyczne jak przy motocyklu ze skrzynią manualną. Motocykl energicznie przyspiesza, ale też często daje przyjemnie odczuć, że ma jeszcze rezerwy mocy. Jest też możliwość manualnej zmiany biegów poprzez przyciski na lewej manetce, ale skoro jest już ten automat, to czemu z niego nie korzystać? W trybie D zdarzało mu się zmieniać biegi w zakrętach i niekoniecznie wtedy, kiedy można by soię tego spodziewać, jednak tryb S daje już całkiem sporo frajdy z jazdy.

Godziny szczytu nie są problemem – chyba, że jedziesz bardzo powoli…
Honda NC750S to motocykl, który prowadzi się łatwo i jest bardzo przewidywalny, a jego gabaryty ułatwiają poruszanie się po mieście. Problemy zaczynają się podczas bardzo wolnej jazdy. W motocyklu ze skrzynią konwencjonalną, podczas przeciskania się między pojazdami, praca sprzęgłem bardzo ułatwia zadanie – często poruszamy się na „półsprzęgle”. Tutaj, przez zastosowanie automatycznej skrzyni, często możemy doświadczyć nieprzyjemnego szarpnięcia przy tych najniższych prędkościach. Dohamowywanie hamulcem tylnym ratuje nieco sytuację, jednak potrafi być to uciążliwe. Na szczęście 320-milimetrowa tarcza połączona z 2-tłoczkowym zaciskiem daje pewność, że zawsze zatrzymamy się w sytuacji zagrożenia – hamulec działa bardzo sprawnie, a ABS uruchamia się dość wcześnie nie utrudniając jazdy.

Blask Ledów
W NC zastosowano z przodu i z tyłu światła ledowe – kształt przedniej lampy nie każdemu przpadnie do gustu (nam nie bardzo…). Trzeba jednak przyznać, że spełnia swoje zadanie nadzwyczaj dobrze, a przy tym dobrze jest wiezieć, że nie musimy się zamartwiać o stan akumulatora, jeśli zdarzy nam się zostawić motocykl z włączonymi światłami.

Serce miasta
Hondę NC750S wyposażono w rzędowy, 8-zaworowy silnik SOHC. Jednostka generuje 54.8 KM (przy 6250obr/min ) oraz 68 NM (od 4750obr/min) i lubi jazdę raczej w dolnym zakresie obrotów. Czy to mało jak na 750-tkę ? Do miasta więcej nie trzeba, a gwarantuję, że dzięki zmiennym trybom pracy skrzyni nawet „świeżak” bez problemu opanuje tę moc. Dla tych, którzy liczą na przyjemne wrażenia dzwiękowe z jazdy po mieście mam niestety smutną wiadomość – Honda brzmi raczej słabo. Bardziej jak wyrośnięty skuter, niż pełnoprawna 750-tka.

Ale są też dobre wieści – Honda nie zrujnuje twojego budżetu! Kosztuje jedynie 29 100 złotych w wersji z manualną skrzynią, a z automatem to koszt 32 500 złotych . Do tego dochodzi wybitnie umiarkowane zużycie paliwa, które przy żwawej jeżdzie bez problemu można zamknąć w 4 litrach na setkę.

Może i Honda NC750 nie powala swoim wyglądem, ale prezentuje się całkiem ładnie – bez zbędnego „przyciągania wzroku” detalami. Ma miejską duszę, choć na dłuższe wypady również się nadaje – sprzyja temu wygodna kanapa, wyprostowana pozycja za kierownicą i długa lista kufrów, które upakują nasz minidobytek. Niby w NC nie ma nic nadzwyczajnego, nie ma się też w niej do czego specjalnie „przyczepić”. Motocykl świetnie skręca, przyspiesza, hamuje i robi to bardzo dobrze. Tylko brakuje w tym wszystkim jakiegoś „charakterku” – ale to już subiektywna opinia testującej. Jak wiadomo – de gustibus non est disputandum.

Najnowsze

Zakup samochodu za granicą – jak ominąć pułapki?

Szukając konkretnego modelu, atrakcyjniejszej ceny lub po prostu większego wyboru, wielu kierowców z Polski czy w ogóle UE decyduje się na zakup samochodu w innym państwie członkowskim. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to prostą transakcją, w konsekwencji może przypominać bieg z przeszkodami.

Przeczytaj też:
Na co należy zwrócić uwagę, kupując pierwszy samochód?
Jak sprowadzić samochód ze Szwajcarii?

Europejskie Centrum Konsumenckie (ECC-Net) przeprowadziło szczegółową analizę przeszkód i problemów napotykanych przy zakupie samochodu poza granicami swojego kraju. Wyniki badań ECC-Net zebrane w raporcie „Cross-border car purchases (Transgraniczne zakupy samochodów)” potwierdziły, że procedury dotyczące zakupu samochodu w wielu krajach znacząco od siebie odbiegają. Ponadto sieć ECC zaprosiła konsumentów do uczestnictwa w badaniu. W ankiecie wzięło udział prawie 400 konsumentów z UE, Norwegii i Islandii.

  • 61% ankietowanych konsumentów wskazała, że zakupiła samochód w Niemczech, kolejne kraje to: Holandia (6%), Szwecja (5%), Francja (5%), Polska (1.07%).
  • 86% przebadanych konsumentów napotkało problem podczas zakupu samochodu za granicą.
  • W 2014 r. blisko połowa (44%) skarg konsumenckich przyjętych przez ECC-Net dotyczyła samochodów zakupionych przez internet. Ta tendencja się utrzymuje.
  • ECK Polska w 2015 r. odnotowało 150 spraw dotyczących samochodów, z czego 97 dotyczyło zakupu auta (blisko 10% wszystkich skarg). W zdecydowanej większości krajem zakupu były Niemcy, rzadziej Holandia i Belgia. Pozostałe sprawy były związane z wynajmem oraz zakupem części samochodowych.

Problemy, jakie wskazali konsumenci:
114 Problem podczas rejestracji samochodu we własnym kraju
104 Inne problemy
75  Konieczność podwójnego opłacania podatku VAT
47 Sprzedawca nie przekazał świadectwa zgodności
30 Podejrzane klauzule w umowie sprzedaży np. stwierdzenie, że sprzedawca działa jako osoba prywatna
22 Ubezpieczenie w drodze powrotnej (po zakupie)    
22 Tablice tranzytowe    
21 Samochód zepsuł się po zakupie i sprzedawca odmawia naprawy   
20 Cofnięcie licznika
20 Samochód zepsuł się po zakupie, sprzedawca domaga się dostarczenia pojazdu do siedziby
18 Gwarancja Producenta nie jest akceptowana w danym kraju
10 Sprzedawca nie dostarczył dokumentów rejestracyjnych samochodu

Przed zakupem:
Przed zakupem samochodu ECK zaleca sprawdzenie ceny oraz informacji o przedsiębiorcy. Konsumenci powinni w bardzo dokładny sposób porównać również cechy techniczne pojazdu. Nie wystarczą dane udzielone przez przedsiębiorcę, aby uzyskać rzetelną informację, należy przeprowadzić własne badanie, konsultując zdobyte informacje u dealerów samochodowych oraz na forach internetowych.{{ download(147) }}

Przeprowadzona przez ECC-Net analiza, wskazuje, iż główne problemy transgranicznego zakupu dotyczą gwarancji handlowej, a także dyskryminacji ze względu na kraj pochodzenia lub zamieszkania (wyższa cena, dodatkowe wymagania formalne). Doświadczenie sieci pokazuje, że często głównym czynnikiem zakupu jest atrakcyjna cena, aby mieć pewność, że trafiliśmy na okazję, należy sprawdzić również jakość samochodu. Warto pytać o numer seryjny, kserokopię dowodu własności, odczyt z licznika czy fakturę zakupu. Sprawdzenie czy samochód nie został skradziony nie należy do najłatwiejszych czynności. W większości krajów wyłącznie urzędy mają dostęp do danych rejestracyjnych. Odradza się wykonywanie przelewów na konto niezidentyfikowanego sprzedawcy. Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z płatności kartą kredytową, posiadającą opcje: obciążenie zwrotnego (tzw. chargeback).

Raport ECC-Net zwraca uwagę na dwa najczęściej występujące oszustwa: cofanie licznika oraz klonowanie. Informację o stanie licznika konsument może sprawdzić wyłącznie w 5 krajach UE: Belgii, Holandii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i na Węgrzech. We Francji sąd może orzec, iż zawarta umowa powinna zostać anulowana, nawet jeżeli sprzedawca był nieświadomy manipulacji, w Niemczech natomiast konsument może odstąpić od umowy kupna, wyłącznie wtedy, gdy jest w stanie uwodnić, iż manipulacja była zamierzonym działaniem sprzedawcy.

Konsumenci w bardzo łatwy sposób mogą zostać skuszeni atrakcyjnymi ofertami, które dostępne są również na stronach internetowych portali sprzedających samochody. Należy pamiętać, że administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za ogłoszenia dodawane przez sprzedawcę, chyba, że uzyskał wcześniej doniesienie o nieuczciwych praktykach stosowanych przez danego przedsiębiorcę.

W trakcie zakupu: 
Zgodnie z Dyrektywą 2009/40/WE w sprawie badań zdatności do ruchu drogowego każdy samochód powinien przejść rutynową kontrolę. Zaleca się, aby konsument sprawdził u sprzedawcy, kiedy miała miejsce oraz poprosił o ważne świadectwa zdatności do jazdy. Przy transgranicznym zakupie samochodu konsument może skontrolować pojazd w kraju sprzedawcy, ale nie wszystkie kraje UE posiadają urzędowe wykazy stacji kontroli.

W 19 krajach członkowskich świadectwo kontroli pojazdu jest obowiązkowe, tylko 10 krajów akceptuje świadectwa kontroli przeprowadzonej za granicą.  Jeżeli konsument  mieszka w: Chorwacji, Czechach, Finlandii, Irlandii, Luksemburgu, Portugalii, Rumunii, Szwecji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Malcie lub Słowacji w celu zarejestrowania samochodu musi posiadać świadectwo kontroli pojazdu wydane w swoim kraju.

Zamiast korzystać z formalnej kontroli technicznej, konsumenci mogą rozważyć konsultację u innych specjalistów. Za zgodą sprzedawcy kontrola u zewnętrznego specjalisty może zostać zorganizowana na koszt kupującego. Znalezienie wiarygodnego eksperta jest dość trudne, koszt usługi waha się od 15 EUR na Litwie do 350 EUR w Holandii.

Konsumenci powinni zachować szczególną czujność podczas podpisywania umowy. Należy upewnić się czy umowa nie narusza warunków formalnych kraju sprzedaży i przepisów prawnych, w innym wypadku może zostać uznana za nieważną. Umowy różnią się w zależności od kraju członkowskiego. Umowa na zakup nowego samochodu może odbiegać od umowy zakupu używanego pojazdu. Pisemna umowa nie jest konieczna we wszystkich krajach członkowskich, niemniej jednak może okazać się niezbędna podczas rejestracji samochodu, taka sytuacja ma miejsce w Niemczech, Luksemburgu, Szwecji, Rumunii i we Włoszech. W kilku krajach umowa pisemna lub słowna może określać wyłącznie podstawowe warunki (strony umowy, cenę, opis pojazdu, ilość i data) – tak jest w Polsce.

Aby móc zarejestrować samochód w swoim kraju, kupujący powinien przedstawić
w urzędzie dowód rejestracyjny bądź poprzednie tablice rejestracyjne. Wykaz i wygląd dowodów w krajach UE został zamieszczony w raporcie ECC-Net. W Austrii, Bułgarii, Niemczech, Luksemburgu, Słowacji i Szwecji dowód składa się z dwóch części, ważne jest, aby konsument otrzymał obie. Ponadto kupujący powinien sprawdzić ze sprzedawcą świadectwo zgodności pojazdu (COC). COC jest wymagane do zarejestrowania samochodu w 23 krajach europejskich (w Polsce wyłącznie jeśli istnieje).

Tablice rejestracyjne w Polsce:
Jeśli konsument kupuje samochód za granicą, jest uprawniony do używania go przez okres do 30 dni od dnia zakupu, pod warunkiem, że pojazd:
• nadal jest zarejestrowany w kraju zakupu;
• przeszedł niedawno badania techniczne;
• posiada legalne tablice;
• posiada ważne ubezpieczenie.

Na pojeździe powinno znajdować się oznaczenie wskazujące, że pochodzi spoza Polski (flaga kraju na tablicy). Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, kupujący ma 30 dni na zarejestrowanie pojazdu zakupionego za granicą. W dniu rejestracji, kupujący musi zostawić wcześniejsze tablice rejestracyjne u lokalnych władz, które je zniszczą. Kupujący nie musi upewniać się, że pojazd został wyrejestrowany.

Wartość depozytu wpłaconego przed odebraniem samochodu może wynosić od 10%
(Bułgaria, Polska, Portugalia, Słowenia) do 50% (Holandia). W Danii, Norwegii i Rumunii do standardowych procedur należy płatność za pobraniem.

Konsument ma prawo do 14-dniowego odstąpienia od umowy kredytu. W kilku krajach istnieje możliwość odstąpienia od zakupu samochodu, jeżeli konsument odstępuje od umowy kredytowej, pod warunkiem, że umowy są ze sobą powiązane (Hiszpania, Portugalia, Polska, Holandia, Łotwa, Niemcy, Bułgaria, Austria, Francja). Ponadto konsument ma zawsze prawo rezygnacji z kredytu konsumenckiego, jeżeli wycofuje się od umowy zawartej na odległość.

Po zakupie:
Po zakupie samochodu w innym państwie członkowskim UE, konsument może podjąć decyzję o przewiezieniu samochodu do kraju zamieszkania. Jeżeli samochód został wyrejestrowany przez sprzedawcę będzie potrzebował tzw. tablic tranzytowych.  Jeżeli jednak tablice rejestracyjne lub dowód rejestracyjny danego pojazdu są ważne, powinny być uznawane przez inne państwo członkowskie. Przepisy dotyczące tymczasowych tablic rejestracyjnych mogą się różnić w zależności od kraju, w raporcie sieci ECC-Net zostały zestawione wymagania poszczególnych państw UE.

Poza tablicami rejestracyjnymi, ważną kwestię stanowi ubezpieczenie. Przede wszystkim konsument powinien skontaktować się z własnym ubezpieczycielem w celu wybrania odpowiedniej oferty. Badania sieci wykazały, że jest prawie niemożliwe, aby konsument otrzymał ubezpieczenie poza swoim krajem zamieszkania.

Podatek VAT jest jednym z głównych problemów konsumentów, którzy kupili samochód w innym państwie członkowskim. Każde państwo wyznacza swoje własne stawki, według danych z 2015 roku wahają się one od 17% do 27%.  Istotny wpływ na płatność podatku VAT ma stan samochodu. Jeżeli decydujemy się na zakup nowego samochodu za granicą, wówczas VAT powinien zostać zapłacony w kraju rejestracji, oznacza to, że sprzedawca powinien sprzedać pojazd bez podatku VAT. Często jednak VAT pobierany jest na poczet depozytu, zwrot następuje po zarejestrowaniu samochodu w kraju konsumenta. Sprzedawca jest odpowiedzialny za zapłatę podatku VAT na rzecz organów finansowych i musi udowodnić, że sprzedał samochód na eksport. Najbezpieczniejszym sposobem na to jest uzyskanie zaświadczenia od zagranicznych instytucji finansowych potwierdzającego, że VAT został zapłacony w państwie rejestracji. Wówczas konsument może być zmuszony na oczekiwanie na zwrot podatku nawet do roku od momentu zakupu samochodu.

Warto zapamiętać, że odpowiedzialność sprzedawcy z tytuły niezgodności towaru z umową (w Polsce instytucja rękojmi) obowiązuje przez 2 lata od momentu dostarczenia samochodu do konsumenta, niektóre kraje członkowskie UE wydłużyły termin do 4 lat.

Konsument ma do wyboru trzy podstawy do złożenia reklamacji na zakupione auto:

  • 2 letnia odpowiedzialność za zgodność towaru z umową (legal guarantee; w Polsce rękojmia), wynikająca z przepisów prawa, więc dotyczy każdej umowy. Zwykle pozwala konsumentom żądać naprawy lub wymiany wadliwych samochodów, lub
    w niektórych przypadkach ubiegać się o zwrot części/całości kwoty;
  • Gwarancja, dobrowolnie oferowana przez sprzedawcę lub najczęściej producenta, często bezpłatnie, jako część całkowitej ceny pojazdu;
  • Przedłużona gwarancja handlowa oferowane przez sprzedawcę lub producenta, czasami nawet przez osobę trzecią, za dodatkową opłatą.

Przedłużone gwarancje handlowe są korzystne szczególnie dla konsumentów, którzy zakupili samochód na rynku wtórnym.

Jeżeli konsument dochodzi swoich roszczeń na postawie ustawowej odpowiedzialności sprzedawcy, to musi udowodnić, że samochód nie spełnia warunków umowy (chyba że nie minął jeszcze 6 miesięczny okres, w którym ciężar dowodu spoczywa na sprzedawcy). Wielu konsumentów nie korzysta z tej drogi, biorąc pod uwagę, że badanie techniczne samochodu przeprowadzane jest zazwyczaj w kraju konsumenta, co często jest ignorowane przez zagranicznego sprzedawcę chyba, że konsument dostarczy przetłumaczony raport. Gwarancje handlowe najczęściej nie wymagają od konsumenta dowodów, ale często posiadają specyfikacje krajowe, w związku z czym samochód jest objęty gwarancją kraju zakupu.

Przypadki dotyczące transgranicznych zakupów samochodów mogą być kierowane do ECC-Net. Sieć Europejskich Centrów Konsumenckich oferuje indywidualne wsparcie konsumentom, pomagając im osiągnąć polubowne rozwiązanie transgranicznego sporu
z przedsiębiorcami z 30. krajów europejskich.

Najnowsze