Siła przyzwyczajenia przyczyną kolizji?
Sytuację na drodze należy zawsze traktować jako nieprzewidywalną i nigdy nie powinniśmy kierować się przyzwyczajeniem.
Tak zwana „jazda na pamięć” często jest przyczyną zdarzeń drogowych. Kierowca nie obserwuje uważnie sytuacji na drodze oraz znaków, tylko jedzie tak, jak jest do tego przyzwyczajony. Czasami również siłą przyzwyczajenia „przewiduje” kolejne manewry innych kierowców.
Tak jak na tym nagraniu. Wiele wskazuje na to, że wszyscy kierowcy skręcają w prawo pod centrum handlowe. Można co prawda nadal jechać prosto, ale prawdopodobnie niczego tam nie ma. Kierowca Forda uznał zapewne, że kierujący Renault nie włączył kierunkowskazu z lenistwa (co pewnie się zdarza w tym miejscu), a nie dlatego, że faktycznie chce jechać prosto. Więc ruszył, doprowadzając do kolizji.
Najnowsze
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Xpeng P7+ wyważa drzwi do Europy razem z futryną! Dzięki architekturze 800V ładowanie Tesli wygląda przy nim jak proces geologiczny. W Chinach sprawdziłam wersję, która prowadzi lepiej od was, ale do Polski ten wóz trafi po urzędowej lobotomii. Czy europejski P7+ w kaftanie bezpieczeństwa wciąż jest w stanie zdetronizować auta od Elona Muska? -
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Zostaw komentarz: