Siedem tytułów mistrzowskich i kolejne rekordy do pobicia. Jakie liczby kryją się za sukcesem Mercedesa?
Po wygranym Grand Prix Emilii Romanii na torze Imola zespół Mercedesa ma na koncie 104 wygrane wyścigi. To zwycięstwo przypieczętowało rekordowy, siódmy z rzędu tytuł mistrzowski w klasyfikacji konstruktorów, a ekipa nie zamierza spoczywać na laurach i ma w planach ustanawianie kolejnych rekordów.
Następny wyścig Formuły 1, na torze w Stambule, zbliża się wielkimi krokami. Po wyrównaniu i pobiciu rekordu zwycięstw Michaela Schumachera na Lewisa Hamiltona, czekają kolejne wyzwania. Wciąż jest sporo punktów do zdobycia, można dalej śrubować także rekordy zdobytych pole position, miejsc na podium czy najszybszych okrążeń podczas wyścigu.
Trudne do pobicia: podwójne 6, za chwilę 7
Sześć – właśnie tyle tytułów z rzędu, zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i konstruktorów, ma na koncie zespół Mercedes. A właściwie miał, bo po wyścigu na torze Imola ekipa przypieczętowała dominację w kolejnym sezonie, zdobywając siódmy tytuł wśród konstruktorów. Niesamowita passa wciąż trwa – już w Turcji Lewis Hamilton może dołożyć do tego siódme zwycięstwo w klasyfikacji kierowców. A właśnie taki numer – podwójną siódemkę – ma na swoim bolidzie partner Anglika, Valtteri Bottas. Czy to jakiś znak?
https://www.youtube.com/watch?v=PMzEC7qxSw0
Przeczytaj też: GP Emilii Romanii: Mercedes zdobywa mistrzostwo świata siódmy raz z rzędu
Piątka na torze: 53 – 104 – 116 – 201 – 213
Oczywiście, po kolejnym weekendzie wyścigowym te liczby zapewne się zmienią. Jeśli tak się stanie, GP Turcji będzie kolejnym rozdziałem w historii współpracy pełnej sukcesów. 53 razy kierowcy bolidów Mercedesa zajmowali dwa pierwsze miejsca na podium. 104 razy wygrywali wyścig, 116 razy zdobywali pole position. 201 razy startowali z pierwszej linii i 213 razy kończyli wyścig na podium. Te liczby zapierają dech w piersiach.
Zmieńmy skalę: miliony i… miliardy
Systemy telemetryczne zespołu zapisały ponad 3,9 mln zmian biegów, ponad 13 mln pokonanych zakrętów i 3,2 miliarda wtrysków paliwa.
Z toru na drogi: 750, a na tym nie koniec…
Ponad 750 rozmaitych płynów Petronas zostało opracowanych i przetestowanych we współpracy z zespołem Mercedesa od roku 2010 do dziś. Dzięki temu inżynierowie Petronas mieli okazję sprawdzić w ekstremalnych warunkach nowe produkty, zanim trafiły do milionów samochodów na całym świecie. Były to przede wszystkim paliwa, oleje silnikowe i inne płyny.
Przeczytaj też: GP Portugalii: Lewis Hamilton rekordzistą wszechczasów
Podczas każdego weekendu wyścigowego inżynierowie Petronas pobierają i sprawdzają średnio 200 próbek oleju silnikowego i oleju przekładniowego. Dodatkowo kontrolują ponad 30 próbek paliwa. Program opracowywania i badania paliw i olejów został uruchomiony w 2010 roku, gdy zespół Mercedesa dołączył do stawki Formuły 1. Od tamtej pory ekipa ma na koncie niesamowite sukcesy, a od siedmiu lat zdecydowanie dominuje w tym sporcie. A liczby? Tylko to potwierdzają.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: