Karolina Chojnacka

SHERO Rally Team, pierwszy saudyjski kobiecy zespół rajdowy. W inspirowaniu innych kobiet pomagają im Polacy

Projekt SHERO Rally Team to innowacyjna i pionierska inicjatywa oparta na idei równouprawnienia i wzmocnienia pozycji kobiet w Arabii Saudyjskiej oraz na całym świecie. Dwie Saudyjki - Danii Akeel i Mashael Alobaidan chcą zachęcać kobiety do realizowania swoich pasji. Pomagają im w tym Polacy.

Czy cztery lata po tym, jak kobiety w Arabii Saudyjskiej zyskały możliwość legalnego prowadzenia samochodu, zobaczymy pierwszy saudyjski kobiecy zespół rajdowy na starcie Rajdu Dakar? Tak! I odpowiedzialni będą za to między innymi Polacy!

SHERO Rally Team, pierwszy saudyjski kobiecy zespół rajdowy, w którego skład wchodzą Danii Akeel i Mashael Alobaidan ma zachęcać inne Saudyjki i kobiety do realizowania swoich pasji i zaangażowania w motorsport. Celem zawodniczek jest między innymi start w Rajdzie Dakar. Droga do tego celu nie jest jednak łatwa.

SHERO Rally Team, pierwszy saudyjski kobiecy zespół rajdowy

Danii Akeel jest pierwszą Saudyjką, która zdobyła licencję na udział w wyścigach motocyklowych. Akkeel już jako dziecko lubiła jeździć samochodem typu buggy. Z czasem jednak jej uwagę przykuły motocykle crossowe, aż w końcu przerzuciła się maszyny szosowe. Zawodniczka ma na swoim koncie między innymi występy na motocyklu Ducati 899, którym rozpędza się do 270 km/h.

Choć w Europie dziewczynki i chłopcy pojawiają na torach po raz pierwszy w wieku 3-5 lat, to Danii Akeel swoją przygodę ze sportami motorowymi rozpoczęła znacznie później. Na profesjonalnym torze pojawiła się po raz pierwszy w wieku dopiero 26 lat. Rok później uzyskała brytyjską licencję motocyklową. Regularnie zaczęła się ścigać jako 30-latka.

Mashael Alobaidan od najmłodszych lat kochała przygody, adrenalinę i sporty motorowe. Wszystko zaczęło się od jazdy buggy, a po jakimś czasie Mashael pokochała motocykle terenowe. Swoją pasję do motocykli i rajdów rozwijała w USA, gdzie jeździła między innymi po pustyni w Utah i wydmach Kalifornii.

Przeczytaj też: Kobiety, które zmieniły motoryzację. Zawodniczki, pionierki, geniusze inżynierii

Teraz Danii Akeel i Mashael Alobaidan będą ścigać się pojazdem SSV. Jeszcze w marcu SHERO Rally Team ma wziąć udział w swojej pierwszej rajdowej imprezie. Akeel powiedziała:

Dla mnie to bardzo naturalny postęp po wyścigach torowych. To idealne połączenie jazdy i przeżywania piękna scenerii, krajobrazów, pracy zespołowej. SSV to pojazdy pomiędzy motocyklami i samochodami. Posiadają cztery koła, ale dzięki otwartej konstrukcji można poczuć wszystko jak na motocyklu.

W przygotowaniach SHERO Rally Team do startu w najtrudniejszym rajdzie świata pomagają Polacy. Danii Akeel i Mashael Alobaidan towarzyszły polskiej ekipie Duust Rally Team podczas tegorocznego Rajdu Dakar. U boku Polaków Saudyjki z SHERO Rally Team zbierały niezbędne doświadczenie, które ma zaprocentować za 12 miesięcy. Dodatkowo zawodniczki biorą udział w intensywnym planie treningowym pod okiem Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora, którzy startowali w Dakarze 15 razy!

SHERO Rally Team, pierwszy saudyjski kobiecy zespół rajdowy

Przeczytaj też: Michèle Mouton o kobiecej serii wyścigowej: „To rodzaj dyskryminacji, kiedy kobietom wolno konkurować tylko ze sobą”

Start Akeel i Alobaidan w Rajdzie Dakar 2022 nie jest ich jednym celem. To dopiero pierwsza inicjatywa w ramach projektu SHERO. Plany Saudyjek oraz Polaków są znacznie ambitniejsze. Filip Dąbrowski, menedżer SHERO Rally Team, powiedział:

Naszym celem jest inspirowanie kobiet, nie tylko w Arabii Saudyjskiej, ale również w Polsce i na całym świecie, do dążenia do realizacji z pozoru niemożliwych i nierealnych marzeń.

Kolejnym krokiem ma być przygotowanie pierwszej Polki i Saudyjki do startów w kategorii motocykli.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Rimac C_Two to elektryk, który sprawdzi się w każdych warunkach pogodowych. Zobaczcie film z ekstremalnego testu!

Rimac C_Two to nie jest zwykły hipersamochód. To elektryczny hipersamochód GT. Musi zapewniać niezwykle przyjemne wrażenia podczas jazdy i być szybszy niż większość specjalnie skonstruowanych samochodów wyścigowych na tor. I musi być też gotowy na najbardziej ekstremalne warunki pogodowe!

Rimac C_Two to hipersportowy elektryczny samochód, który ma mieć 1914 KM, przyspieszać od 0 do 100 km/h w 1,97 sekundy i osiągać prędkość maksymalną 412 km/h. Na jednym ładowaniu ma przejechać 550 kilometrów. Jego ceny maja zaczynać się od około 2 milionów dolarów, a produkcja zostanie ograniczona do 150 sztuk na całym świecie.

Rimac C_Two

Przeczytaj też: Zobacz, jak Rimac dostraja 1914-konne C_Two w tunelu aerodynamicznym

Ponieważ samochód ma być sprzedawany na całym świecie, producent musiał się upewnić, że Rimac C_Two sprawdzi się w każdej sytuacji pogodowej, od przenikliwego chłodu kanadyjskiej zimy po upały bliskowschodniego lata. Aby upewnić się, że elektryk jest gotowy na każdą ekstremalną sytuację, inżynierowie poddali system HVAC C_Two ostatecznemu testowi pogodowemu.

Używając specjalnej komory Climatic, zdolnej do wytworzenia temperatur od -28°C do +48°C, przetestowano Rimac C_Two w ekstremalnych warunkach.  Zobaczcie sami, jak wygląda taki test!

Przeczytaj tez: Rimac C_Two jest już gotowy do jazdy

Teraz prototyp przedseryjny przejdzie przez ostatnie rundy testów homologacyjnych, testów trwałości i innych eksperymentów, zanim seryjne samochody zjadą z linii produkcyjnej, co stanie się jeszcze w tym roku.

Najnowsze

Paula Lazarek

Nowe przepisy dla pieszych i kierowców już od 1 czerwca. Co warto wiedzieć?

Zmiany dla uczestników ruchu drogowego zaczną obowiązywać już od 1 czerwca - przypominamy, co warto wiedzieć zanim w życie wejdą nowe regulacje!

Kilka dni temu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym – wiele zmian będzie wymagało jeszcze większej odpowiedzialności ze strony kierowców jak i przechodniów. Najbardziej kluczową zmianą jest nabywanie przez pieszego pierwszeństwa, już w momencie wchodzenia na przejście.

Zobacz: Pieszy wszedł na czerwonym prosto pod samochód! Nie przeżył

„Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście” – taki zapis znajduje się nowelizacji ustawy.

Dodajmy, że w praktyce pieszy nadal powinien zaczekać przed przejściem, aż samochody przejadą lub zatrzymają się. Wchodzenie bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd nadal będzie zabronione i w razie potrącenia wina będzie leżała po stronie pieszego. To co ważne dla kierowców – piesi podczas przechodzenia przez przejście będą mieli bezwzględny zakaz korzystania z telefonów komórkowych, w sposób ograniczający obserwację tego, co się wokół nich dzieje.

Przeczytaj również: Pieszy-samobójca cudem unika potrącenia

Warto również przypomnieć o ujednoliconej prędkości w obszarze zabudowanym – teraz w godzinach 23-5 będziemy mogli się poruszać z dopuszczalną prędkością 50 km/h. Uważajcie także na „jazdę na zderzaku” na drogach szybkiego ruchu. Według ustawy odległość między pojazdami ma być nie mniejsza, niż połowa prędkości z którą aktualnie jedziemy. Tym samym przy 120 km/h jest to 60 metrów, a przy 140 km/h 70 metrów. Tylko w trakcie wyprzedzania możemy zmniejszyć dystans. 

Najnowsze

GreenWay Polska podnosi moc stacji i zmienia cennik! Właściciele elektryków mają się z czego cieszyć?

Zmiany mają być wprowadzone od 1 kwietnia. Tak, to nie żart na Prima Aprilis!

Od 1 kwietnia operatorzy ogólnodostępnych stacji ładowania samochodów elektrycznych będą mogli korzystać z e-taryfy, czyli z nowych zasad rozliczania kosztów usług dystrybucji energii elektrycznej. 

Pozwala ona na istotne obniżenie stałych stawek za dystrybucję energii na korzyść opłat powiązanych z rzeczywistym wykorzystaniem ładowarek. Oznacza to, że operatorzy stacji nie będą już ponosić tak wysokich kosztów stałych, jak do tej pory.

W związku z tym od 1 kwietnia, wraz z wejściem e-taryfy, GreenWay Polska zwiększy moc około czterdziestu stacji ładowania z obecnych 40 kW do maksymalnej ich mocy technicznej na poziomie 50 kW.

Równolegle z wdrożeniem e-taryfy GreenWay Polska zmienia swój cennik. W nowym cenniku plany abonamentowe są jeszcze bardziej opłacalne dla klientów. O 10 zł obniżone zostały miesięczne opłaty abonamentowe. Zmienią się również ceny usług ładowania. Stali klienci GreenWay, którzy korzystają tych planów zapłacą także o kilka lub kilkanaście (zależy od programu abonamentowego) groszy mniej za kWh energii podczas ładowania auta ładowarką AC.

Również okazjonalne korzystanie z usług ładowania w sieci GreenWay będzie bardziej opłacalne. Dla klientów bez abonamentu, koszt usługi ładowania w stacjach AC co prawda nieznacznie wzrośnie, ale jednocześnie o 10 groszy obniżone zostaną ceny ładowania na najbardziej popularnym złączu DC o mocy 50 kW.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Jak będzie wyglądać życie po COVID-19? Więcej podróży samochodem, koniec jazdy transportem publicznym

Dystans, dezynfekcja, maseczki. Pandemia koronawirusa już od ponad roku wywiera ogromny wpływ na nasze codzienne życie. I raczej szybko to się nie zmieni. Wiele osób zastanawia się jak będzie wyglądać popandemiczna rzeczywistość. Jak będzie wyglądać życie po COVID-19?

Badacze i eksperci przewidują, że pandemia koronawirusa w znaczący sposób wpłynie na nasz sposób podróżowania. Przewiduje się, że w popandemicznej rzeczywistości wzrośnie ruch na drogach. Coraz więcej osób będzie podróżować samochodem. Ale coraz mniej osób, będzie chciało dzielić swój samochód z innymi. Tak wynika z badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii przez YourParkingSpace.

Przeczytaj też: Koronawirus w samochodzie? Honda ma pomysł, jak się przed nim uchronić

Ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że w przyszłości będzie rzadziej korzystała z transportu publicznego. Na pytanie, czy w przyszłości planują częściej podróżować samochodem, 2 na 5 osób odpowiedziało „tak”, a 1 osoba na 10 stwierdziła, że rozważa zakup nowego lub dodatkowego samochodu w wyniku wydarzeń z ostatniego roku. 4 na 10 osób stwierdziło, że mniej chętnie będzie chciało dzielić swój samochód z innymi.

Przeczytaj też: Koronawirus i dezynfekcja samochodu – czy ozonowanie auta zlikwiduje wirusa?

Najnowsze