Sergio Perez przejdzie badania przed GP Kanady
Sergio Perez, który uległ groźnie wyglądającemu wypadkowi podczas GP Monako, będzie musiał przejść specjalne badania, które pozwolą na start w kolejnym wyścigu.
| Mimo iż Meksykanin nie odniósł żadnych obrażeń, lekarze zdecydowali wówczas, że pozostanie na obserwacji. |
![]() |
|
fot. Pirelli
|
Zarówno zespół jak i sam kierowca są bardzo optymistycznie nastawieni do badań i mają nadzieję, że Sergio wystąpi podczas piątkowych wolnych treningów. Aby tak się stało, FIA oraz naczelny lekarz FIA muszą wydać pozwolenie w tej sprawie.
Za pośrednictwem oficjalnego konta na serwisie Twitter, dowiadujemy się iż wypadek tylko wzmocnił kierowcę i przez to stał się silniejszy:
– Gdy w niedzielę oglądałem wyścig leżąc w łóżku, zrozumiałem jak bardzo kocham to, co robię. Jestem bardziej zmotywowany niż kiedykolwiek.
Perez opuścił szpital w poniedziałek. Niewykluczone, że w najbliższych dniach odwiedzi siedzibę zespołu w Hinwil i wraz z zespołem poleci do Kanady. A dlaczego niezbędne są badania? Jak wiadomo po śmierci Ayrtona Senny FIA bardzo dba o bezpieczeństwo każdego zawodnika dlatego też każdy kierowca, który uległ groźnemu wypadkowi, bez względu czy ucierpiał czy też nie musi przejść specjalne badania pod okiem Garego Hartsteina. Badania będą miały miejsce w środę lub czwartek przed piątkowymi testami o GP Kanady.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: