Seat zaprezentował nowego Leona. Czwarta generacja już oficjalnie także z hybrydą plug-in
We wtorek 28 stycznia w zakładach Martorell Seat zaprezentował całkowicie nową generację Leona. Jak Wam się podoba?
Podstawę samochodu stanowi zaawansowana platforma MQB Evo. W wersji 5-drzwiowej nowy SEAT Leon ma 4368 mm długości (o 86 mm więcej w stosunku do poprzedniej generacji), 1800 mm szerokości (o 16 mm mniej) i 1456 mm wysokości (o 3 mm mniej). Rozstaw osi wynosi 2686 mm, czyli o 50 mm więcej niż w trzeciej generacji.
Reflektory LED zostały cofnięte w głąb maski. Pojemność bagażnika w wersji 5-drzwiowej wynosi 380 litrów (identycznie jak w poprzedniej generacji), a w opcji Sportstourer – aż 617 litrów (czyli aż o 30 litrów więcej niż w poprzedniej generacji).Na lusterkach bocznych pojazdu znajdują się zintegrowane kierunkowskazy LED. W pojazdach z opcją pełnego oświetlenia LED na lusterkach umieszczono również światła powitalne, które podczas aktywacji samochodu wyświetlają słowo „Hola!” na powierzchni pod drzwiami. Ponadto nowy Leon został wzbogacony o dynamiczne kierunkowskazy, dzięki którym w wyraźniejszy sposób zasygnalizuje kierunek jazdy.
Standardowy system multimedialny posiada 8,25-calowy ekran, który można połączyć ze smartfonem. Na bardziej rozbudowany Navi System składa się 10-calowy ekran Retina z nawigacją 3D, funkcją sterowania głosem oraz rozpoznawania gestów, co upraszcza interakcje użytkownika z pojazdem.
Każda osoba zainteresowana nowym SEAT-em Leonem będzie mogła wybrać system napędowy pojazdu. Model dostępny jest w wielu wariantach: z silnikiem benzynowym (TSI), Diesla (TDI), napędzanym gazem ziemnym (TGI)* oraz w wersjach mild hybrid (eTSI) i hyprydowej plug-in (eHybrid).
Po raz pierwszy oferta obejmuje 1-litrowe trzycylindrowe silniki TSI (90 KM i 110 KM) oraz większe 1,5-litrowe jednostki (130 KM i 150 KM). Dla najbardziej wymagających dostępny jest 2,0-litrowy silnik TSI o mocy 190 KM połączony ze skrzynią biegów z podwójnym sprzęgłem.
System bezpieczeństwa SEAT-a Leona zawiera także szereg czujników, które gwarantują podróżującym najwyższy dostępny obecnie poziom bezpieczeństwa. Adaptacyjne zawieszenie (DCC) sprawia, że sposób jazdy samochodu zmienia się w zależności od warunków na drodze i wymagań kierowcy. System nieustannie kontroluje otoczenie i dostosowuje zawieszenie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Niestety te niemieckie są tylko za mocno reklamowane, co ma też bezpośredni wpływ na cenę. Dobre auta teraz to ssang robi i tivoli nie ma tak wysokiej ceny