SEAT Tarraco – wkrótce premiera

Nazwa SEAT-a Tarraco została wybrana w globalnym głosowaniu i nawiązuje do oryginalnej nazwy Tarragony - znanego z fortyfikacji rzymskich jednego z najstarszych miast Półwyspu Iberyjskiego.

SEAT komunikuje nazwę swojego największego SUV-a oraz pokazuje, jak będzie prezentował się nowy język stylistyczny hiszpańskiej marki. Tarraco będzie pierwszy modelem wprowadzającym inny design do gamy. Dzień po ogłoszeniu nazwy pokazano pierwsze zdjęcie modelu, które ukazuje przód auta, skupiając się na kształcie osłony chłodnicy. Uwagę przyciąga większe logo oraz przetłoczenia na masce auta.

Wyraźnie widoczne są spore gabaryty samochodu, które będzie pierwszym 7-osobowym SUV-em hiszpańskiej marki. Wyraziste felgi i masywne nadkola mają wzbudzać respekt i oddawać terenowy potencjał Tarraco. Ciemnozielony kolor nawiązuje do przygody w miejskiej dżungli.

Auto wyjedzie na drogi w drugiej połowie 2018 roku i zamknie triadę SUV-ów SEAT-a, do której należą także modele Arona i Ateca.

 

Najnowsze

Modele Toyoty, o których istnieniu prawdopodobnie nie wiesz

Biorąc pod uwagę, że Toyota jest jednym z największych producentów samochodów na świecie, można śmiało założyć, że produkowane przez nią auta są powszechnie znane. Jednak historia japońskiej firmy kryje wiele niespodzianek. Oto lista wyprodukowanych przez Toyotę modeli, które mogą być dla was zaskoczeniem!

Toyota Su-Ki
Pojazd ten pochodzi z czasów drugiej wojny światowej i był produkowany od 1943 roku. Używany był głównie przez japońskie wojska zgromadzone na Pacyfiku. Su-Ki to dwuczęściowa amfibia, która została zaprojektowana przez Cesarską Armię Japońską. Konstrukcja została osadzona na Toyocie z napędem 4×4, a całość napędzana była przez sześciocylindrowy silnik benzynowy o mocy 65 KM. W sumie wyprodukowano 198 sztuk.

Toyota Origin
W 2000 roku Toyota obchodziła niemałe święto – bramy fabryki opuścił bowiem 100- milionowy samochód wyprodukowany w Japonii przez tę firmę. Z tej okazji opracowano wyjątkowy model – Toyotę Origin, nawiązującą wyglądem do pierwszej generacji Toyoty Crown. Ten unikalny sedan powstał w liczbie zaledwie 1000 egzemplarzy, a całość oparto na konstrukcji reprezentacyjnej limuzyny Toyota Progres. We wnętrzu można znaleźć ręcznie kształtowane drewno, skórzaną tapicerkę i tylne drzwi otwierające się do tyłu. W swoim czasie Origin kosztował około 60 tys. dolarów.

Toyota Classic
Toyota Classic z 1996 roku była kolejnym modelem, który powstał z okazji jednego z jubileuszy firmy. W tym przypadku była to 60. rocznica powstania modelu Toyota AA, pierwszego auta produkcyjnego marki. Pomimo swojego klasycznego wyglądu został oparty na konstrukcji pickupa Hilux czwartej generacji. W sumie zbudowano 100 egzemplarzy, a każdy z nich był wyposażony w luksusowe skórzane wnętrze. Samochód ten kosztował około 75 tys. dolarów i był sprzedawany wyłącznie w Japonii.

Toyota Lexcen
W 1989 roku, kiedy w Australii rządziła Partia Pracy, doszło do sojuszu United Australian Automobile Industries, w skład którego weszły firmy Holden oraz Toyota Australia.  W ten sposób na tamtejszym rynku pojawiły się takie modele jak Holden Apollo (Toyota Camry), Holden Nova (Toyota Corolla) oraz Toyota Lexcen, bliźniaczy model pełnowymiarowego sedana Holdena Commodore drugiej generacji. Australijska limuzyna była spokrewniona z Oplem Senator i Oplem Omega.

Toyota Sprinter Trueno Convertible (zdjęcie na samej górze)
Szanse na spotkanie tego auta w Europie są bliskie zeru. Po pierwsze dlatego, że samochód ten sprzedawany był tylko w salonach Toyoty w japońskim mieście Tama. Po drugie, auto nie cieszyło się zbyt dużą popularnością. Cena odmiany bez dachu była bowiem dwukrotnie większa od zamkniętego nadwozia coupe. Nazwa Sprinter Trueno brzmi egzotycznie? Nie dla fanów driftingu. Jest to bowiem odmiana słynnej tylnonapędowej Corolli AE86, różniąca się od innych wersji tego wyjątkowego modelu chowanymi reflektorami.

Toyota Camp Mate
Model Camp Mate stanowi wyraźny dowód na to, że nawet w oparciu o tak kompaktowego minivana, jakim była Toyota Lite Ace o długości niespełna 4 metrów, można zbudować rasowego kampera. Samochód był dostępny wyłącznie w Japonii. Jego atutem było nadwozie, które po zaparkowaniu można było sprytnie powiększyć, by zapewnić prawie dwukrotnie większą przestrzeń życiową. Samochód napędzany był przez dwulitrowy silnik Diesla, a napęd przekazywała manualna skrzynia o pięciu przełożeniach.

Najnowsze

Produkty dla dzieci z kolekcji MINI Lifestyle

Każdego roku Wielkanoc jest dla małych i dużych odkrywców okazją do poszukiwania ukrytych skarbów. Dzięki inspirującym i ciekawie zaprojektowanym produktom dla dzieci z kolekcji MINI Lifestyle każdy dzień może być pełen wrażeń - w domu i w drodze.

Każdy dzień to nowe przygody. W odkryciach i wynalazkach pomagają na przykład dwa zestawy MINI Kids Craft Set Animals i MINI Kids Craft Set Automotive. Dzięki nim z domowych opakowań, takich jak rolki tekturowe czy kartony po butach, można bardzo łatwo tworzyć własne światy zabawek. W ten sposób zestawy nie tylko bawią i sprzyjają kreatywności, ale uczą też odpowiedzialnego obchodzenia się z surowcami naturalnymi. Dla tych, którzy zamiast majsterkować wolą malować, jest zestaw MINI Colouring Car Set obejmujący blok rysunkowy z papieru z certyfikatem FSC oraz kredki „Stabilo Woody 3 in 1” – zestaw pozwala projektować i budować własne MINI.

Idealną zabawką dla małych odkrywców jest wykonany z bawełny i wypchany miękkim materiałem samochodzik Knitted Car. Zestaw Iron On Patch Set obejmujący pięć różnych motywów ze zwierzętami do naprasowania może być indywidualną ozdobą każdej koszulki. Można w ten sposób również łatać spodnie. Modele Cooper S Pull Back w skali 1:36 z napędem sprężynowym czekają na start na torze wyścigowym, a oferowane są w trzech kolorach. Dla dzieci, które skończyły trzy lata i chcą zasiąść za kółkiem, okazją do jazdy może być JCW Go-Kart oferujący typową dla gokartową jazdę i klimat wyścigów – dzięki czerwieni i czerni John Cooper Works. Miękka poduszka World Cushion pozwala na doskonały relaks po przygodach całego dnia.

Zestaw Baby Gift Set obejmujący wygodne śpioszki i pasującą do nich czapkę to styl MINI już u najmłodszych. Kolory lemon i aqua kontrastujące ze śnieżną bielą prezentują się równie uroczo, co wystrojony w nie bobas. Równie kolorowa jest koszulka T-Shirt Kids Dip-Dye obowiązkowa odzież dla małych trendsetterów.

MINI Balance Bike pozwala odkrywać świat dzieciom od trzeciego roku życia lub o wzroście od 90 cm. Sprytnie pomyślany rowerek biegowy z niską ramą, platformą, regulowanym siodełkiem i regulowaną kierownicą z bezpiecznymi uchwytami gwarantuje komfortową i bezpieczną jazdę. Solidna rama stalowa w kolorze aqua, czarna kierownica ze znaczkiem MINI, białe logo ze skrzydełkami na poduszce kierownicy i białe felgi podkreślają unikalną stylistykę.

Dla młodszych odkrywców doskonałą okazją do wycieczek jest rowerek Tricycle. Jest przeznaczony jest dla dzieci od 18 miesiąca życia lub o wzroście od 80 cm, ma ciche kółka z białymi felgami, ergonomiczne siodełko i kierownicę z bezpiecznymi uchwytami. Trójkołowy rowerek jest więc równie stylową, co bezpieczną zabawką do użytku w domu i na dworze.

Najnowsze

Alfa Romeo Sauber F1 prezentuje C37

Stajnia Alfa Romeo Sauber F1 zaprezentowała C37, nowy samochód, który weźmie udział w Mistrzostwach Świata Formuły 1 w 2018 roku.

Bolid ten wygląda inaczej niż C36 z zeszłego roku; wynika to z jednej strony z nowych przepisów regulaminu, a z drugiej, z nowego technicznego podejścia zespołu.

Na miesiąc przed rozpoczęciem sezonu 2018, szef zespołu Frédéric Vasseur mówi: „Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu i z niecierpliwością czekam, aż zobaczę Marcusa (Ericssona) i Charles’a (Leclerca) na torze. W ostatnich miesiącach ciężko pracowaliśmy nad projektem C37, w który zaangażowanych było wiele osób i fantastycznie jest móc go dzisiaj zaprezentować. Jestem przekonany, że Marcus i Charles tworzą doskonałą parę kierowców, jako że ten pierwszy jest doświadczonym kierowcą, a drugi obiecującym debiutantem. Dla Marcusa będzie to czwarty sezon z nami. Jest on ważną częścią ekipy i, dzięki swojemu doświadczeniu, udziela on bardzo precyzyjnych wskazówek technicznych. Jeśli chodzi o Charles’a, wykazał się on niezwykłym talentem w kategorii juniorów i zasługuje na debiut w tym sezonie Formuły 1″.

„Nasz cel na 2018 rok jest wyraźny: chcemy odrobić straty w stosunku do innych zespołów i w trakcie sezonu poprawić nasze osiągnięcia. Włożyliśmy wiele wysiłku i energii w opracowanie C37. Chcę podziękować wszystkim naszym partnerom i Kibicom za ciągłe wsparcie. Powrót Alfy Romeo do Formuły 1 stanowi kolejny kamień milowy w historii zespołu i jestem dumny, że tak ważna legendarna marka wybrała nas, by powrócić do naszego sportu. Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie sezonu 2018 z symbolami marki Alfa Romeo Sauber F1″ – kontynuuje Vasseur.

Powrót Alfy Romeo, jednej z wielkich marek, która zapisała karty historii Mistrzostw Świata Formuły 1, przywraca na tor znaczek czterolistnej koniczyny „Quadrifoglio”, legendarny symbol, który od 1923 roku wyróżniał najbardziej sportowe samochody marki Alfa Romeo. Umieszczony na pokrywie silnika nowego C37, znany symbol przynoszący szczęście, może poszczycić się niezwykłą historią, która zakorzeniła się w świecie wyścigów samochodowych. Pierwszym samochodem Alfa Romeo przyozdobionym zieloną czterolistną koniczynką był „RL”, prowadzony przez Ugo Sivocciego, który w 1923 roku wygrał XIV edycję wyścigu Targa Florio. Ten sam znaczek pojawił się w 1925 roku na Alfie „P2″ prowadzonej przez Brilliego Peri, który triumfował w pierwszych Mistrzostwach Świata Samochodów Wyścigowych, uzyskując pierwszy z pięciu tytułów Mistrza Świata zdobytych przez Alfę Romeo, a następnie, w roku 1950 i 1951, kiedy to Giuseppe „Nino” Farina i Juan Manuel Fangio doprowadzili Alfę Romeo 158 i 159, czyli słynne „Alfetty”, do sukcesu w pierwszych dwóch Mistrzostwach Świata Formuły 1. Dzisiaj legendarny symbol powraca do Mistrzostw Świata Formuły 1, pokazując całemu światu, jak silna i zwycięska jest nadal Alfa Romeo, która opiera się na dążeniu do perfekcji w tworzeniu aut wyścigowych i przenoszonej później w całości na produkowane samochody. Ta legenda jest ciągle żywa.

Dyrektor techniczny Jörg Zander wyjaśnia: „To niesamowite uczucie móc wreszcie zaprezentować C37. Bolid przygotowany na sezon 2018 jest wynikiem ciężkiej pracy, w którą zaangażowany był w ostatnich miesiącach cały zespół fabryki. Założenia leżące u podstaw C37 odbiegają znacząco od tych, na których opierał się bolid C36. Aerodynamika została dodatkowo ulepszona i zastosowano wiele nowych rozwiązań w stosunku do poprzedniej wersji C36. Jesteśmy pewni, że nowa koncepcja oferuje więcej możliwości i pozwoli nam osiągnąć lepsze wyniki w tym sezonie. W poprawie osiągów pomoże nam również silnik Ferrari 2018. Mamy nadzieję, że za kierownicą C37 będziemy mogli lepiej rywalizować na torze w nadchodzącym sezonie i być bardziej konkurencyjnymi w stosunku do 2017 roku.”

C37 pojawi się po raz pierwszy na torze podczas testów zimowych, które odbędą się na Circuit de Catalunya, torze wyścigowym położonym w niewielkiej miejscowości Montmeló na północ od Barcelony, w dniach od 26 lutego do 1 marca  2018.

Najnowsze

Nowe logo marki Peugeot

Nie często producenci aut zmieniają swoje logo z prostej przyczyny - wszyscy jesteśmy do nich przywiązani. Ale trzeba iść z duchem czasu i w dobie, gdzie wszystko staje się przestrzenne, poprawiać również firmowe symbole. Tak uczynił Peugeot.

To zawsze jest odważny krok, aby zmieniać logo, które skutecznie wbiło się w świadomości fanów motoryzacji i nie tylko – także zwykłych kierowców, klientów. Dlatego za każdym razem producent, który decyduje się, aby zmodernizować, lub całkowicie zmienić logo, musi stawić czoła krytyce. Dziś Peugeot zaprezentował wizualizację swojego nowego loga.

8 marca, na Salonie Samochodowym w Genewie, Peugeot zaprezentuje rzeźbę lwa imponujących rozmiarów – o długości 12,5 m i wysokości 4,8 m. To dzieło sztuki na nowo interpretuje znak marki. Upamiętnia również 160-lecie istnienia logo francuskiej marki – lew jest jej symbolem od 160 lat. Znak został zastrzeżony w 1858 roku. Symbolizuje – wg producenta – trzy zalety pił zębatych, które były wówczas najważniejszym produktem marki: sprężystość, wytrzymałość zębów i szybkość cięcia.

Rzeźba, która zostanie zaprezentowana na tegorocznym salonie genewskim została stworzona przez projektantów Peugeot Design Lab. Ich misją jest wykorzystywanie bogatego doświadczenia i know-how marki w tworzeniu projektów przeznaczonych dla klientów spoza branży samochodowej.

Najnowsze