Seat Ateca 2020 – już niedługo odświeżone oblicze. Zobaczcie na zdjęciu tylne światła!

15 czerwca zostanie zaprezentowana odświeżona wersja pierwszego SUV-a Seata. Model Ateca od momentu zaprezentowania w 2016 roku sprzedał się w ponad 300 000 egzemplarzach, otwierając drogę kolejnym hiszpańskim pojazdom z segmentu – Tarraco i Arona.

Z tego co udało się do tej pory ustalić na zdjęciach szpiegowskich w trakcie testów odświeżonego Seata to możemy się spodziewać przeprojektowanego przedniego zderzaka, nowego grilla oraz reflektorów. Tylny zderzak z pewnością zostanie zmieniony a tylne światła otrzymają nowoczesną grafikę. Pod maską znajdziemy prawdopodobnie te same silniki, ale zmodernizowane w celu zmniejszenia emisji spalin. 

Więcej szczegółów dowiecie się tuż po premierze 15 czerwca. 

Seat Ateca 2020 - już niedługo odświeżone oblicze.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Stoffel Vandoorne zwycięzcą wirtualnej serii wyścigów Formuły E!

Kierowca Mercedes-Benz EQ, Stoffel Vandoorne, wygrał wirtualny „Race at Home Challenge”, zajmując drugie miejsce w Wielkim Finale, tuż za Oliverem Rowlandem, podczas gdy dotychczasowych lider klasyfikacji generalnej Pascal Wehrlein wpadł w poślizg już w drugim zakręcie.

Z powodu globalnej pandemii koronawirusa, organizatorzy Formuły E, by uatrakcyjnić kibicom oczekiwanie na wznowienie rywalizacji na torze, postanowili zorganizować wirtualne zawody „Race at Home”. Kierowcy i simracerzy w swoich domach wirtualnie rywalizowali przez dziewięć tygodni za pomocą oprogramowania symulatora rFactor, z dala od zagrożenia spowodowanego koronawirusem.

Przeczytaj też: Kierowca stracił miejsce w zespole przez oszukiwanie w sim racingu!

Przed Wielkim Finałem w klasyfikacji generalnej wirtualnych zawodów prowadził Pascal Wehrlein z Mahindra Racing, mający 14 punktów przewagi nad drugim Stoffelem Vandoornem z Mercedes-Benz EQ. Trzeci był zawodnik BMW i Andretti Motorsport, Maximilian Günther.

Kwalifikacje padły łupem Olivera Rowlanda – szybszego o 0,141 s od Pascala Wehrleina i 0,144 s od Vandoorne’a.

Po starcie wirtualnego wyścigu, już na drugim zakręcie, Sébastien Buemi zepchnął Vandoorne’a w samochód Wehrleina. Lider klasyfikacji obrócił się i spadł na 21 miejsce. Prowadził Rowland przed Vandoorne’em, Güntherem i Buemim. Wehrlein robił wszystko by powrócił na czoło stawki. Już podczas trzeciego okrążenia awansował na 13 pozycję. Ostatecznie ukończył wyścig na 12 miejscu.

Wielki Finał wygrał Oliver Rowland, przed Stoffelem Vandoornem i Maximilianem Güntherem.

Vandoorne zapewnił sobie tym samym zwycięstwo w całym „Race at Home Challenge”. Wspólnie ze swoim kolegą z zespołu, Nyckem de Vriesem, zagwarantowali Mercedesowi-Benz EQ zwycięstwo w klasyfikacji generalnej drużyn. Nissan e.dams i Mahindra Racing zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce.

Przeczytaj też: Emily Jones: najszybsza kobieta w sim racingu!

Vandoorne, tak podsumował swoje zwycięstwo:

Bardzo się cieszę, że to wygrałem. To był trudny, trudny dzień. Początek był naprawdę chaotyczny. Dotarłem do Pascala po naprawdę dobrym starcie, ale w drugim zakręcie zostałem uderzony w tył, co spowodowało, że on wpadł w poślizg.

Byłoby miło zobaczyć odpowiednią walkę na prawdziwym torze, ale w „realnym” ściganiu miałem sporo pecha w wielu wyścigach, więc to jest dla mnie zasłużona wygrana w tej serii.

https://www.youtube.com/watch?v=2eQBYTETaXQ

Zawody „Race at Home Challenge” oprócz zapewnienia rozrywki kibicom, miały jeszcze jeden, szczytny cel.

Świat gier pozwolił całej społeczności Formuły E uczestniczyć w wyścigach online na żywo, jednocześnie gromadząc fundusze na UNICEF, aby zapewnić dzieciom na całym świecie zdrowie, bezpieczeństwo i naukę podczas kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa.

Przeczytaj też: Motorsport w walce z COVID-19. Rywale łączą siły

Darowizny z konkursu zostaną przekazane przez UNICEF na kompleksowe projekty ratownicze na całym świecie, które przyczyniają się do dostarczania osobistego wyposażenia ochronnego dla pracowników opieki zdrowotnej i ustanawiania domowych programów edukacyjnych dla dzieci uczących się obecnie poza szkołą.

Najnowsze

Rynek samochodów elektrycznych zagrożony przez koronawirusa? Eksperci branży widzą światełko w tunelu

Europejskie stowarzyszenie producentów samochodów ACEA podało, że udział samochodów elektrycznych w sprzedaży na rynku europejskim w pierwszym kwartale 2020 roku wyniósł 6,8%. To zdecydowanie więcej niż przed rokiem, zatem jakie zagrożenia czekają na rynek elektryków w trakcie pandemii koronawirusa?

Według Przemysława Rozmysłowicza, Chief Constructor w Elimen Racing, rynek samochodów elektrycznych mimo epidemii rośnie w tempie trzycyfrowym, a fabryki podzespołów w wyniku zakłóceń łańcuchów dostaw mogą trafić z powrotem do Europy i Stanów Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że branża pojazdów elektrycznych nie będzie dotknięta skutkami epidemii tak, jak rynek samochodów spalinowych.

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie w pierwszym kwartale 2020 roku wyniosła 167 132 sztuki. Jest to wzrost o 100,7% w porównaniu z pierwszym kwartałem roku 2019. Wszystko wskazuje na to, że ten trend będzie się utrzymywał. Tylko w marcu i kwietniu 2020 roku premiery nowych elektrycznych modeli zapowiedziały takie marki jak: Dacia, BMW, Audi, Skoda, Mercedes, Kia, Nissan i Mitsubishi.

W związku z epidemią, problemem branży mogą stać się zakłócenia w łańcuchach dostaw podzespołów. Dotyczy to szczególnie zestawów baterii, gdzie bardzo wysoki udział w rynku mają producenci z Chin. Mówi się o możliwości opóźnienia niektórych premier na rynku motoryzacyjnym, również tych szczególnie oczekiwanych takich jak na przykład Volkswagen ID.3.

Producenci samochodów mogą być zmuszeni do przeniesienia produkcji kluczowych podzespołów do Europy. Jest to trend, który można zaobserwować już od dawna. Wdrożenie technologii określanych jako przemysł 4.0 prowadzi do skokowego wzrostu wydajności produkcji oraz do spadku zapotrzebowania na mniej wykwalifikowany personel. Wzrośnie znaczenie wiedzy związanej z procesami technologicznymi oraz szybkości reakcji na potrzeby nabywców. Przenoszenie fabryki na inny kontynent z powodu niższych kosztów wynagrodzeń przestanie być opłacalne. Korzystne stanie się za to umiejscowienie produkcji blisko najważniejszych rynków, czyli w Europie i Stanach Zjednoczonych. Zakłócenia łańcuchów dostaw związane z epidemią mogą znacznie przyspieszyć te zmiany. Długoterminowo są to zjawiska bardzo korzystne dla europejskich rynków pracy.

Jednym z najważniejszych problemów, z którymi stykają się konstruktorzy samochodów elektrycznych jest zarządzanie zestawami baterii składającymi się najczęściej z kilku tysięcy elementów. Poszczególne ogniwa muszą się równomiernie ładować i rozładowywać, w przeciwnym razie może dojść do awarii lub nawet pożaru. Inżynierowie grupy Elimen opracowali unikalną, autorską technologię Battery Management System. Zarządza ona stopniem naładowania i temperaturą poszczególnych ogniw. Technologia może być wykorzystywana nie tylko w motoryzacji ale także w zarządzaniu systemami energetycznymi.

Pozostałe projekty firmy to konstruowanie i produkcja zespołów napędowych do wszelkiego rodzaju pojazdów elektrycznych, a także praca nad miejskimi systemami ładowania. Jedna ze spółek należących do grupy – Elimen Racing – będzie dostawcą samochodów wyścigowych i technologii ładowania dla powstającej w Wielkiej Brytanii elektrycznej formuły wyścigowej Rallycross. Są to wyścigi odbywające się na zamkniętym torze o mieszanej asfaltowej i szutrowej nawierzchni. Zdaniem Przemysława Rozmysłowicza – osoby odpowiedzialnej za integrację technologii w firmie Elimen, sporty motorowe dają doskonałe możliwości przetestowania technologii przed wprowadzeniem jej do produkcji seryjnej. Ekstremalne obciążenia, drgania czy zmienne warunki pogodowe pomagają w pracy nad uzyskaniem bezawaryjnych konstrukcji.

Przerwanie łańcuchów dostaw z Azji spowodowało również znaczący wzrost zainteresowania Klientów Elimen Racing – odbiorców modułowych systemów ładowania pojazdów elektrycznych. W oparciu o takie rozwiązanie – w całości zaprojektowane i wytwarzane w Polsce – można budować systemy ładowania o mocach do 350kW. Spółka realizuje już projekty związane z projektowaniem i dostawami modułowych układów ładowania samochodów elektrycznych. Tutaj również niebagatelną rolę w rozwoju produktów odgrywa możliwość testowania w ramach projektu e-motorsportu jaki Spółka realizuje.

Najnowsze

Filtr kabinowy od Forda przyniesie ulgę alergikom w samochodzie?

Klienci Forda mogą wyposażyć swoje pojazdy w filtr powietrza, który zatrzymuje drobne cząsteczki kurzu, pyłki i zanieczyszczenia. Ile kosztuje i w jakich modelach będzie dostępny?

Filtr Ford micronAir proTect opracowany przez ekspertów w dziedzinie filtracji z firmy Freudenberg jest bardzo skuteczny w wychwytywaniu wielu szkodliwych zarazków, alergenów, a nawet wirusów, które mogą powodować poważne problemy zdrowotne.

Udoskonalony system filtracji wykorzystuje węgiel i specjalną aktywną warstwę o nieujawnionej strukturze, w której wykorzystano między innymi kwas cytrynowy występujący w cytrynach. Zapewnia to ochronę przed bakteriami, drożdżami i grzybami, a nawet przed wirusami.

Filtr Ford micronAir proTect jest w stanie wychwycić cząsteczki o wielkości nawet 0,05 mikrona – mniej niż jedna tysięczna grubości ludzkiego włosa. Po zamontowaniu w układzie wentylacyjnym pojazdu może on zmniejszyć stężenie szkodliwych cząsteczek przedostających się do wnętrza kabiny i szybko usunąć krople zawierające wirusy, zmniejszając tym samym ryzyko skażenia i zakażenia.

Filtr kabinowy od Forda przyniesie ulgę alergikom w samochodzie?

Filtr wyposażony jest w element z węglem aktywnym, który zapewnia dodatkową ochronę przed szkodliwymi zanieczyszczeniami, takimi jak cząstki stałe i kwaśne gazy, a także w wielowarstwową barierę z mikrofibry, która zatrzymuje mniejsze cząstki, kurz i pyłki.

Filtr może również przeciwdziałać zagrożeniom wewnątrz samochodu, wykazując 99,9% skuteczności w dezaktywacji wirusów, które mają kontakt ze specjalną warstwą aktywną. Do dezaktywowanych wirusów należy świńska grypa (H1N1) i HCov-229E. Obecne warunki sprawiają, że testowanie filtra przeciwko SARS-CoV-2, koronawirusowi wywołującemu chorobę COVID-19, jest zbyt niebezpieczne, ale Freudenberg oczekuje, że osiągnie on tę samą 99,9 procentową skuteczność. 

Filtr kabinowy od Forda przyniesie ulgę alergikom w samochodzie?

Koronawirusy rozprzestrzeniają się w kroplach wytwarzanych w czasie kichania, kaszlu lub zwykłego oddychania i mogą pozostawać aktywne na różnych powierzchniach przez wiele godzin, a nawet dni. Ruch powietrza, zmiany temperatury i wilgotności mogą powodować ponowne unoszenie się tych cząstek w powietrzu, a w tym momencie możliwe staje się wychwycenie ich przez filtr.

Dilerzy Forda mogą dostarczyć i zamontować filtry, który są dostępne dla modeli Focus, Kuga, Mondeo, S-MAX i Galaxy, a obecnie można je również zamówić dla Fiesty, Pumy i EcoSporta. Filtry dla modeli Transit Courier i Tourneo Courier będą dostępne jeszcze tego lata.

Klienci chcący zamontować filtr Ford micronAir proTect w swoich Fordach mogą to zrobić w każdym autoryzowanym serwisie Forda w cenie 175 zł, filtr z montażem. Obsługiwane w serwisach Forda samochody są odkażane i zabezpieczane dodatkowymi osłonami punktów kontaktowych przed zwróceniem go klientowi.

Najnowsze

Nowy Peugeot e-Traveller z zasięgiem do 330 km

Nowy Peugeot e-Traveller jest pierwszym elektrycznym pojazdem osobowym marki Peugeot, który oferuje dwa poziomy zasięgu. Dostępny jest w trzech długościach nadwozia: Compact, Standard i Long. Co jeszcze nowego znajdziemy w wyposażeniu elektrycznego "podróżnika"?

Nowy Peugeot e-Traveller jest dostępny w wielu konfiguracjach przystosowanych do przewozu osób. Dla przedsiębiorców i specjalistów w transporcie pasażerskim (taksówki korporacyjne i prywatne, transport hotelowy, lotniska) w wersji Business (5 do 9 miejsc) i Business VIP (6 do 7 miejsc).
 
W zależności od wersji, pasażerowie drugiego i trzeciego rzędu dysponują przesuwanymi, niezależnymi fotelami ze skóry z podłokietnikami albo przesuwanymi siedzeniami dzielonymi w proporcjach 2/3 – 1/3. Pojedynczy element sterujący składa fotel i zapewnia szerokie przejście do tylnej kanapy. 
 
Wersja przeznaczona dla osób prywatnych, dostępna w wersjach wyposażenia Active i Allure oferujących od 5 do 8 miejsc siedzących. Combispace zaspokaja różne potrzeby rodzin oraz amatorów rekreacji i sportu, dzięki wielu opcjom konfiguracji siedzeń, które są przesuwne lub wyjmowane. 
 
 
Kierowca może, za pomocą pokrętła umieszczonego na panelu czołowym deski rozdzielczej, wybrać jeden z trybów: Śnieg, Off-road, Piasek, ESP Off. Nowy Peugeot e-Traveller jest dostępny w trzech długościach nadwozia: Compact o długości 4,60 m; Standard o długości 4,95 m; Long o długości 5,30 m. Ważną zaletą jest ograniczona wysokość – 1,90 m, która gwarantuje dostęp do większości parkingów.
 
Peugeot e-Traveller oferuje maksymalną przestrzeń dla pasażerów i może przewozić do 9 osób przy pojemności bagażnika 1500 litrów lub do 5 osób przy pojemności bagażnika 3000 litrów, a nawet do 4900 litrów dzięki wyjmowanym 2 i 3 rzędom foteli. 
 
 
Elektryczny układ napędowy jest zbliżony do stosowanego w nowym Peugeot e-208 i nowym SUV-ie Peugeot e-2008. Wprowadzono zmiany w skrzyni biegów, która ma krótsze przełożenia, aby sprostać większym obciążeniom właściwym dla pojazdów użytkowych. 
  • prędkość maksymalna wynosi 130 km/h 
  • przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 13,1 s
  • 1000 m ze startu zatrzymanego w 35,8 s
  • przyspieszenie od 80 do 120 km/h w 12,1 s
Nowy Peugeot e-Traveller jest pierwszym elektrycznym pojazdem osobowym marki Peugeot, który oferuje dwa poziomy zasięgu. Sposób użytkowania determinuje wybór zasięgu – pojemność akumulatorów litowo-jonowych wynosi odpowiednio 50 kWh lub 75 kWh.
 
 
Wersje (Compact, Standard i Long) dostępne z akumulatorem o pojemności 50 kWh mają zasięg do 230 km. Wersje Standard i Long mogą być wyposażone w akumulator o pojemności 75 kWh, który zapewnia zasięg do 330 km. W połączeniu z systemem wymiany ciepła w kabinie pasażerskiej, układ chłodzenia akumulatora zapewnia szybkie ładowanie, optymalizację zasięgu i wydłużenie okresu eksploatacji.
 
 
Dostępne są dwa typy ładowarek pokładowych, dostosowane do wszystkich zastosowań i wszystkich rodzajów ładowania, z jednofazową ładowarką 7,4 kW w standardzie i opcjonalną trójfazową ładowarką 11 kW.
 
 
Dla użytkowników wersji z napędem w 100% elektrycznym dostępne są następujące technologie i asystenci kierowcy:
  • bezdotykowe otwieranie przesuwnych drzwi bocznych,
  • bezkluczykowy dostęp i uruchomianie,
  • wyświetlanie informacji w polu widzenia kierowcy,
  • Grip Control,
  • wspomaganie ruszania na wzniesieniu,
  • kamera cofania Visiopark 1,
  • aktywny regulator prędkości,
  • alarm niezamierzonego przekroczenia linii,
  • system ostrzegania przed kolizją,
  • system Active Safety Brake,
  • system wykrywania zmęczenia kierowcy,
  • automatyczne przełączanie świateł mijania i drogowych,
  • system monitorowania ograniczeń prędkości,
  • rozszerzony system rozpoznawania znaków drogowych (stop, zakaz wjazdu),
  • monitor martwego pola.

Najnowsze