Sauber wraca do gry
Było naprawdę pod górkę! 5 miesięcy niepewności kończy się wreszcie szczęśliwie dla szwajcarskiego zespołu - to jak świąteczny upominek!
| Peter Sauber |
![]() |
|
fot. autorka
|
3 grudnia 2009 Sauber stał się 13. zespołem, który będzie mógł rywalizować w F1 w sezonie 2010. Kierowcy teamu otrzymają numery startowe 26 i 27.
Federacja w oficjalnej informacji donosi –
FIA poinformowała BMW Sauber AG, że aplikacja o udział w Mistrzostwach Świata Formuły 1 w roku 2010 została zaakceptowana. Zgodnie z Concorde Agreement, BMW Sauber zostanie przyjęty jako 13. zespół w Mistrzostwach, zajmując miesce wycofanego zespołu Toyoty.
FIA współpracowała z Właścicielem Praw Komercyjnych i zespołami w ostatnich tygodniach i jest bardzo im wdzięczna za wsparcie w uzyskaniu najkorzystniejszego dla sportu rozwiązania sytuacji. Uaktualniona lista startowa zostanie opublikowana w najbliższym czasie.
Po decyzji o wycofaniu się BMW z F1, od 29 lipca Peter Sauber walczył o zespół, swoich ludzi i ich miejsca pracy, a wreszcie o to, co budował przez lata. Musi to być jeden ze szczęśliwszych dni w jego życiu. Co prawda, to jeszcze nie koniec trudnej wędrówki, bo czekają go rozmowy ze sponsorami, kierowcami, a także powierzenie komuś roli kierowania zespołem. Jakie będą decyzje personalne? Będziemy na nie oczekiwać z ciekawością. Póki co, trzeba pogratulować wygranej bitwy!
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: