Sarna wbiegła prosto pod samochód
Kolizje z udziałem dzikich zwierząt są niezwykle trudne go uniknięcia, ponieważ zazwyczaj wyskakują one z zarośli prosto pod koła.
W tej sytuacji było podobnie. Warto zwrócić uwagę, że zdarzenie miało miejsce nie w lesie, ale tuż za terenem zabudowanym, gdzie wokoło znajdowały się głównie pola i pojedyncze tylko drzewa. To nie jest okolica, w jakiej spodziewamy się spotkania z dzikim zwierzęciem.
Kolizja z jeleniem w samym centrum miasta
Tymczasem w przydrożnych krzakach ukrywała się młoda sarna, która nagle wyskoczyła na drogę. Sekundę później uderzył w nią samochód. Zwierzę prawdopodobnie wbiło się w zderzak i tam zostało.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: