Samsung stworzył inteligentną szybę dla motocykla
Firma Samsung nie kojarzy się w Europie z motoryzacją, ale koreański koncern przygotował niedawno rozwiązanie, które już niebawem może trafić na wyposażenie wielu jednośladów. Jest to inteligentna szyba do motocykli przypominająca trochę system HUD
Nowe rozwiązanie zaprezentowano na jednośladzie Yamaha TriCity. Produkt jest na razie w fazie prototypu, ale jest to jeden z projektów zapowiadających „internet ruchomych rzeczy”. Technologia Samsung Smart Windshield działa trochę jak wyświetlacz HUD używany w samochodzie. Specjalna, inteligentna szyba pozwoli na obsługiwanie telefonu i GPS podczas jazdy bez odrywania rąk z kierownicy.
Poza tym urządzenie może automatycznie wysyłać wiadomości, które poinformują dzwoniącego o tym, że odbiorca nie może rozmawiać, ponieważ aktualnie prowadzi motocykl. To nie wszystkie możliwości urządzenia, ale producent na razie nie zdradza więcej.
Współpraca Samsunga i Yamahy ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa motocyklistów, a w przyszłości umożliwić komunikację między pojazdami. W lutym koreański koncern zainwestował 2 mln dolarów w firmę Veniam, która pracuje nad systemem komunikacji V2V (Vehicle to Vehicle).
Zobaczcie jak działa Samung Smart Windshield.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: