Samochodem przez Atlantyk? (video)
Marco Amoretti i Marcolino De Candida to przyjaciele, którzy wyruszyli w niezwykłą podróż. Niezwykłą, ponieważ mało kto jest w stanie wpaść na pomysł (a już tym bardziej taki zrealizować), by ocean pokonać… samochodem.
Pojazd zwany “sea-auto” zaprojektował ojciec Marco, jednak poważna choroba nie pozwoliła mu go wypróbować w podróży. Jego marzeniem było przepłynięcie oceanu, więc trzej synowie postanowili dokończyć historię taty.
4 maja 1999 roku czterech mężczyzn wypłynęło z Wysp Kanaryjskich na wodnych samochodach, a ich celem było przepłynięcie Atlantyku. Pojazdy powstały z rozbitego Volkswagena Passata i Forda Taunusa, które wypełniono pływającym poliuretanem. Kabina samochodu była schronieniem, a przez dach wchodziło się do gumowej łodzi. Konstrukcją jednak mocno bujało, dlatego dwóch podróżników zakończyło wyprawę przedwcześnie z powodu ciężkiej choroby morskiej.
Dwóch przyjaciół zostało na łodziach, a łatwo nie było, bo atakowały ich burze i otarli się o tajfun. Projektant łodzi Giorgio doczekał realizacji marzenia, ale nie jego finału – gdy jego “sea-auta” przemierzały ocean, on sam zmarł, przegrywając walkę z rakiem.
Po 119 dniach na oceanie i pokonaniu 4989 tys. kilometrów, dwóch przyjaciół dotarło do Wysp Karaibskich i jako pierwsi w historii pokonali ocean pływającym samochodem. Na koniec syn powiedział: „Teraz jestem dumny, ponieważ pokazałem światu, że marzenie mojego ojca nie był marzeniem niemożliwym”.
Być może ta niezwykła historia doczeka się pełnej wersji filmowej.
Więcej na: www.autonauti.it
Najnowsze
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Mercedes-AMG E 53 wraca w nowej odsłonie – tym razem jako hybryda plug-in. Brzmi groźnie? Spokojnie. To jeden z tych przypadków, w których elektryfikacja wcale nie zabiera charakteru, a wręcz potrafi dodać temu samochodowi nowy wymiar. Sprawdziłam, jak E 53 Hybrid 4MATIC+ radzi sobie w codziennej jeździe, na trasie i wtedy, gdy chce się po […] -
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
Zostaw komentarz: