Same gwiazdy na zlocie zabytkowych Mercedesów
Czy 97-latek może być wciąż atrakcyjny? Z pewnością, a także elegancki i o nienagannej prezencji. Potrafi bez problemu przykuwać wzrok. Szczególnie gdy jest gwiazdą. Zwłaszcza spod znaku Mercedesa.
![]() |
|
fot. Klub Zabytkowych Mercedesów Polska
|
Prezentują się rewelacyjnie, jeżdżą jak nowe auta i wywołują emocje często większe niż najnowsze modele tej marki. Mowa o zabytkowych Mercedesach, których zlot odbędzie się w dniach 11-14 czerwca w Krakowie.
Mercedes-Benz StarDrive Poland, czyli Ogólnopolski Zlot Zabytkowych Mercedesów to największy zlot miłośników marki z gwiazdą w Europie Środkowo-Wschodniej. W ubiegłym roku najstarszym autem biorącym udział w zlocie był Mercedes Posen rocznik 1912.
W tegorocznej edycji rajdu udział weźmie 70 załóg z Polski i zagranicy (m.in. Słowacja, Niemcy, USA). Na trasę wyjadą m.in. model Stuttgart z 1927 r., jedyny jeżdżący na świecie egzemplarz modelu 200 Roadster Sport z 1936 r., auta z lat 50-, 60- i 70-tych. Stawkę zamkną najnowsze oldtimery jak np. model W 123 300 D z 1981 r. Do Krakowa przyjadą również auta z Classic Center w Stuttgarcie: 280 SL Pagoda i Mercedes 450 SLC, samochód rajdowy Sobiesława Zasady.
Gościem specjalnym krakowskiego zlotu będzie Jochen Mass (ur. w 1946 r.), niemiecki kierowca wyścigowy, obecnie Prezydent Stowarzyszenia Byłych Kierowców F1. W zawodach Formuły 1 wystartował 105 razy, a największe zwycięstwa odnosił w latach 1974 – 1977 w zespole McLarena.
Organizatorami Mercedes-Benz StarDrive Poland 2009 są Klub Zabytkowych Mercedesów (autoryzowany członek Mercedes-Benz Classic Club) i Mercedes-Benz Polska we współpracy z Krakowskim Biurem Festiwalowym. Patronat nad imprezą objął Prezydent Krakowa, prof. Jacek Majchrowski.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: