S7 Płońsk-Napierki jest źle oznakowana? Kierowcy jeżdżą pod prąd!
Kolejny nowy odcinek drogi S7 to zawsze dobra wiadomość na kierowców. Tym razem pojawił się chyba jakiś problem, ponieważ nowo otwartą trasą Płońsk-Napierki niektórzy kierujący jeżdżą pod prąd!
Niedawno oddany do użytku fragment drogi ekspresowej S7 między Płońskiem i Napierkami, ma 50 km długości, więc jest sporym ułatwieniem dla kierowców. Coś jednak poszło nie tak, ponieważ w internecie zaczynają pojawiać się filmiki, pokazujące kierowców jadących pod prąd.
Niebezpieczna akcja zatrzymania starszego kierowcy, jadącego pod prąd ekspresówką
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, problem dotyczy najczęściej odcinków w okolicach Pawłowa oraz Ciecórek. Jest to brakujący fragment na odcinku S7 Płońsk-Napierki, więc istnieje podejrzenie, że kierowcy mogą być zdezorientowani organizacją ruchu w tym miejscu. Na poniższym nagraniu możecie zobaczyć poruszającego się pod prąd kierowcę, właśnie w okolicy Pawłowa.
Jak jednak przekonuje olsztyńska policja i miejscowy oddział GDDKiA, miejsce zostało sprawdzone i wykluczono istnienie błędów w oznakowaniu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: