Edyta Wrucha

Rusza 50. Rajd Dolnośląski!

Dzisiaj późnym wieczorem odbyła się ceremonia startu do jubileuszowego 50. Rajdu Dolnośląskiego. Na rajdowych odcinkach wystąpi 7 zawodniczek, wszystkie w roli pilota.

63 załogi potwierdziły swój udział w 50. Rajdzie Dolnośląskim. Na trasie 5. rundy Castrol Inter Cars RSMP pojawi się cała krajowa czołówka, a także zawodnicy rywalizujący w Historycznym Rajdowym Pucharze Polski. Podczas Power Stage gościnnie wystąpią: Krzysztof Hołowczyc i Maciej Wisławski oraz będzie można licytować przejażdżki na prawym fotelu. Wszystko w ramach akcji pomocy dla 11-letniego Szymona, który potrzebuje skomplikowanej operacji serca.

Do przejechania w sportowej rywalizacji zawodnicy mają 88,5 kilometrów odcinków oesowych z 221 kilometrów całego rajdu. W piątek popołudniu pokonają 6 odcinków, a kolejne 6 w sobotę od rana. O 15-tej zobaczymy ich na widowiskowym Power Stage w centrum miasta, a ceremonia mety odbędzie się w Dusznikach Zdrój o godz. 16.00.

Z numerem 42 na trasie pojawi się rajdowa para Tomasz i Agnieszka Pyra w Hondzie Civic Type-R:

{{ tn(12881) left }}– Bardzo cieszymy się na start w 50. Rajdzie Dolnośląskim, tym bardziej, że stęskniliśmy się za trasami RSMP. Nie mogliśmy wystartować w Rajdzie Nadwiślańskim, ale przerwa nie oznaczała, że spoczęliśmy na laurach. W tym czasie po prostu zamieniłam się fotelami z kierowcą i wystartowałam w dwóch amatorskich rajdach; charytatywnym Babskim Rajdzie 2016 i 2 eliminacji Samochodowego Pucharu Automobilklubu Morskiego. Teraz czekają nas nowe trasy Rajdu Dolnośląskiego i trudne, jesienne warunki. Sporym wyzwaniem dla mnie będą odcinki drugiej pętli, które odbywać się będą po zmroku. Mamy nadzieję na jak najlepsze wyniki i do zobaczenie na mecie rajdu – mówi Agnieszka, która za kierownicą także świetnie sobie poradziła!

A to dopiero niespodzianka! Mamy drugą rajdową parę na liście – z numerem 52 na rajdowe odcinki wracają Grzegorz i Wioletta Bajda w Hondzie Civic VTI:

{{ tn(12884) left }}– Cieszymy się bardzo, że na przekór wszystkim przeciwnościom startujemy w Rajdzie Dolnośląskim! Po noworocznej przerwie postanowiliśmy zmierzyć się ponownie z tym rajdem – do 3 razy sztuka (w 20014 i 2015 niestety nie udało nam się być na mecie). Choć pogoda nie nastraja, to już czuć w powietrzu miłą adrenalinę związaną z naszym rodzinnym hobby (śmiech). Cel na najbliższe dni to meta rajdu i wszystko inne odkładamy na bok. Trzymajcie kciuki! – mówi Wioletta, która przyznaje, że bez budżetu i sponsora trudno się spełnia marzenia, ale może to nie ostatni start tej sympatycznej pary?

Niestety dotarły do nas wieści, że na rajdzie nie wystąpi Klaudia Temple, którą już po testach w Kotlinie Kłodzkiej, rozłożyła choroba.

Dzięki stworzeniu możliwości rywalizacji dla samochodów historycznych, na starcie zobaczymy jeszcze 4 zawodniczki w roli pilota. Magdalena Tokarska będzie towarzyszyć Arturowi Rowińskiemu w niesamowitym Audi Quattro 1 z numerem 101. Karolina Woźnica dyktować będzie Piotrowi Życzyńskiemu w BMW 2000 TI z numerem 104. A w ostatniej chwili szansę startu na rajdzie historyków w roli pilota otrzymała także Katarzyna Wojtiuk.

Kolejne załogi pojadą bez pomiaru czasu. Paweł i Ewa Chojnaccy pojadą w BMW E30 M3 z numerem 108, a Alicja Gnatowska wystąpi u boku Adama Kacprzyka w kultowej Lancii Delta Integrale z numerem 107:

{{ tn(12883) left }}– Marzenia są po to aby je realizować – a ja jestem na to żywym dowodem. Mój pierwszy start w RSMP! Bardzo długo czekałam na ten moment. Będzie to mój drugi start z Adamem Kacprzykiem, Lancia Delta HF Integrale. Dwa tygodnie przed Dolnośląskim pojechaliśmy treningowo Rajd Wisły. Współpraca tak dobrze się potoczyła, że postanowiliśmy pojechać w eliminacji Mistrzostw Polski. Jedziemy w klasie HRPP i trasę mamy dokładnie taką samą co wszyscy. Nie ukrywam tremy, ale zakrywa to ekscytacja z pierwszego startu w RSMP! (śmiech). Trzymajcie kciuki i do zobaczenia na trasach – mówi uradowana „Alutka”.

Zapraszamy do Kotliny Kłodzkiej oraz na oficjalną stronę rajdu:

http://www.rajd.dolnoslaski.pl

Najnowsze

Limit prędkości 50 km/h również w nocy?

Rządzący pracują nad projektem zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym. W nowelizacji znajduje się zapis, który obniży dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym nocą z 60 km/h do 50 km/h.

W tej chwili obowiązujące przepisy dopuszczają prędkość maksymalną w terenie zabudowanym do 60 km/h, w godzinach od 23:00 do 05:00. Do ustaleń międzyresortowych trafił projekt nowelizacji, który zakłada obniżenie limitu prędkości do 50 km/h. W tym wypadku przez całą dobę obowiązywałby ten sam limit prędkości. 

Zmiany są przygotowywane w trosce o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach, chociaż eksperci są podzieleni w opiniach na ten temat. Według niektórych powinniśmy dostosować prędkość do warunków na drodze, a w wielu miejscach mimo dopuszczalnych 60 km/h powinniśmy jechać wolniej. Przeciwnicy tego rozwiązania argumentują że w nocy widoczność jest ograniczona, ale nie jest to wystarczająca podstawa, żeby zmieniać przepisy. 

Według statystyk Komendy Głównej Policji, w zeszłym roku tylko 5,7 wszystkich wypadków drogowych miało miejsce pomiędzy godziną 23 a 5 rano. Z kolei w tych wypadkach zginęło aż 11,1 procent spośród wszystkich ofiar. 

W nocy największe zagrożenie stwarzają piesi, szczególnie gdy nie są ubrani w odblaskowe elementy. Według statystyk z ubiegłego roku, w godzinach od 23 do 5 rano miało miejsce tylko 4,7 proc. wypadków z udziałem pieszych. W tym przypadku jest to 9,4 proc. wszystkich ofiar w wypadkach z udziałem pieszych.

Najnowsze

Porzucone Lamborghini we Włocławku

Takie sytuacje nie zdarzają się często, biorąc pod uwagę, że Lamborghini na polskich drogach to prawdziwa rzadkość. Tymczasem na jednej z ulic Włocławka ktoś porzucił czarnego Aventadora. Policja ustala jak do tego doszło.

Z wtorku na środę przy ul. Kapitulnej we Włocławku porzucono nietypowy samochód. Gdy przyjechał patrol policji, w samochodzie nie było kierowcy, ale funkcjonariusze szybko ustalili, że samochód przyjechał z Niemiec. Okazało się, że czarne Lamborghini Aventador figuruje tam w rejestrze skradzionych pojazdów. 

Auto zostało zabezpieczone przez policję, która ustala kto był kierowcą samochodu i czy jest to ta sama osoba, która ukradła samochód za zachodnią granicą naszego kraju. 

Lamborghini Aventador to rzadki okaz na polskich drogach. Maszyna wyposażona w silnik V12 o pojemności 6,5 litra dysponuje mocą 700 KM. Auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 300 km/h. Za taki samochód trzeba zapłacić co najmniej 1,25 mln zł.

Najnowsze

Ducati SuperSport – pierwsze zdjęcia i film

Jeszcze niecały tydzień do premiery nowego Ducati SuperSport. Włoski producent zaprezentował w sieci pierwsze zdjęcia i teaser wideo nowego, sportowego motocykla.

W gamie modelowej Ducati brakowało do tej pory sportowego turystyka. Włoski producent uzupełnia lukę nowymi modelami SuperSport i SuperSport S (na zdjęciu), które zadebiutują już za kilka dni podczas targów motocyklowych Intermot. Nowy jednoślad z Bolonii będzie konkurentem BMW R1200RS, który był do tej pory jedynym graczem w tym segmencie. 

Motocykl będzie krzyżówką kilku dobrze znanych modeli. Jego nadwozie ma nawiązywać do modelu Monster, silnik zostanie przeszczepiony z Hiperstrady, natomiast stylistyka będzie nawiązywać do Panigale. Motor Testrastretta 11 o pojemności 937 cm³ rozwija 113 KM maksymalnej mocy. Zakładając, że masa motocykla utrzyma się na poziomie 184 kg, to czeka nas sporo radości z jazdy.

Nowa maszyna jest wyposażona standardowo w ABS i kontrolę trakcji, trzy mapy silnika. Na liście opcji znajdziemy m. in. quickshifter i downshifter. Do dyspozycji kierowcy oddano regulowaną owiewkę. Zbiornik paliwa w tym modelu ma pojemność 16 litrów.

Największą niewiadomą pozostaje cena. Jeżeli włoski producent dobrze ją wypozycjonuje, to szykuje się atrakcyjna alternatywa dla bawarskiego motocykla.

Najnowsze

Edyta Wrucha

Anita Yusof – pierwsza motocyklistka z krajów muzułmańskich, która objechała świat dookoła

Anita Yusof wróciła z solowej podróży motocyklowej trwającej 370 dni. Na motocyklu Yamaha FZ150i przejechała 40 krajów.

{{ tn(12875) left }}Anita pochodzi w Malezji, ma 49 lat i jest wykładowcą na Wydziale Wychowania Fizycznego. Wychowała dwóch synów, a później postanowiła pobić malezyjski rekord Guinnesa, jako pierwsza kobieta w solowej podróży motocyklowej dookoła świata.

Po 370 dniach w podróży właśnie wróciła do swojego kraju:

– Moim celem jest udowodnienie światu, zwłaszcza islamofobom, że muzułmańskie kobiety nie są dyskryminowane, ani uciskane. Udało mi się spełnić marzenia z pomocą życzliwych ludzi w krajach, które odwiedziłam. Dostałam od nich bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie oraz udało mi się zmienić ich postrzeganie islamu –  – mówiła podczas gali na uniwersytecie.

 Anita na podróż przeznaczyła wszystkie swoje oszczędności, a w osiągnięciu celu pomogli jej także sponsorzy Givi i Yamaha. Teraz planuje napisać książkę ze swoimi przygodami, a także zarażać swoją pasją młodzież w wieku szkolnym i uświadamiać, że sytuacja w wielu krajach jest o wiele gorsza, niż w Malezji. Jej kolejnym marzeniem jest motocyklowa podróż w Himalaje.

https://www.youtube.com/watch?v=2e1cy2uqc40

Blog Anity: http://anitayusof00.blogspot.co.ke

Profil Facebook: https://www.facebook.com/ANITA-YUSOF-232255970231779/

Najnowsze