Rowerzysta wjeżdża na czerwonym pod samochód. No i w czym problem?
Wielokrotnie pisaliśmy już, że wielu rowerzystów zdaje się mieć… luźne podejście do przepisów ruchu drogowego. Oto jeden z nich.
Przed skrzyżowaniem z trzema pasami ruchu stoi samochód z kamerą i czeka na zielone światło. Po chwili rusza, pomału się rozpędza, gdy nagle z lewej strony wyjeżdża mu przed maskę rowerzysta. I jeszcze macha coś do kierowcy.
Agresywny rowerzysta sam się ukarał
Ten rowerzysta musiał widzieć czerwone światło. Musiał widzieć ruszający już samochód. Mimo to wjechał na skrzyżowanie przed jadące auto. No bo czemu nie? Czy kierowca go potrąci? Jego, niechronionego uczestnika ruchu?
Rowerzysta na ślepo wjechał pod koła auta
A dbanie rowerzysty o własne bezpieczeństwo? Chyba uważa, że to powinno być zmartwieniem kierowców, a nie jego.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
no właśnie w czym jak kurew w samochodziku na czerwonym wjedzie albo wymusi na rowerzyście to jaki problem przecież samochodzik ważący tonę ma drogę hamowania pociągu towarowego przecież
Anonymous - 5 marca 2021
dobrze mieć kamerkę w samochodzie