Rowerzysta w połowie przejścia zrozumiał, że nie jest pieszym. Skąd nagłe olśnienie?

Rowerzysta w połowie przejścia zrozumiał, że nie jest pieszym. Skąd nagłe olśnienie?

10 października 2020
1
3
Czy wszyscy rowerzyści to ignoranci, nieznający przepisów? Oczywiście, że nie. Spora część z nich doskonale zna najważniejsze zapisy Kodeksu drogowego, tylko uważają, że oni są ponad prawem.

Znajomość przepisów wśród rowerzystów jest raczej dyskusyjna, ale winę za to ponosi ustawodawca, który nie wymaga od dorosłego cyklisty posiadania jakichkolwiek uprawnień. Dlatego mało który jest  w stanie na przykład wymienić przypadki, w których może poruszać się chodnikiem. Lecz niektóre przepisy są znane powszechnie, jak choćby ten, że rowerzysta nie może przejeżdżać przez przejście dla pieszych.

Bezmyślny rowerzysta, czy nadpobudliwy kierowca?

To dlaczego większość z nich to robi? Wynika to z przeświadczenia większości cyklistów, że przepisy ich dotyczące są czymś umownym, a swoją samowolką drogową nikomu nie zrobią krzywdy. O swoich obowiązkach przypominają sobie dopiero gdy zostaną odpowiednio „zmotywowani”. Tak jak ten rowerzysta, który w połowie przejścia dla pieszych zsiadł z roweru, ponieważ zauważył nieoznakowany radiowóz.

Komentarze

Pol
10 października 2020 12:37
Super kamuflaż tego tajnego wozu policyjnego.... Kto pisze takie wiadomości?
Sztyca w d
10 października 2020 12:44
Głupkowate przepisy, głupkowata reakcja.
Zdrowy rozsądek jest lepszy niż idiotyczne trzymanie się przepisu.
roro > Sztyca w d
11 października 2020 19:35
Niestety przejechałem takiego "durnego z przepisów" w miejscu niedozwolonym co se przebiegał - na szczęście nikt nie zauważył i uciekłem. Co z denatem zapytacie? - a co mnie to ...