Rowerzysta myślał, że jest nietykalny
Prawo o ruchu drogowym obowiązuje każdego uczestnika ruchu, również rowerzystów. Część cyklistów sprawia jednak wrażenie, jakby ich przepisy w żaden sposób nie dotyczyły.
Ignorowanie czerwonego światła, jazda po chodniku czy przejściach dla pieszych to rzeczy nie do pomyślenia nie tylko dla motocyklistów, ale nawet osób jeżdżących skuterami „pięćdziesiątkami”. A przecież tak jak rower, są to jednoślady i dają możliwość o wiele bardziej „wybiórczego” podejścia do przepisów, niż samochody.
Próżno jednak szukać nagrań z udziałem motocyklistów, podobnych do tego z rowerzystą, który zignorował czerwone światło i wjechał na trzypasmową ulicę, prosto pod ruszające samochody. Zderzenia z pierwszym autem udało mu się uniknąć, ale z drugim już nie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
A kiedy motocykliści zaczną przestrzegać ograniczeń prędkości i przestaną pierdzieć tym swoim złomem?