Rolls-Royce Boat Tail – drogowy jacht, który powstawał w tajemnicy przez cztery lata
Coachbuild, czyli usługi budowy nadwozia, kiedyś, dawno temu, były czymś co wyróżniało luksusowych producentów samochodów. Producenci tacy jak Ferrari, Bugatti czy Rolls-Royce bardzo często budowali tylko podwozia, na które nakładano nadwozia i wnętrza stworzone na życzenie klienta. Teraz brytyjska marka powraca do tych tradycji.
Rolls-Royce Boat Tail to stworzony na specjalne życzenie klienta kabriolet, który stanowi powrót do korzeni coachbuldingu, będący otwartą wersją flagowej limuzyny Phantom z zupełnie nowym projektem nadwozia . Luksusowy samochód został praktycznie zbudowany „od A do Z” pod dyktando klienta. A właściwie samochody, bo powstały aż trzy sztuki Rolls-Royce Boat Tail.
Inspiracją dla tego zamówienia był Rolls-Royce Boat Tail z 1932 roku i podobnie jak w przypadku oryginału, inspiracją do jego powstania były łodzie. Elementy wykończenia zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz zostały zaprojektowane tak, aby przypominały pokład z drewna tekowego, który można zobaczyć na drewnianym, luksusowym jachcie.
Prace nad samochodem trwały prawie cztery lata. By Rolls-Royce Boat Tail mógł powstać, zaprojektowano i wyprodukowano aż 1813 nowych części, co w sumie wymagało 20 lat połączonych roboczogodzin.
Wśród wyjątkowych części znajdują się między innymi zegarek szwajcarskiej firmy Bovet 1822, który ma dwa cyferblaty: jeden do noszenia na ręku, drugi do zamontowania na desce rozdzielczej auta. Inną indywidualną opcją jest specjalnie zamontowana w aucie lodówka, stworzona pod lodówkę pod wymiar butelki ulubionego szampana właściciela Rolls-Royce’a, Armand de Brignac. Z kolei za kabiną pasażerską zamontowano „pakiet rozrywkowy dla przyjaciół i rodziny właściciela”, czyli barek z obrotowymi stolikami i wyjmowanymi stołkami.
Nie ujawniono, ile kosztuje Boat Tail, ale zgadujemy, że niemało, skoro Rolls-Royce twierdzi, że to projekt bardziej złożony od Sweptaila. Przypomnijmy, Sweptail został zaprezentowany w 2017 roku i kosztował 13 milionów dolarów. Wtedy było to najdroższe nowe auto w historii.
Wraz z debiutem Boat Tail, debiutuje nowy oddział marki Rolls-Royce Coachbuild, w którym budowane będą w tajemnicy przed zewnętrznym światem kolejne luksusowe auta. Nie możemy się doczekać, by je zobaczyć!
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem