Robocar – autonomiczne auto wyścigowe – pojechało w Goodwood
Tegoroczny Goodwood Festival of Speed gościł, oprócz motoryzacyjnych legend, najciekawszych nowych samochodów oraz kilku prototypów, również pojazd przyszłości sportów motorowych, który pozostawił nas z mieszanymi uczuciami.
Robocar to autonomiczny pojazd stworzony do ścigania się na torze. Napędzany jest czterema elektrycznymi silnikami o łącznej mocy 500 KM, a ponieważ nie potrzebuje kierowcy, jego nadwozie mogło zostać podporządkowane aerodynamice, rozkładowi masy i niskiemu środkowi ciężkości.
Pojazd wykorzystuje lidar, radar, czujniki ultradźwiękowe, zestaw kamer oraz system GPS, aby ustalić swoją pozycję na torze. Wszystkie te dane są analizowane i na ich podstawie sztuczna inteligencja podejmuje decyzje o tym, jak Robocar ma jechać.
Samochody takie mają brać udział w wyścigowej serii Roborace – pierwszej, w której będą się ścigały wyłącznie maszyny. Czy będą to ekscytujące zawody? Niewątpliwie ciekawe z punktu widzenia rozwoju pojazdów autonomicznych. Obserwując przejazd Robocara na festiwalu w Goodwood mamy jednak wątpliwości co do pełnego wykorzystania przez sztuczną inteligencję potencjału tego samochodu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: