Robert Kubica na podium !

To jest najważniejsza wiadomość dnia dla wszystkich kibiców Polaka, ale po takim GP jak w Belgii, trudno jest zdecydować, od czego zacząć relację...

 

Lewis Hamilton
fot. McLaren

Zwycięzcą GP Belgii został dzisiaj na torze Spa-Francorchamps Lewis Hamilton. Najpierw zaskoczył nas jednak bardzo opóźniony start ruszającego z pole position Marka Webbera. I niech mówią, co chcą niektórzy, że to właśnie słaba strona Australijczyka, ale widać było, że musi to być problem natury technicznej, a nie drzemka zawodnika Red Bulla. Jak powiedział podczas konferencji Webber, problem ze sprzęgłem spowodował, że z pierwszego pola spadł on już na wstępie wyścigu na 6 pozycję. 

Wyścig o GP Belgii rozpoczął się na suchym torze i przy ładnej pogodzie. Jak to zwykle jednak bywa deszcz nie omija Spa-Francorchamps. Co chwilę usłyszeć można było kolejne zapowiedzi, że już za kilka minut zacznie padać.

Robert Kubica znalazł się na 2. pozycji już po starcie, ale niestety został wyprzedzony w trakcie pierwszego okrążenia przez Jensona Buttona. Na śliskiej nawierzchni błąd popełnił w swoim 300 wyścigu Rubens Barrichello taranując bolid Fernando Alonso. Hiszpan był w stanie jechać dalej, ale na tor wyjechał

Co ja mam z tym Sebastianem…. zdaje się mówić Christian Horner, szef teamu Red Bull
fot. Red Bull

samochód bezpieczeństwa. Po restarcie Sebastianowi Vettelowi udało się wyprzedzić Roberta Kubicę. Trudno było się jednak oprzeć dzisiaj wrażeniu, że Sebastian nie wytrzyma… Niemiec atakując Jensona Buttona na wyjściu z Blanchimont wykonał gwałtowny ruch kierownicą, co zakończyło udział obecnego mistrza świata w GP Belgii i w zasadzie pozbawiło szans na punkty Vettela. Ostatecznie szanse na zdobycie przez niego jakichkolwiek punktów zostały pogrzebane  kiedy po wymianie przedniego skrzydła i karnym przejeździe przez pit lane o tylne lewe koło bolidu kierowcy Red Bull zahaczył samochód wyprzedzanego Vitantonio Liuzzego, co spowodowało przebicie opony. Coraz częściej mam wrażenie, że młody kierowca Red Bulla potrzebuje jeszcze czasu i musi dojrzeć! Powinien nauczyć się trzymać nerwy na wodzy. Wiem, wiem, powiecie, że poślizgnął się na mokrym fragmencie toru, i że każdemu mogło się to przydarzyć w takich warunkach. Ale przecież musiał zdawać sobie sprawę, że takie ryzyko istnieje, a warunki są jednakowe dla wszystkich. Ciekawe, w jakim nastroju jest dziś Button? Na miejscu młodego kierowcy Red Bulla raczej wybierałabym w najbliższym czasie inne ścieżki niż Brytyjczyk…. Jakby nie brać, im bliżej końca sezonu, tym częściej Vettel popisuje się pewnego rodzaju szaleństwem, co w tym sezonie raczej oddala go od walki o tytuł mistrza świata… 

Witamy znów na podium !!!
fot. Renault

Deszcz pojawił się na torze ponownie, po 34 okrążeniach i wtedy czołówka wyścigu zjechała do swoich mechaników, aby zmienić opony na intermediate lub wet. Nie był to niestety udany pit stop dla Roberta Kubicy. Polak sam przyznał podczas konferencji prasowej, że wjeżdżając do pit lane zdekoncentrował się i popełnił błąd, blokując koło na śliskiej nawierzchni i niedokładnie wjeżdżając na stanowisko. Wydłużony o sekundy pobyt u mechaników spowodował utratę 2. pozycji na rzecz Marka Webbera. Chyba nieliczni uchronili się zresztą dzisiaj od błędów. Nawet zwycięzca GP Belgii miał dużo szczęścia na ostatnim okrążeniu, kiedy jego bolid wyniesiony został w pułapkę żwirową w zakręcie Rivage i niewiele brakowało, a w ogóle nie dojechałby do mety. Hamiltonowi objętego zaraz po starcie prowadzenia udało się nie oddać do końca wyścigu.

 Nie udało się także uniknąć błędu Fernandowi Alonso. Po kolizji spowodowanej przez Rubensa Barrichello kierowca Ferrari wypracował sobie 8. pozycję. Na 6 okrążeń przed końcem wyścigu, jadąc na przejściowych oponach, raptownie dodał gazu na mokrej nawierzchni i uderzył w barierę niszcząc przednie zawieszenie. 

Z całą pewnością był to udany weekend dla teamu Renault. Nie dość, że Robert Kubica zdobył 3. miejsce, to wygląda na to, że praca zespołu i wprowadzenie kanału F przynosi oczekiwane efekty. Startujący z 23 pozycji Vitaly Petrov po nieudanych kwalifikacjach, zameldował się na mecie jako 9. Zadowolony powinien być także Peter Sauber, którego kierowcy pojechali dobry wyścig i gdyby nie drobny ( w obliczu tego, co się działo) błąd Pedro de la Rosy, który nie utrzymał samochodu w jednym z ostatnich zakrętów i spadł poza punktowane miejsce, obydwaj zawodnicy zespołu dowieźliby do mety zdobycz punktową.

 

  Wyniki GP Belgii możesz zobaczyć na następnej stronie ->

 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba

okrążeń

Strata

Poz.
startowa

1

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

44

2

2

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

44

1.571

1

3

11

Robert Kubica

Renault

44

3.493

3

4

7

Felipe Massa

Ferrari

44

8.264

6

5

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

44

9.094

8

6

4

Nico Rosberg

Mercedes

44

12.359

14

7

3

Michael Schumacher

Mercedes

44

15.548

21

8

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

44

16.678

17

9

12

Vitaly Petrov

Renault

44

23.851

23

10

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

44

34.831

12

11

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

44

36.019

24

12

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

44

39.895

16

13

17

Jaime Alguersuari*

Toro Rosso-Ferrari

44

49.457

11

14

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

43

1 okr.

9

15

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

43

1 okr.

4

16

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

43

1 okr.

13

17

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

43

1 okr.

22

18

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

43

1 okr.

20

19

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

43

1 okr.

15

20

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

42

2 okr.

19

Wyc.

8

Fernando Alonso

Ferrari

37

7 okr.

10

Wyc.

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

15

29 okr.

5

Wyc.

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

5

39 okr.

18

Wyc.

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

0

44 okr.

7

 * Jaime Alguersari otrzymał po wyścigu karę za nieprawidłowo wykonany manewr wyprzedzania.

 

Najnowsze

Webber zmierza po koronę ?

Australijczyk ponownie stanie w tym sezonie na pierwszym miejscu startowym. Tym razem na belgijskim torze Spa.

Oby bylo tak jutro !
fot. Red Bull

Mark Webber jest w świetnej formie, tak samo zresztą jak jego samochód! To już piąte pole position dla Australijczyka. Zespół Red Bull z pewnością jest bardzo zadowolony z występu swoich kierowców w kwalifikacjach do GP Belgii. Pewnie mniej zachwycony jest Sebastian Vettel, który ponownie musiał uznać wyższość starszego kolegi z zespołu.

Same kwalifikacje rozpoczęły się co prawda od wypadku Vitalyja Petrova. Rosjanin nie opanował bolidu w zakręcie 9 i zakończył przejazd na wewnętrznej barierze, co spowodowało oczywiście pojawienie się czerwonej flagi. Nienerwowo mogliśmy dzisiaj oglądać za to występ Roberta Kubicy. Bez najmniejszych problemów Polak kwalifikował się do kolejnych sesji. Ale już od wczoraj wszyscy mieliśmy apetyt na coś więcej! Wyglądało nawet na to, że uda mu się ustawić w pierwszym rzędzie na starcie GP Belgii. W ostatniej chwili lepszy czas uzyskał Lewis Hamilton.

Pewnego rodzaju niespodzianką było zakwalifikowanie się zawodników Lotusa i Virgin do Q2.  

Największe rozczarowanie natomiast przeżyli dziś kibice zespołu Mercedes GP. Żaden z zawodników tej ekipy nie zakwalifikował się do 3. sesji. Dodatkowo, Michael Schumacher ma karę cofnięcia o 10 miejsc, nałożoną przez sędziów po poprzednim wyścigu, a Nico Rosberg zgodnie z regulaminem zostanie przesunięty o 5 miejsc za wymianę skrzyni biegów.

Nie były to także udane kwalifikacje dla Ferrari. Massa i Alonso wystartują odpowiednio z 6.i 10. Pola.

Na torze Spa-Francompchamps zawodnicy mogli dzisiaj używać opon na suchą nawierzchnię. Deszcz pojawił się dopiero na 2 minuty 30 sek przed końcem Q3.

Najnowsze

Mokre treningi na Spa-Francorchamps

Belgia przywitała w piątek zespoły F1 wręcz jesienną pogodą. Jak powiedział swojemu zespołowi przez radio w pewnym momencie Fernando Alonso deszcz pomiędzy zakrętami Stavelot i Blanchimont uniemożliwiał jazdę. Tor został zalany strugami wody i kierowcy czekali na polepszenie się warunków.

 

Fernando Alonso w strugach wody
fot. Ferrari

Kierowcy twierdzą, że na torze w Ardenach wiele zależeć będzie w ten weekend od tego jakie prędkości będą w stanie rozwijać ich bolidy na prostych w 1. i 3. sektorze. Niewątpliwie czynnikiem, który zawsze pozostaje jednak niewiadomą jest tam  pogoda. Piątkowe treningi odbywały się głównie na mokrej nawierzchni, co oczywiście mocno ograniczyło możliwość realizacji założonych przez zespoły programów. Samochody Renault po raz pierwszy wyposażone zostały w kanał F. W trakcie 1. sesji Robert Kubica najpierw zajmował dość długo 5. pozycję, a pod koniec regulaminowego czasu okazało się jednak, że praca zespołu przyniosła Polakowi 3. wynik. Faktem jest, że czas kierowcy Renault był jednak gorszy od czasu Fernando Alonso, który okazał się najszybszym zawodnikiem porannej sesji, o prawie 1,3 sekundy.

Leader klasyfikacji Mark Webber obawiał się przed pierwszym po wakacyjnej przerwie wyścigiem, jak jego samochód będzie dawać sobie radę na belgijskim torze. Średni docisk aerodynamiczny jaki wymagany jest w Montrealu, na Monzy czy w Spa przysparza najwięcej kłopotów w ustawieniu bolidów Red Bull. 

Drugi trening rozpoczął się na mokrym ciągle jeszcze torze. Na 1 godz 11 minut przed końcem 2. sesji z toru wypadł Timo Glock, a chwilę później w pułapce żwirowej zatrzymał się Vitantonio Liuzzi. W temperaturze nieco ponad 20 stopni Celsjusza i przy przebłyskujących promieniach słońca tor zaczął przesychać, dzięi czemu wyniki ulegały stopniowej poprawie. Na 15 minut przed końcem 2. sesji pojawiła się czerwona flaga. Według podanych informacji kibice nie byli wystarczająco zdyscyplinowani i znaleźli się w niebezpiecznym miejscu.

Po pierwszych dwóch treningach Robert Kubica powiedział – To był dość udany piątek dla nas. Warunki w czasie pierwszej sesji były dość trudne, ale naszym celem było sprawdzenie jak funkcjonuje kanał F. Skoncentrowaliśmy się na tym, aby system ustawić tak, żeby poprawnie działał. Udało się nam to, mimo deszczu. W drugiej sesji wypróbowałem wszystkie rodzaje opon. Samochód zachowywał się poprawnie w różnych warunkach i uważam, że możemy poprawić jeszcze balans.

Sobotni poranek był zdecydowanie łaskawszy na belgijskim torze. czy się tego spodiewano czy nie, to pomimo dość niskiej temperatury – 14 stopni Celsjusza – tor był suchy przez większość sesji. Dopiero w 45. minucie ulewa spowodowała, że osiągnięte do tego momentu wyniki okazały się finalnymi rezultatami. Najlepszy czas uzyskał Mark Webber. Możliwe więc, że obawy wyrażane wcześniej przez Australijczyka co do zachowania się jego samochodu na belgijskim torze były tylko tzw. zasłoną dymną! Sebastian Vettel zdołał uzyskać 3. czas. Można mówić w jego przypadku o sporym szczęściu, ponieważ  hydraulika w jego bolidzie uległa awarii podczas wjazdu do pitlane po wykonaniu prez Niemca szybkiego okrążenia. Obydwaj kierowcy McLarena ustępowali Webberowi niewiele, uzyskując 2. i 4 czas.

Robert Kubica wykonywał jak zwykle spokojnie swoją pracę i uzyskał 5. czas sobotniego treningu, gorszy tylko o 0,386 sekundy od czasu Webbera. Tak więc z 3., 4., i 5., wynikiem podczas treningów powinniśmy mieć nadzieję na naprawdę dobre kwalifikacje. Warto zauważyć jednak, że aż ośmiu pierwszych kierowców zmieściło się w sobitę rano w granicach różnic czasowych poniżej 1 sekundy.

Wyniki sesji treningowych możesz zobaczyć na następnej stronie

Sesja treningowa 1

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

8

Fernando Alonso

Ferrari

2′00.797

17

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

2′01.567

0.770

7

3

11

Robert Kubica

Renault

2′02.081

1.284

14

4

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

2′02.450

1.653

11

5

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

2′02.646

1.849

14

6

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

2′02.913

2.116

6

7

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

2′02.926

2.129

11

8

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

2′03.401

2.604

17

9

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

2′03.424

2.627

7

10

3

Michael Schumacher

Mercedes

2′03.489

2.692

9

11

7

Felipe Massa

Ferrari

2′03.601

2.804

17

12

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

2′03.649

2.852

17

13

4

Nico Rosberg

Mercedes

2′03.654

2.857

6

14

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

2′03.851

3.054

17

15

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

2′04.145

3.348

12

16

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

2′04.250

3.453

16

17

12

Vitaly Petrov

Renault

2′04.690

3.893

15

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

2′05.680

4.883

6

19

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

2′05.697

4.900

18

20

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

2′06.695

5.898

14

21

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

2′07.189

6.392

15

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

2′07.737

6.940

13

23

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

2′07.955

7.158

15

24

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

2′10.507

9.710

18

 

Sesja treningowa 2

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba

okrążeń

1

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′49.032

25

2

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′49.157

0.125

17

3

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′49.248

0.216

14

4

11

Robert Kubica

Renault

1′49.282

0.250

20

5

7

Felipe Massa

Ferrari

1′49.588

0.556

23

6

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′49.689

0.657

19

7

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′49.755

0.723

20

8

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′50.081

1.049

27

9

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′50.128

1.096

22

10

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′50.200

1.168

24

11

12

Vitaly Petrov

Renault

1′50.251

1.219

24

12

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′50.341

1.309

23

13

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′50.382

1.350

21

14

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′50.682

1.650

25

15

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′50.831

1.799

20

16

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′51.520

2.488

17

17

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′51.523

2.491

25

18

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′51.636

2.604

19

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′53.480

4.448

15

20

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′53.639

4.607

21

21

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′54.325

5.293

17

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1′55.751

6.719

24

23

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′56.039

7.007

21

24

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

2′03.179

14.147

3

 

Sesja treningowa 3

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba

okrążeń

1

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′46.106

10

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′46.223

0.117

17

3

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′46.396

0.290

12

4

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′46.397

0.291

17

5

11

Robert Kubica

Renault

1′46.492

0.386

17

6

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′46.627

0.521

11

7

7

Felipe Massa

Ferrari

1′46.962

0.856

10

8

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′47.064

0.958

15

9

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′47.160

1.054

16

10

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′47.296

1.190

17

11

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′47.388

1.282

15

12

12

Vitaly Petrov

Renault

1′47.406

1.300

15

13

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′47.512

1.406

14

14

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′47.695

1.589

16

15

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′47.837

1.731

9

16

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′47.905

1.799

20

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′47.981

1.875

18

18

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′48.692

2.586

8

19

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′50.600

4.494

14

20

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1′51.133

5.027

9

21

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′51.384

5.278

14

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′51.517

5.411

13

23

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1′51.669

5.563

10

24

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′52.001

5.895

13

 

  

Najnowsze

Panie w Rajdzie Karkonoskim

W dniach 27-28 sierpnia odbędzie się Rajd Karkonoski -  7 runda Rajdowego Pucharu Polski i jednocześnie 2 Runda Pucharu Łużyc, dzięki czemu lista zgłoszeń jest wzbogacona o zawodników z Czech i Niemiec. Jest to także eliminacja Międzynarodowego Pucharu Trabanta! Ile kobiet weźmie udział w rajdzie?

Poprzednia eliminacja była dla Agnieszki Wierzchowskiej udana.
fot. mat. prasowe

Zawodnicy mają do pokonania 9 odcinków specjalnych o łącznej długości 100,32 km, a cała trasa liczy 274 km. Centrum rajdu zostało zlokalizowane w Jeleniej Górze, a Start Honorowy jak i Ceremonia Mety zlokalizowana jest na malowniczym Placu Piastowskim, który jest centralnym punktem uzdrowiskowej części miasta.

Na liście zgłoszeń do Rajdu Karkonoskiego widnieje 8 zawodniczek w roli pilotek: dwie Agnieszki – Wierzchowska i Moskal, Katarzyna Kiewrel, Alicja Konury, Peggy Holm, Susen Geuthner, Dorit Seibt i Pavla Fricova.

Z najwyższym numerem, 3 na liście zgłoszeń wystartuje Agnieszka Wierzchowska u boku Pawła Hankiewicza w Citroenie C2 VTS (klasa A6). Ten sezon, jak i ubiegłoroczna edycja rajdu zaskoczyły załogę awariami samochodów: -„Karkonoski w zeszłym roku zakończył się dla nas awarią na OS-1, więc w tym roku liczymy szczególnie na dobry wynik. Odcinki bardzo nam pasują ponieważ są kręte, trudne i techniczne – a takie lubimy najbardziej!” – mówi Agnieszka, która bardzo chwali organizację tego rajdu. – „Rajd Karkonoski to z pewnością najsympatyczniejszy rajd w całym sezonie, jego dyrektor Marek Kisiel potrafi  wyczarować w Jeleniej Górze niepowtarzalną rajdowa atmosferę” – podsumowuje.

Agnieszka Moskal
fot. Oktawian Bieniek

Z numerem 45 z Suzuki Swifcie klasy A5 zobaczymy parę: Teodora Stolarka i Agnieszkę Moskal. Spokój przed-rajdowych przygotowań zachwiała im awaria amortyzatora: – „Wyglądało na to że przed Rajdem Karkonoskim wszystko jest w jak najlepszym porządku i ogólnie pod kontrolą…  aż do środy popołudniu, gdy okazało się, że lewy tylni amortyzator w naszym Swifcie nie do końca jest sprawny. To zepsuło nam  sielankową atmosferę przed rajdem. Teraz trzeba go zawieźć do Czech (do HP Sporting) żeby go naprawili, a my oczywiście zupełnie nie mamy czasu. W czwartek wieczorem mamy już odbiór administracyjny, a w piątek od rana zapoznanie z trasą , potem BK i start honorowy. Widać stare, dobre czasy wróciły i zaczęło się szaleństwo przed-rajdowe i robienie wszystkiego na ostatnią chwilę.  Ale może dzięki temu będziemy mieli wyższy poziom adrenaliny we krwi co pozwoli nam jechać szybciej i walczyć o cenne sekundy” – żartuje na koniec Agnieszka.

W klasie N2 zobaczymy Ryszarda i Katarzynę Kiewrel jadących Citroenem Saxo VTS z numerem 49. Ten rajd jest szczególnie lubiany przez krakowską załogę, ponieważ zapoczątkował ich rajdową karierę: – „Rajd Karkonoski to dla nas bardzo szczególny rajd. Po pierwsze dlatego, że był to nasz rajdowy debiut. Po drugie, ze względu na wspaniałą atmosferę, która na tym rajdzie panuje. Po trzecie, ze względu na trudne i piękne trasy. Biorąc pod uwagę fakt, iż nasze tempo z rajdu na rajd rośnie, to pewnie i tym razem kierowca nie da mi rozkoszować się przepięknymi widokami za oknem rajdówki i z nosem w notatkach będę jedynie odczuwać nierówności asfaltu” – żartuje Kasia.

Kasia Kierwel
fot. Andrzej Browarny

Na Rajd Karkonoski załoga zmieniła barwy swojego citroena:  – „Koledzy przekonali nas, że w biało – zielonych barwach auto prezentowało się lepiej, stąd dokonaliśmy małej korekty. Mamy nadzieję, że nowe barwy oraz nasze tempo jazdy, przypadną do gustu kibicom i fotoreporterom.  Chcielibyśmy powalczyć w klasie w ramach Pucharu Łużyc, a zdobycie w nim miejsca w pierwszej piątce będziemy uważać za sukces” – podsumowuje zawodniczka.

W klasie Gość na trasy powróci para: Kacper Puszkiel z Alicją Konury. Ich tylnonapędowe BMW M3 (z numerem 103) na pewno przysporzy wiele frajdy kibicom na trasie rajdu.

Rajd Karkonoski będzie także eliminacją Pucharu Łużyc i w związku z tym na trasie zobaczymy także pilotki niemieckie: Dorit Seibt Peggy Holm i Susen Geuthner. Pierwszą w Nissanie Micra z numerem 110, drugą w Skodzie Felicja z numerem 112, a trzecią w… Trabancie z numerem 118. Wystartuje także pilotka czeska – Pavla Fricowa w jedynym na tym rajdzie aucie klasy S2000, niespotykanej Toyocie Corolla.

Więcej informacji dotyczących rajdu znajdziecie na oficjalnej stronie zawodów – www.rajdkarkonoski.pl . Jak poradzą sobie kobiety na karkonoskich trasach? Przeczytacie wkrótce na motocaina.pl.

Najnowsze

Zabójcze jedzenie podczas jazdy

Kierowcy, którzy jedzą bądź piją podczas prowadzenia samochodu, są nawet dwukrotnie  bardziej narażeni na ryzyko wypadku. Badania wykazują, że jedzenie i picie w trakcie jazdy może dekoncentrować bardziej niż rozmawianie przez telefon komórkowy!  

Jedzenie i picie w czasie jazdy skupia uwagę 1,7% kierowców uczestniczących w wypadkach drogowych, podczas gdy w przypadku kierowców używających telefonów komórkowych liczba ta wynosi 1,5%.* Jakiekolwiek rozproszenie uwagi podczas jazdy może mieć groźne skutki, a jedzenie lub picie z pewnością wpływa na obniżenie koncentracji.

Jedzenie podczas jazdy – ponieważ zwykle się spieszymy – nie dość, że nas utuczy, to może przyczynić się do naszego wypadku.
fot. watchmojo.com

Tymczasem jak wykazują badania, do jedzenia lub picia napojów podczas jazdy przyznaje się więcej niż połowa kierowców!** Nie ma uregulowań prawnych zabraniających jedzenia i picia podczas jazdy, tak jak to jest w przypadku korzystania z telefonów komórkowych, które można używać jedynie
z zestawem głośnomówiącym. Na przykład samo odkręcanie butelki sprawia, że odrywana jest przynajmniej jedna ręka od kierownicy. Pijąc napój z puszki czy butelki, kierowca unosi głowę zazwyczaj lekko ku górze, a to oznacza, że w takiej sytuacji nie dość, że prowadzi samochód jedną ręką, to jeszcze odrywa wzrok od tego, co dzieje się na drodze. I nawet jeśli w tym czasie kierowca zwolni, wciąż nie będzie w stanie prawidłowo i odpowiednio szybko zareagować w sytuacji zagrożenia. 

Podczas dłuższych podróży jak powroty z wakacji, warto robić sobie krótkie przerwy, np. na zjedzenie kanapek i wypicie napoju. Należy przy tym pamiętać, że niewskazane jest prowadzenie samochodu zaraz po obfitym posiłku, ponieważ może to powodować senność i wpływać negatywnie na koncentrację kierowcy. 

Amerykanie zestawili także 10 potraw, napojów i słodyczy, których jedzenie podczas jazdy powoduje najwięcej wypadków:

1. Kawa
2. Ciepła zupa
3. Tacos
4. Hod Dogi
5. Hamburgery
6. Żeberka, skrzydełka na wynos
7. KFC
8. Donuty
9. Napoje gazowane
10. Czekoladki, Słodycze

źródła: Szkoła Jazdy Renault, timesonline.co.uk, watchmojo.com
* Brunel University
** Co-operative Insurance

 

Najnowsze