Ewa Pertyńska

Riposta Nissana na zdjęcie Kim Kardashian

Kim Kardashian po ostatniej sesji fotograficznej zachęciła internautów do przerabiania w zabawny sposób jej zdjęć. Odzew był ogromny, twórcy prześcigali się tworząc coraz to nowe kreatywne obrazki. Jednak nikt się nie spodziewał odpowiedzi od… Nissana.

Dzieła były różne, przedstawiające całą gamę możliwych skojarzeń dotyczących pośladków Kim. Od przeróbek najprostszych, polegających choćby na powieleniu na zdjęciu parokrotnie samej pupy, do bardziej rozbudowanych. Przykładem może być przypisanie walorom celebrytki własnej grawitacji i dołączeniu naokoło satelit, asteroid i tym podobnych. Niektórzy widzieli w nich podobieństwo do warzyw…

 

 

 

 Inni tworzyli połączenia mityczne, w tym przypadku Kim jako centaur wygląda bardzo ciekawie.

 

 

 

 

 

Tymczasem na oficjalnym profilu Nissana na Twitterze pojawiła się gwiazda przez wielu na pewno wyżej ceniona, niż Kim Kardashian. Otóż, swoje wdzięki zaprezentował również…

GT-R Nismo, który w tym roku debiutuje na rynku amerykańskim i chwali się "Mój jest większy!". Oprócz tego może się poszczycić jeszcze paroma innymi walorami. Jak przystało na tak skromnego gentlemana, dysponuje silnikiem V6 o pojemności 3.8 i mocy 600 KM (651 Nm), osiąga prędkość od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 3 sekund. Jest dostępny w pięciu kolorach: czerwonym, czarnym, białym, szarym i perłowym. W Stanach Zjednoczonych jego cena zaczyna się od 149 990 dolarów.

Najnowsze

Świetna reklama Seata Leona Cupra – z Gosią Rdest! Film

Najszybsza kobieta w Polsce - Gosia Rdest, wzięła udział w reklamie Seata. Pomysł na film jest wybitny, zestawiający stereotypowe podejście do kobiet za kierownicą, z kunsztem żeńskiego kierowcy wyścigowego.

Cieszy fakt, że Seat dostrzegł potencjał w osobie Gosi i zdecydował się na udział właśnie kobiety w reklamie samochodu ze sportowym charakterkiem. Dlaczego? Bo to rzadkość! Niestety, na palcach jednej ręki można policzyć filmy reklamowe z udziałem kobiet. Co więcej, zwykle są to celebrytki i promują samochody, które producent nieoficjalnie dedykuje kobietom. To auta dalsze od pojęcia sportowe niż nieodkryte jeszcze galaktyki w kosmosie.

I wreszcie jest! Film "Nowy Seat Leon Cupra – niecodzienny kierowca" to świetna produkcja, małym kosztem, z dobrym pomysłem na scenariusz. Drogi Seacie – strzał w dziesiątkę. Gosiu – życzymy Ci więcej takich propozycji i jeszcze więcej funduszy na starty w międzynarodowych wyścigach.

A ostatni epizod z "trakcją" jest po prostu w punkt!

Najnowsze

Po raz pierwszy w Muzeum Techniki stała ekspozycja jednośladów!

Od 17 listopada w Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie na stałej wystawie prezentowane są polskie motocykle zabytkowe. Wszystkie eksponaty są prawdopodonie na chodzie!

Niedawno na Motocaina.pl publikowny był materiał o przywracaniu do życia polskiego motocykla Sokół.

Wydaje się, że dawne tradycje polskiej motoryzacji są nadal kultywowane. Do grona instytucji, których celem jest nie tylko edukacja i zachowanie w pamięci wspaniałej historii krajowych samochodów i jednośladów, ale również możliwość bliskiego kontaktu z wybranymi maszynami, dołączyło kilka dni temu warszawskie Muzeum Techniki. Na otwartej tam ekspozycji stałej oglądać można 21 motocykli wyprodukowanych w Polsce. W ramach okraszonej obfitym materiałem informacyjnym wystawy, przedstawiono obszerny rodział historii polskiej motoryzacji i myśli technicznej.

Większość z nas zna dawne marki i modele: wspomniany już Sokół, Gazela, Junak, Osa, Komar. Teraz, dzięki nowo otwartej ekspozycji, można prześledzić jak zmieniały się trendy w motoryzacji i wzornictwie na przełomie lat. Przede wszystkim warto pozachwycać się tak pięknie utrzymanymi pojazdami, jakie można podziwiać już dziś w Muzeum.

Wystawa ta jest o tyle wyjątkowa, że to pierwsza od kilkunastu lat ekspozycja stała Muzeum Techniki. Udało się wygospodarować miejsce specjalnie dla zabytkowych motocykli, bo tej tematyki najbardziej brakowało w ofercie muzeum. Wcześniej, w latach 90., niektóre z jednośladów prezentowane były w ramach wystaw czasowych w fabryce Norblina. Teraz zaś obejrzeć je można w dużo lepszych warunkach, a wystawa wyczerpująco pokazuje historię ich powstania i eksploatacji. Polecamy!

Najnowsze

Zawodniczki w Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki

Już w piątek o godz. 20.30 honorowym startem z cieszyńskiego rynku rozpocznie się 40. Rajd Cieszyńska Barbórka, która jest ostatnią rundą Rajdowego Pucharu Polski. Tym razem na rajdowych odcinkach wystąpi pięć zawodniczek.

Odcinki zlokalizowano w gminach Goleszów, Skoczów, a pogoda w poprzednich edycjach rajdu, często podnosiła poprzeczkę rywalizacji. Metę zawodnicy osiągną w sobotę o godz. 15.00, a uroczyste rozdanie nagród jest planowane na godz. 19.00. Lista zgłoszeń RPP liczy sobie 62 załogi, a dodatkowo przy okazji tej imprezy rozegrany zostanie Rajd Okręgowy dla amatorów (dodatkowe 25 załóg).

Rajd ten rozstrzygnie tytuły mistrzowskie w sezonie 2014, także emocji na trasie nie zabraknie, a dodatkowo będzie to ostatni rajd w historii tego cyklu, gdyż PZM zapowiada nowe regulaminy i spore zmiany na sezon 2015. 

Z numerem 18 na rajdowe odcinki wyjedzie Opel Astra GSI z rajdową parą na pokładzie – Przemkiem i Basią Gosztyła:

– Rajd Barbórki Cieszyńskiej jest chyba naszym ulubionym rajdem – wymagającym, trudnym technicznie, ale i sprawiającym mnóstwo frajdy! Szkoda, że rajd prawdopodobnie zniknie z kalendarza w związku z planowanymi zmianami. W tym roku niestety nie mieliśmy okazji powalczyć w RPP, bo udało się wystartować tylko w Rajdzie Wisły, więc jedziemy bardziej rekreacyjnie. Traktujemy tą ostatnią rundę -chyba trochę, jak pożegnanie z Rajdowym Pucharem Polski. Frekwencja w klasie również jest poniżej średniej, bo zgłosiły się tylko cztery załogi, ale myślę że pomimo tego, będziemy się świetnie bawić. Wszelkie prognozy wskazują na to, że opady śniegu nie są spodziewane, ale jednak ze względu na porę roku oraz lokalizację odcinków musimy być gotowi na wszystko. Zapraszamy do kibicowania i do zobaczenia na oesach  – mówi zawodniczka.

McLaren Elva zaprezentowany w Warszawie!

Z numerem 43 po małej przerwie w startach powraca Klaudia Temple za kierownicą Hondy Civic. Na prawym fotelu towarzyszyć jej będzie Jakub Wróbel:

– Podczas ostatniego rajdu w sezonie startuje z Jakubem Wróblem, a naszym celem jest obrona 2. miejsca w klasyfikacji sezonu. Tym razem w naszej klasie 9 zgłosiło się 7 załóg – najbardziej liczna obsada w sezonie! Także łatwo nie będzie. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że pogoda na tym rajdzie bywa wyjątkowo nieprzewidywalna i trzeba się przygotować na problemy z doborem opon – mówi zawodniczka.

W tej samej klasie co Klaudia pojadą jeszcze dwie pilotki. Marta Momot towarzyszyć będzie Gracjanowi Grela w Hondzie Civic z numerem 46:

– Wybieramy się na Cieszyńską Barbórkę z pozytywnym nastawieniem i jesteśmy gotowi na dużą dawkę wiedzy, jaką powinniśmy zdobyć podczas tej imprezy. Zapowiada się całkiem ciekawy rajd z dość sporą konkurencją. Jest to mój 3-ci rajd drugoligowy, więc postaramy się wycisnąć z siebie więcej niż dotychczas. Oby tylko pogoda była dla nas łaskawa – jesteśmy gotowi praktycznie na każde warunki. Oby do mety! – podsumowuje pilotka.

Po pietach deptać Marcie będzie Wioletta Bajda u boku męża Grzegorza (Honda Civic VTI nr 47), a załoga zrobiła bardzo wiele, żeby start doszedł do skutku:

– Jakieś 10 lat temu miałam okazję taśmować odcinki w tym rajdzie i pamiętam, że ta czynność napawała mnie wtedy wielką dumą (śmiech). A w tym roku pojadę Cieszynkę i to jako 4-ty start w RPP, wow! Wszystko się może zdarzyć! (śmiech).Do samego końca nie było wiadomo, czy nie będziemy musieli zamknąć sezonu 2014 bliskim spotkaniem z barierą na Rajdzie Dolnośląskim, ale jedziemy! Wszystko dzięki wsparciu firm Rolab i Max-Now oraz dzięki wspaniałym przyjaciołom i ludziom pozytywnie zakręconym, bo dzięki nim udało się dopiąć budżet, DZIĘKUJEMY! W sumie ten start sponsoruje ok. 50 osób, więc warto zobaczyć oklejenie naszej Hanki (Hondy). To dla Was kochani – bardzo, bardzo, bardzo chcemy ten sezon zakończyć na mecie! I jeszcze chcemy żeby nie padało! – mówi z uśmiechem zawodniczka.

Nissan e-NV200 XL Voltia - elektryczny miejski furgon

A z numerem 52, także w Hondzie Civic, ale już w klasie historycznej – wystartuje Tomasz Bętkowski, któremu dyktować będzie Katarzyna Pytel-Majkowska:

– Z Tomkiem znamy się ze wspólnego serwisu na rajdach, ale nie mieliśmy jeszcze okazji jechać razem, więc to będzie dla nas pierwszy, wspólny start. Nie wiemy, czego możemy spodziewać się po sobie (śmiech), ale liczymy na dobry wynik! Dlatego prosimy naszych kibiców o gorący doping i życzmy sobie (i kibicom) dobrej pogody, bo jak wiemy Cieszyńska Barbórka zawsze lubi płatać figle w tym temacie – mówi zawodniczka.

Wszystkie informacje dotyczące rajdu i wyniki znajdziecie na jego oficjalnej stronie: http://barborkacieszynska.pl . A po rajdzie zapraszamy na kobiece podsumowanie rywalizacji na rajdowych odcinkach.

Najnowsze

„Dziewczyny z Kalendarza 2015” Pirelli – galeria

Tegoroczny kalendarz nosi tytuł "Dziewczyny z Kalendarza 2015", a 12 kobiet pozujących do zdjęć, to topowe modelki i wschodzące gwiazdy modelingu.

Kalendarz Pirelli został zaprezentowany niedawno prasie i kolekcjonerom z całego świata w Pirelli HangarBicocca, przestrzeni sztuki współczesnej. Mediolan został wybrany na miejsce prezentacji by pokazać obiekt ikonę, pewnego rodzaju etykietę „Made In Italy” miasta, które ma być wizytówką Włoch na świecie w 2015 r., gdy będzie gościć międzynarodową wystawę Expo Milano 2015.

Autor czterdziestego drugiego wydana The Cal, Steven Meisel jest jednym z najbardziej utytułowanych fotografów mody, znanym ze swojego eklektyzmu oraz powściągliwej osobowości. W ciągu pięciu intensywnych dni zdjęciowych w maju tego roku, w studio w Nowym Yorku, Steven Meisel podkreślił ponownie rolę kobiety w kalendarzu Pirelli w jego najbardziej klasycznej formie – 12 miesięcy w 12 ujęciach (plus okładka).

W swoich fotografiach Meisel zaprezentował niektóre z ikon naszych czasów – reklamy, gwiazdy srebrnego ekranu, buntu w modzie – po raz kolejny pokazując wielką umiejętność przekształcania obiektów swoich obrazów. Fotografowi pomagał w jego pracy zespół stylistów pod kierownictwem Carine Roitfeld – byłej redaktor francuskiego Vogue’a, przez długi czas będącej w awangardzie mody – oraz Pata McGratha, jednego z najbardziej znanych na świecie wizażystów.

Z jego zdumiewającym, twórczym talentem i umiejętnością interpretowania trendów w modzie, Meisel w swoich bardzo kolorowych obrazach uchwycił najbardziej reprezentatywne ikony współczesnego społeczeństwa: „Moim zdaniem", mówi Meisel, "są to kluczowe wzorce estetyczne w dzisiejszym świecie. Reprezentują stereotypy, które moda i rynek gwiazd narzucają nam obecnie. Nie chciałem tworzyć kalendarza koncepcyjnego lub łączyć go z jakimś konkretnym miejscem, ale raczej stworzyć 12 plakatów, w których kobieta w całej swojej zmysłowości, jest głównym bohaterem 12 bardzo różnych obrazów. Ponieważ  miałem całkowitą swobodę twórczą, ograniczyłem wykorzystanie ubrań i akcesoriów i uznałem za bardzo ekscytujące eksperymentowanie z kolorami, makijażem i materiałami. To było bardzo satysfakcjonujące doświadczenie”.

Tegoroczny kalendarz nosi tytuł Dziewczyny z Kalendarza 2015, a 12 dziewcząt to topowe modelki i wschodzące gwiazdy modelingu: Amerykanki Gigi Hadid, Candice Huffine, Carolyn Murphy, (które pojawiły się w kalendarzu Herba Rittsa w 1999 r.) oraz Cameron Russell, Brazylijki Isabeli Fontana, (która znalazła się w kalendarzu Bruce’a Webera w 2003 r., Patricka Demarcheliera w 2005 r., Petera Bearda w 2009 r., Karla Lagerfelda w 2011 r., Mario Sorrenti w 2012 r. i Steve’a McCurry w 2013 r.), Adriana Lima (której zdjęcia znalazły się w Kalendarzu Pirelli Patricka Demarcheliera oraz Steve’a McCurry w 2013 r.) oraz Raquel Zimmermann. Następnie Karen Elson z Anglii (sfotografowana w 2006 r. przez Merta i Marcusa), Portorykanka Joan Small (obecna w Kalendarzu Pirelli Mario Sorrenti’ego w 2012 r.), Rosjanka Natalia Vodianova (która znalazła się również w Kalendarzu z 2003 r. Bruce’a Webera, kalendarzu Nicka Knighta w 2004 r. i Merta i Marcusa w 2006 r.), a także Sasha Luss, podobnie, jak Anna Ewers, z Niemiec.

Najnowszy kalendarz Pirelli 2015 autorstwa Stevena Meisela stanowi 42 edycję wydawanego od 1964 r. kalendarza, tworzonego przez 33 różnych fotografów. Spośród nich 9 tworzyło po 2 edycje: Harri Peccinotti (1968 and 1969), Brian Duffy (1965 i 1973), Francis Giacobetti (1970 i 1971), Clive Arrowsmith (1991 i 1992), Herb Ritts (1994 i 1999), Richard Avedon (1995 i 1997), Peter Lindbergh (1996 i 2002), Bruce Weber (1998 i 2003), Patrick Demarchelier (2005 i 2008). Kalendarz Pirelli opatrzyły swoim nazwiskiem również 4 kobiety: Sarah Moon z Francji (1972), Amerykanki Joyce Tennyson (1989) i Annie Leibovitz (2000) oraz Inez (2007, w duecie Inez i Vinoodh).

Kalendarz Pirelli był 17 razy tworzony w Europie (6 w UK, 6 we Francji, 3 w Hiszpanii, 2 we Włoszech); 11 w USA, 4 na Karaibach, 5 w Afryce, 3 w Brazylii a 1 w Chinach. 26 edycji w kolorze, 9 czarno-białych (1990, 1996, 1998, 1999, 2000, 2005, 2007, 2011, 2012) i 6 w obu konfiguracjach (1997, 2001, 2002, 2003, 2006, 2009).

Najnowsze