Rinspeed MicroMAX, nowa wizja transportu w Genewie
Szwajcarska firma Rinspeed ma nadzieję zrewolucjonizować przyszłość transportu publicznego za sprawą tegorocznej genewskiej premiery – MicroMAX.
MikroMAX to w pełni elektryczny pojazd łączący funkcję autobusu i taksówki. Zgodnie z założeniem, takie pojazdy miałyby krążyć po mieście na stałe podłączone do internetu tak, by można było błyskawicznie wyszukać najbliższy z nich za pomocą smartfona.


Miejsce w kabinie jest przewidziane dla trzech pasażerów z dziećmi bądź większymi bagażami (plus, oczywiście, kierowca). Miejsca stojące są wyposażone w pasy bezpieczeństwa, ponadto na pokładzie jest ekspres do kawy, lodówka na piwo i niezbędne multimedia.


MicroMAX mierzy 3,7 metra długości oraz 2,2 metra szerokości. Kierowca korzysta z 19-calowego ekranu dotykowego. Napęd, jak już wspomniano, elektryczny, ma pochodzić z wózków widłowych. Pojazd jest wyposażony w akustyczny system ostrzegania pieszych przed wtargnięciem pod koła. Szacowana cena to od 5 do 10 tysięcy euro.
fot. materiały producenta
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: