Renault Mégane Coupé Cabriolet w teledysku Sabiny Jeszki
Renault Mégane Coupé Cabriolet w limitowanej serii Floride wystąpiło w teledysku polskiej piosenkarki Sabiny Jeszka. Auto pojawiło się w klipie do debiutanckiego singla artystki pt. „Good Times”.
| Renault Mégane Coupé Cabriolet w limitowanej serii Floride |
![]() |
| fot. Renault |
Renault Polska użyczyło do teledysku Sabiny Jeszka, debiutującej piosenkarki oraz finalistki
3. edycji programu „Mam Talent” samochód Mégane Coupé Cabriolet Floride w kolorze nadwozia czerwień grenat. Stylizacja auta i jego koncepcja nawiązują do legendarnego Renault Floride z lat 60.
![]() |
|
fot. Renault
|
W klipie wyraźnie widać najważniejszy atut samochodu – eleganckie, dwubarwne wnętrze. Utrzymana w tonacji głębokiej czerwieni i kości słoniowej skórzana tapicerka przyciąga uwagę i wyróżnia ten model spośród innych aut. W tych samych kolorach wykończona jest obszyta licową skórą kierownica.
W Polsce oraz w kilku krajach pozaeuropejskich Renault Mégane Coupé Cabriolet Floride 2012 oferowane jest w dwóch wersjach kolorystycznych nadwozia: kości słoniowej lub czerwieni grenat. Kabriolet w serii limitowanej Floride jest wyposażony w silnik TCe 130.
Debiutancki teledysk Sabiny Jeszka
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: