Rekordowe czwarte miejsce Danici Patrick
Dzięki niewątpliwemu talentowi Danici Patrick został ustanowiony kolejny rekord. Tym razem zawodniczka, jako pierwsza kobieta w historii NASCAR, zajęła czwarte miejsce podczas Nationwide Series na torze Las Vegas Motor Speedway.
| Danica Patrick z zespołem |
![]() |
|
fot. nascar.com
|
To był przełomowy wyścig dla gwiazdy serii IndyCar. Podczas sobotnich zawodów drugiej ligi NASCAR, na wymagającym torze o długości 1,5 mili zawodniczka pokazała na co ją stać. Od samego początku pięła się w górę, mimo że kwalifikacje nie były dla niej pomyślne. Startując z 22 pozycji, jeszcze przed zjazdem do pit stopu, udało jej się wyprzedzić 10 zawodników. Wkraczając w drugą fazę wyścigu auto Danicy zaczęło tracić balans, co spowodowało spadek na dalsze miejsce. O czwartej pozycji ostatecznie zdecydowała dobra strategia zespołu. Dzięki właściwym obliczeniom paliwa, kiedy inni zawodnicy musieli udać się do boksu, Patrick udało się przejechać dystans bez konieczności ostatniego tankowania.
– To był trudny wyścig, ale udany. Spodziewałam się, że łatwo nie będzie, ale cieszę się, że osiągnęłam to na co pracowałam. Jestem szczęśliwa i dumna z całego zespołu. To był dobry dzień – powiedziała po wyścigu zadowolona Patrick.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: