Red Bull X-Fighters 2014 w Monachium - relacja i galeria

22 października 2014
116
W minioną sobotę (19 lipca) w Monachium odbył się czwarty przystanek tegorocznej światowej serii Red Bull X-Fighters. Była to wyjątkowa odsłona zawodów freestyle motocross, które po raz pierwszy w historii odbyły się na pływającym torze! Nie mogło nas tam zabraknąć!

Niesamowite akrobacje, "wariaci" na motocyklach, mnóstwo pozytywnej energii i pierwszorzędny obiekt - tak w skrócie można opisać niezwykłe wydarzenie, jakim była niedawna runda serii Red Bull X-Fighters, która odbyła się na pływającym torze zbudowanym na jeziorze w Parku Olimpijskim.

Galerię zdjęć z Monachium zobaczysz tu.

Po przełomowej odsłonie zawodów w Madrycie, podczas których Thomas Pagès wrócił do gry po raz pierwszy prezentując Bike Flipa - pretendenci do tytułu mistrza musieli wypłynąć na szerokie wody umiejętności! Każdy zawodnik konsekwentnie przekraczał granice własnych możliwości, więc zacięta rywalizacja była naprawdę widowiskowa.

Akrobacjom motocyklowym w powietrzu nie było końca.
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Zawodnicy musieli zmierzyć się z superkickerem, dwoma quarterpipe’ami, czterema standardowymi rampami oraz zaliczyć dwa długodystansowe loty pomiędzy przeszkodami. Takie "atrakcje" zapewniła pomysłowa konstrukcja ważąca tyle co 12 samolotów Boeing 747. Był to pierwszy tor Red Bull X-Fighters w układzie liniowym, a jego łączna długość wynosiła 450 metrów. Pokonanie tego dystansu wymagała od motocyklistów wyjątkowego rytmu jazdy, wytrzymałości i koncentracji.

Sheehan i jego podwójny backflip podbili Monachium
Po upadku Toma Pagesa i porażce w półfinale lidera serii Levi Sherwooda, zwycięstwo na jeziorze w Monachium było sprawa otwartą, a finał zapowiadał się niezwykle emocjonująco. W ostatecznym pojedynku Josh Sheehan i Taka Higashino stanęli na przeciwko siebie i szansy na mocny zastrzyk punktowy równoznaczny z awansem w klasyfikacji generalnej Red
Bull X-Fighters.

W finale, po efektownym przejeździe i podwójnym backflipie, który został okrzyknięty najlepszym trikiem wieczoru, to Sheehan świętował swój pierwszy w tym sezonie triumf. Taka wyciągnął swoje wszystkie asy z rękawa, zaliczył backflipa z cliff hangerem, hart attakiem, a nawet rock solidem, ale to i tak nie wystarczyło, żeby zatrzymać szalonego Australijczyka.

Josh Sheehan postanowił ze szczęscia wskoczyć do wody.

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

"Jestem przeszczęśliwy! W końcu już trochę czasu minęło od mojego ostatniego zwycięstwa... Udało mi się odrobić trochę punktów do Leviego, ale nie będę o tym myślał. Po prostu pojadę na finał do Pretorii i dam z siebie wszystko" - powiedział Josh po ceremonii wręczenia pucharów Sheehan.
Tom Pages przedwcześnie pożegnał z zawodami

Tom Pages zbyt wcześnie pożegnał się z niemieckimi kibicami. Podczas pojedynku z miejscowym zawodnikiem Lukiem Ackermanem w pierwszej rundzie, Tom nie wylądował swojego popisowego Bike Flipa i odpadł z dalszych zmagań.

"Jestem smutny" - powiedział po upadku Pages. "Po wybiciu motocykl poleciał bardzo wysoko i nie dałem rady już go złapać. Wiem, że to trudny trik, ale następnym razem spróbuję go zaliczyć znowu".

Aby zobaczyć film z zawodów kliknij tu.

Zwycięzcy Red Bull X-Fighters 2014 w Monachium

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

X-Fighters Monachium 2014 - wyniki:
1. Josh Sheehan (AUS)
2. Taka Higashino (JPN)
3. Levi Sherwood (NZL)
4. Luc Ackermann (GER)
5. Thomas Pagès (FRA)
6. Dany Torres (ESP)
7. Rob Adelberg (AUS)
8. Clinton Moore (AUS)
9. Adam Jones (USA)
10. Remi Bizouard (FRA)
11. Brody Wilson (USA)

X-Fighters World Tour 2014 - klasyfikacja generalna:
1. Levi Sherwood (NZL) - 265 pkt.
2. Josh Sheehan (AUS) - 260
3. Thomas Pagès (FRA) - 190
4. Dany Torres (ESP) - 185
5. Taka Higashino (JPN) - 120

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!