Range Rover spadł 20 metrów!
Codzienność na rosyjskich drogach przypomina czasem najlepsze kino akcji. Kamery przemysłowe w Soczi zarejestrowały kilka dni temu niecodzienny incydent.
To był spokojny, deszczowy dzień w centrum Soczi. Ruch na drogach był minimalny. Nic nie zapowiadało, że za kilka sekund wydarzy się sytuacja jak z najdroższych produkcji prosto z Holywood. Głównym aktorem jest tutaj biały Range Rover Evoque, którego kierowca przesadził z prędkością. Auto wpadło z impetem w barierki, a następnie spadło z dwudziestu metrów. Na szczęście na dole nie jechał żaden samochód, ani nie było pieszych. Co ciekawe kierowca wyszedł z lekką pomocą gapiów.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: