Rajdowa Skoda Fabia R5 oraz Octavia RS i piosenkarka Bovska za kierownicą!

Bovska, wokalistka, kompozytorka i autorka przeboju „Kaktus”, podjęła rajdowe wyzwanie Mikołaja Marczyka i wsiadła do Skody Fabii R5. Czy rajdowy test zda śpiewająco? Czy zwycięży w wyścigu z kierowcą rajdowym zasiadając za kierownicą Octavii RS?

Spotkanie artystki i kameralny koncert w kokpicie wpłynęły rozluźniająco na wicemistrza Polski. Stało się to okazją do rozmowy na temat znaczenia odpoczynku w zawodzie kierowcy rajdowego.

W jaki sposób Bovska i Miko relaksowali się po przejechaniu w zawrotnym tempie zamkniętego betonowo-szutrowego toru w Mikołajkach? A potem – stając na starcie bezpośredniego wyścigu!

Wokalistka wsiadła do najmocniejszej Skody Octavia RS, zaś Marczyk do Skody Fabii 1.0 MPI. Co okaże się ważniejsze? Umiejętności czy ponadtrzykrotnie większa liczba koni mechanicznych?

Obejrzyj film i przekonaj się, kto pierwszy dojechał do mety!

 

Najnowsze

The Girls on Track – trzy Polki wystartują w finale na torze Le Mans

10 marca 27 finalistek z 9 krajów weźmie udział w Europejskim Finale projektu The Girls on Track – Karting Challenge w Le Mans. Wśród nich znajdują się 3 reprezentantki Polski: Joanna Piwowarek Michalina Sabaj oraz Natalia Lelek.

Finał projektu odbędzie się w dniach 8-10 marca w Le Mans (Francja). Uczestniczki wezmą udział w dwóch dniach warsztatów edukacyjnych oraz sesji treningowej przed kwalifikacjami do finału, który odbędzie się 10 marca o godz. 9.00. Na wydarzeniu będą obecne, między innymi: Jutta Kleinschmidt (pierwsza kobieta, która wygrała Rajd Dakar) oraz Gosia Rdest (najszybsza polska zawodniczka wyścigowa i ambasadorka polskich eliminacji).

W projekcie wzięły udział federacje z: Belgii, Finlandii, Niemiec, Holandii, Portugalii, Słowacji, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz Polski.

Trzymamy kciuki za wszystkie dziewczyny, a w szczególności za nasze reprezentantki – Asię, Michalinę oraz Natalię.

Więcej o polskich eliminacjach na  girlsontrack.pl

The Girls On Track – Karting Challenge to 2-letni program (2018/2019) mający na celu promocję motorsportu wśród dziewczyn w wieku 13-18 lat oraz przełamanie stereotypu o niskim uczestnictwie kobiet w sporcie motorowym. Projekt uzyskał wsparcie Unii Europejskiej w ramach projektu Erasmus+ .

Każde państwo biorące udział w projekcie między marcem, a październikiem zorganizowało krajowe eliminacje. W Polsce, Polski Związek Motorowy przygotował dla uczestniczek możliwość sprawdzenia swoich sił w karting slalomie w Tychach oraz w Rzeszowie. W sumie odnotowano ponad 170 przejazdów, a uczestniczki zaprezentowały bardzo wysoki poziom. PZM wraz z Gosią Rdest dla wybranych podczas eliminacji 14 uczestniczek przygotowało specjalne szkolenie podczas którego wybrano 3 półfinalistki, które pojadą do Le Mans – Joannę Piwowarek, Michalinę Sabaj oraz Natalię Lelek.

Podczas Europejskiego Finału we Francji dziewczyny będą się ubiegać o miejsca wśród szóstki kierowców w Zespole Europejskim. Szóstka zwycięzców weźmie udział w Obozach Szkoleniowych dla Kierowców FIA, gdzie otrzymają wsparcie FIA w postaci programu sportowego i edukacyjnego. Program zakończy konferencja podsumowująca projekt, która odbędzie się 2 października 2019 roku w Brukseli.

W ramach współpracy CIK z Komisją ds. Kobiet w Motorsporcie FIA, w 2019 roku jedna z finalistek konkursu Girls on Track Karting Challenge może również zdobyć trofeum Karting Academy, co pomoże jej w rozpoczęciu potencjalnej kariery w sporcie motorowym.

Więcej informacji można znaleźć na witrynie https://www.fia.com/thegirlsontrack

Najnowsze

Głos bliskiej osoby ma zachęcać kierowcę do zdjęcia nogi z gazu – nowa opcja w nawigacji

Czy bycie w stałym związku lub posiadanie dzieci przekłada się na to czy jeździmy bezpieczniej? Owszem. Potwierdzają to statystyki wypadków. Będąc w związku czujemy się bardziej odpowiedzialni za życie swoje i bliskich, dlatego za kierownicą staramy się dodatkowo nie narażać.

Idąc tym tropem – dostawca nawigacji NaviExpert przygotował specjalną wersję aplikacji z funkcją nagrania głosu bliskiej osoby, który w razie zbyt szybkiej jazdy będzie zachęcał kierowcę do zdjęcia nogi z gazu.

O tym, że kierowcy będący w związkach małżeńskich mają mniejszą skłonność do zachowań ryzykownych na drodze, wiedzą doskonale ubezpieczyciele.
To wynika ze statystyki opartej na analizie setek tysięcy zdarzeń drogowych. Dysponując tą wiedzą, jesteśmy w stanie zaoferować takim klientom korzystniejszą cenę polisy, bo w ich przypadku ryzyko, że dojdzie do niebezpiecznego zdarzenia, jest mniejsze – tłumaczy Krzysztof Kosiński z LINK4.
Jak się jednak okazuje, nie tylko zawarcie związku małżeńskiego sprawia, że na drodze wykazujemy się mniejszą brawurą.
 
Generalnie wystarczy, że jesteśmy w bliskiej relacji – mamy partnera, dziecko, o które się troszczymy  – i już czując się odpowiedzialni za nich, dbamy bardziej także o siebie. Są jednak sytuacje, w których do większej brawury są skłonni nawet wspomniani rodzice i małżonkowie. Chodzi o samotne podróże, zwłaszcza te długie, gdy chęć jak najszybszego dotarcia do domu może być silniejsza od rozsądku. Zmęczenie, obniżony refleks, słaba ocena odległości, problemy z podzielnością uwagi i nadmierna prędkość to fatalne połączenie, często kończące się wypadkami– tłumaczy Anna Małdzińska, psycholog transportu.
Fakty te postanowiła połączyć i wykorzystać firma Telematics Technologies przygotowując najnowszą wersję aplikacji NaviExpert. Istnieje w niej możliwość nagrania bliskiej osoby z komunikatem zachęcającym do zdjęcia nogi z gazu, który uruchamia się po przekroczeniu obowiązującej na drodze prędkości o określoną liczbę kilometrów na godzinę. Spersonalizowany komunikat zastępuje w nawigacji domyślny dźwięk zwolnij. Jak bowiem dodaje Anna Małdzińska:
Głos bliskiej osoby przypominający o zdjęciu nogi z gazu działa lepiej na naszą wyobraźnię niż mijane po drodze znaki z ograniczeniami prędkości. Przypomnienie kierowcy, że ktoś na niego czeka  ma głęboki sens i skłania do refleksji.
Skoro bliskie osoby potrafią wywierać tak silny wpływ na nasze zachowania, dlaczego by tego nie wykorzystać do poprawy bezpieczeństwa? Niezależnie od tego czy jesteśmy w związku, mamy dzieci, rodziców czy dobrych znajomych – warto pamiętać, że mamy do kogo wracać. To funkcja dla wszystkich naszych użytkowników, a w szczególności tych, którzy są świadomi swojej „ciężkiej nogi”. Ale nie tylko. Jeśli wiemy, że najbliższa nam osoba lubi poszaleć za kierownicą, być może właśnie Walentynki będą najlepszą okazją do tego, by powiedzieć: „Kocham Cię. Zwolnij” i wyposażyć ją w nawigację z już nagranym komunikatem zachęcającym do bezpiecznej jazdy – mówi Adam Bąkowski, prezes Zarządu Telematics Technologies.  
Wersja umożliwiająca nagrywania głosu bliskiej osoby, który zastępuje domyślny dźwięk zwolnij po przekroczeniu określonej prędkości, jest już dostępna w Google Play. Nagranie własnego komunikatu jest możliwe po wybraniu w menu aplikacji: Ustawienia > Dźwięki > Komunikat Zwolnij. Aby korzystać z nowej funkcji należy wybrać prędkość po przekroczeniu, której chcemy by dźwięk się odtwarzał (do wyboru: 0,10, 20, 30, 50 km/h), a następnie nagrać własny komunikat. Długość nagrania to 10 sekund. Po nagraniu dźwięku domyślny komunikat „Zwolnij” zostanie zastąpiony spersonalizowanym przekazem.

Nawigację NaviExpert można pobrać za darmo w sklepie Google Play. Każdy nowy użytkownik aplikacji ma możliwość skorzystania z darmowego, 14 dniowego testu nawigacji. Po tym czasie usługa wygasa i można wykupić płatny abonament.

Najnowsze

Piesi – kiedy giną najczęściej?

Instytutu Transportu Samochodowego przeanalizował wypadki drogowe z udziałem pieszych poza terenem zabudowanym, do których doszło za dnia oraz po zmroku, gdzie jedynym źródłem światła były reflektory samochodowe. Co wynika z tej analizy?

Dane o wypadkach z lat 2013-2017 zaczerpnięto z bazy danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego działającego przy ITS.

Analizy wyników wskazują, że w dzień (w ciągu godziny przed zachodem słońca, pomiędzy godz. 16:00 a 17:30, czyli w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego) miało miejsce do 13 proc. wypadków z pieszymi. Po uwzględnieniu tego samego przedziału czasowego, ale po zapadnięciu zmroku – wskaźnik ten rósł od 87 aż do 100 proc. Średnio w badanych latach w godzinie przed zapadnięciem zmierzchu miało miejsce jedynie 8 proc. wypadków z pieszymi, a w godzinie po zapadnięciu zmroku aż 92 procent. Oznacza to, że po zmroku w badanych godzinach i w podobnych warunkach ruchu wydarzyło się 12 razy więcej wypadków z udziałem pieszych niż w ciągu dnia.

Wniosek nasuwa się jeden. Najistotniejszym czynnikiem wpływającym na wypadki po zmroku z udziałem pieszych (lub innych nieoświetlonych przeszkód, w tym zwierząt) poza terenem zabudowanym jest oświetlenie reflektorowe pojazdów, które jest niewystarczające w stosunku do rozwijanych prędkości. Ryzyko wypadku w takiej sytuacji jest zdecydowanie większe niż za dnia – zauważa dr inż. Tomasz Targosiński z ITS.

Inne badania Instytutu pokazały, że przeważająca większość pojazdów (nawet do 80 proc.) jeździ ze źle ustawionymi światłami. Dane wskazują również, że 20 proc. świateł wymaga natychmiastowej naprawy lub wymiany. Trudno oprzeć się wnioskowi, że wyniki obu badań są ze sobą ściśle związane. Okazuje się jednak, że jakość i ustawienie świateł to problem globalny, bo podobne wyniki uzyskano w innych krajach, m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

W praktyce oznacza to, że z jednej strony musimy usprawnić system weryfikacji oświetlenia w pojazdach, z drugiej zaś konieczna jest skuteczna edukacja kierowców oraz pieszych, także w zakresie używania elementów odblaskowych – apeluje dr inż. Targosiński.

Najnowsze

Range Rover Sport HST z zupełnie nowym, mocnym silnikiem

Range Rover Sport w nowej odmianie silnikowej ma łączyć świetne osiągi z rozsądnym zużyciem paliwa. Początkowo dostępny będzie tylko w wersji specjalnej HST.

Zupełnie nowy, 3-litrowy silnik rzędowy Ingenium o mocy 400 KM, charakteryzuje się lepszą reakcją na gaz oraz lepszym wyważeniem od poprzedniej widlastej jednostki benzynowej V6. Dzięki 550 Nm momentu obrotowego rozpędza on Range Rovera Sport do 100 km/h w 6,2 sekundy i pozwala uzyskać prędkość maksymalną 225 km/h (ograniczoną elektronicznie).

Nowa sześciocylindrowa jednostka została m.in. w elektryczną sprężarkę doładowującą, która zapewnia błyskawiczną reakcję na pedał przyspieszenia. Potrafi ona uzyskać pełną prędkość 120 000 obr./min w zaledwie 0,5 sekundy, eliminując praktycznie zjawisko turbodziury.

Poprawiające osiągi technologie współgrają z nowym zespołem napędowym MHEV wspomaganym przez nowy silnik, zapewniając modelowi niższe spalanie (9,3 l/100 km) i emisję CO2 na poziomie 213 g/km. Układ bazuje na całkowicie nowym systemie Start-Stop, który wyłącza się po zatrzymaniu pojazdu oraz łączy 3-litrowy silnik z jednostką elektryczną. Pozwala to układowi gromadzić energię poprzez hamowanie rekuperacyjne i magazynować ją w akumulatorze 48V do późniejszego wykorzystania, np. podczas ruszania.

Nowy silnik benzynowy będzie dostępny w specjalnej wersji HST, która oferuje połączenie nowych elementów wnętrza i nadwozia, w tym indywidualne oznaczenia oraz wykończenie włóknem węglowym na masce, przednim grillu, bocznych wlotach powietrza i tylnej klapie.

Klienci będą mogli wybierać spośród dwóch wzorów obręczy z lekkich stopów oraz pięciu kolorów nadwozia — Santorini Black, Fuji White, Indus Silver, Firenze Red i Carpathian Grey. Wersja HST będzie charakteryzować się czerwonymi zaciskami hamulców, przy czym dostępne będą też zaciski anodowane na szaro.

We wnętrzu znajdą się ustawiane w 8 płaszczyznach fotele przednie Dynamic o zmienionym wzorze kolorystycznym oraz zamszowe wstawki na kierownicy i dźwigni zmiany biegów, łopatki zmiany biegów Satin Chrome i oznaczenie HST na desce rozdzielczej.

Ponadto zestaw zmian podnoszących poziom bezpieczeństwa obejmuje zaawansowany tempomat z funkcjami Stop & Go i Steer Assist, a także system awaryjnego hamowania z dużej prędkości. Właściciele skorzystają również z tradycyjnych funkcji terenowych, np. układu Terrain Response 2.

Najnowsze