Radiowóz ominął auto stojące przed przejściem. Policjant nie wymigał się od mandatu!
Kolejne nagranie z cyklu „władza może więcej”? Nic z tego - tym razem funkcjonariusz został ukarany za groźne wykroczenie. Może nie tak, jak wielu zwykłych kierowców przed nim, ale zawsze.
Postronny kierowca nagrał bardzo niebezpieczną sytuację. Kiedy stał przed przejściem, czekając aż przejdą przez nie wszyscy piesi, nagle przejechał koło niego radiowóz. Na szczęście pieszy był jeszcze na tyle daleko, że nie doszło do potrącenia.
O włos od tragedii na przejściu dla pieszych. Tyle są warte nowe przepisy
Warto przy tym zwrócić uwagę, że policjant nie ominął samochodu stojącego przed pasami, bo myślał, że przejście jest już puste. On po prostu przejechał z niemałą prędkością, jakby nawet nie zwolnił na widok skrzyżowania i pasów.
Jak dochodzi do potrąceń na przejściach dla pieszych? Idealna sytuacja poglądowa
Pewnym pocieszeniem jest jedynie fakt, że funkcjonariuszowi nie uszło to na sucho. Jak możemy przeczytać w opisie nagrania, został on ukarany mandatem w wysokości 1500 zł i 10 punktami karnymi. My tylko dodamy, że w nawet w mniej groźnych sytuacjach, policjanci zwykle zatrzymują kierowcom prawo jazdy za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i kierują sprawę do sądu.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: