Putin sprawdza wojskowe maszyny
Władimir Putin odwiedził niedawno Rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa, czyli następcę legendarnego KGB. Zaprezentowano przed nim najnowszą kolekcję uzbrojonych "zabawek".
Głowa Rosji zdecydowała się odwiedziny biura FSB w towarzystwie jej szefa oraz ministra obrony kraju. Najwięcej emocji wzbudziła wielka maszyna z czerwonym, zadartym nosem o nazwie ZiŁ Karatel. Na pierwszy rzut oka przypomina Batmobil, ale jak donoszą źródła – nazwa została zainspirowana komiksem „The Punisher”. Jest to odpowiednik amerykańskiego Cougara MRAP, który służy już od 2002 roku. Maszyna, która wjedzie wszędzie i wytrzyma wybuchy oraz poważny ostrzał, była do tej pory skrywana przed opinią publiczną. Rosjanie w końcu zdecydowali się pokazać go światu.
Władimir Putin sprawdził podczas wizyty jeszcze jedną maszynę bojowa. Viking to w zasadzie opancerzony samochód typu buggy, przypominający wyglądem Polarisa. Powstał na bazie Kamaza 4911 Extreme, który był wykorzystywany w Rajdzie Dakar.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: