Przewoził na dachu Seicento ładunek dwa razy większy od samochodu!
51-letni kierowca Seicento wykazał się niemałą fantazją w przewożeniu dużego, ale jak się potem okazało, lekkiego ładunku. Ogromny bagaż na dachu nie był jedyną przewiną mężczyzny.
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach zwrócili uwagę na kierującego Fiatem Seicento, który na dachu miał ładunek blisko dwa razy większy od samego pojazdu. W oczywisty sposób zagrażał innym użytkownikom drogi, więc zatrzymali go do kontroli.
Na połamanych deskach i z uszkodzonymi hamulcami przewoził wielotonowy ładunek
Okazało się, że ogromny bagaż na dachu (którym okazał się styropian) nie był jedyną przewiną kierowcy Seicento. Samochód był w złym stanie technicznym, a kierujący nie ma dowodu rejestracyjnego, który został mu zatrzymany kilka tygodni wcześniej przez drogówkę. Pomocy w przeprowadzeniu kontroli drogowej udzielili dzielnicowym funkcjonariusze z bielskiej drogówki.
Złodziejska incepcja – uciekał, bo kradzioną ciężarówką wiózł kradzione auto
Ci ustalili ustali, że Fiat nie miał też aktualnych badań technicznych, ani aktualnego ubezpieczenia OC. Kierujący został ukarany dwoma mandatami karnymi za popełnione wykroczenia. Policjanci skierowali też wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który może nałożyć karę administracyjną za niedopełnienie obowiązku ubezpieczenia pojazdu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: