Przekroczył dopuszczalną masę ciągnika z naczepą. O 39 ton!
Ponad 79 ton ważyła ciężarówka przewożąca kruszarkę do betonu. Ważący o 39 ton za dużo zespół pojazdów był też za długi i za szeroki. Kara za te wykroczenia była naprawdę wysoka.
Wyróżniającą się z daleka wymiarami ładunku ciężarówkę zatrzymano na trasie im. majora Henryka Sucharskiego w Gdańsku. Na naczepie przewożono dużą kruszarkę do betonu z miejscowości Przyjaźń do Gdańska.
Rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów z ładunkiem wynosiła 79,05 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton. Natomiast dopuszczalny nacisk na podwójną oś napędową ciągnika siodłowego był przekroczony o 9 ton. Przekroczone było też dopuszczalne naciski na wszystkich czterech osiach naczepy od 1,45 tony do 1,85 tony. Oprócz tego ciągnik siodłowy z naczepą i ładunkiem był za długi o 5,85 metra, za szeroki o 45 centymetrów oraz za wysoki o 4 centymetry w odniesieniu do obowiązujących norm.
W tej sytuacji kierowca powinien wykonywać przewóz po drogach publicznych pojazdem ponadnormatywnym na podstawie zezwolenia kat. VII z pilotażem. Kierujący okazał jednak inspektorom niewłaściwe zezwolenie kat. VI i jechał bez asysty pilota.
Za stwierdzone nieprawidłowości w transporcie ponadnormatywnym pomorska ITD wszczęła postępowania administracyjne wobec krajowego przewoźnika z ustawy prawo o ruchu drogowym i ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorcy grozi łączna kara w wysokości 25 tysięcy złotych. Ciężarówka z ładunkiem trafiła na parking strzeżony do momentu uzyskania przez firmę transportową właściwego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nic nie przekroczył.
Poprostu posiadał nie takie zezwolenie jakie było wymagane.
Ale gady oczywiście sieją popeline bo liczy się dla nich pieniądz a nie bezpieczeństwo.
A ty pismaku-redaktorku zmień tytuł bo wyszedłeś na zielonego w temacie.
Anonymous - 5 marca 2021
Może wieść nawet 1000t byle by mial pozwolenia i asfaltu nie wchlonol calego zestawu:))proste jak robienie kupy :))
Anonymous - 5 marca 2021
To jak będzie miała zezwolenia to już nie będzie przeładowania o 39 ton artykuł bez sensu i tak wszystko chodzi o kasę
Anonymous - 5 marca 2021
Tylko chodzi o kasę i nic więcej Ci co piszą te artykuły to mogą liście grabic nic pojęcia o tym nie mają
Anonymous - 5 marca 2021
TRANSPORT @KIEROWCY TO DOJNA KROWA-ODPOWIEDNIE PRZEPISY I JEST KASA!!!!!!!
Anonymous - 5 marca 2021
Zielone hieny nic tylko włączyć wycieraczki na 3 biegi i dać gazu