Przekładnia planetarna
Przekładnia planetrana jest podzespołem, który najcześciej możemy spotkać w automatycznych lub półautomatycznych skrzyniach biegów lub zwolnicach. Ma wiele zalet jak choćby małe wymiary i mozliwość uzyskiwania dużych przełożeń, czy też krótkiego czasu ich przełaczania.
| Przykład na zastosowanie przekładni planetarnej w automatycznej skrzyni biegów ZF o 8 biegach. W celu realizacji tak dużej liczby przełożeń zastosowano 4 rzędy planetarne oraz 5 elementów hamujących i sprzegających. |
![]() |
|
fot. ZF
|
Przekładnie planetarne są podzespołem w którym co najmniej jedno koło, nazywane kołem obiegowym lub satelitą ma oś ruchomą względem korpusu przekładni. Koła takie w czasie pracy obiegają dookoła innych kół, zwanych kołami stałymi. Przekładnie planetarne umożliwiają przenoszenie dużych mocy i uzyskiwanie dużych przełożeń przy stosunkowo małych wymiarach. Posiadają one szczególne właściwości, polegające na tym, że pośredniczące działanie pomiędzy kołem centralnym a wieńcem może spełniać więcej niż jeden satelita, co umożliwia zastosowanie zasady wewnętrznego podziału obciążenia, a także, że występuje w tych przekładniach zazębienie wewnętrzne, które ma szereg korzystnych własności, jak mały poślizg i możliwość przenoszenia znacznych względnych obciążeń przy miękkich zębach wieńca i twardych satelitów i koła centralnego. Przekładnie te są również kilkakrotnie lżejsze od zwykłych przekładni o podobnych parametrach. Cechy te pozwalają na zastosowanie tego typu przekładni w zespołach turbinowych, pojazdach szynowych, napędach okrętowych, a także w automatycznych skrzyniach przekładniowych pojazdów samochodowych, obrabiarkach, bardzo dokładnych podzielnicach uniwersalnych, itd.
| Elementy przekładni planetarnej: 1-koło o uzebieniu wewnetrznym (wieniec); 2- satelita; 3 – koło słoneczne; 4 – jarzmo. |
![]() |
|
Fot. Milcar
|
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…


Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Ciekawy artykuł ale nie wyczerpuje tematu. Z resztą temat przekładni planetarnych i ich zastosowań jest dojść obszerny. Zapraszamy również do nas – mamy kilka ciekawych tekstów eksperckich na temat przekładni planetarnych, ale nie tylko. http://przekladniebonfiglioli.pl/przekladnie-bonfiglioli/przekladnia-planetarna/seria-300
Anonymous - 5 marca 2021
Ciekawy artykuł ale nie wyczerpuje tematu. Z resztą temat przekładni planetarnych i ich zastosowań jest dojść obszerny. Zapraszamy również do nas – mamy kilka ciekawych tekstów eksperckich na temat przekładni planetarnych, ale nie tylko. http://przekladniebonfiglioli.pl/przekladnie-bonfiglioli/przekladnia-planetarna/seria-300