Przejechał samochodem przez chodnik. Zapłaci mandat 3000 zł
Jak można stracić 3000 złotych w kilka minut? Przekonał się o tym pewien kierowca samochodu dostawczego z Łodzi, którego wyczyn został uwieczniony przez kamery. Policja nałożyła na niego mandaty w łącznej wysokości 3000 złotych.
Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia w Łodzi. Lokalna policja poinformowała na swojej stronie internetowej o wyczynie jednego z mieszkańców miasta, którego wyczyn został zarejestrowany przez kamerę i przesłany na skrzynkę mailową do Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym łódzkiej policji.
Na załączonym filmie widać biały samochód dostawczy Nissan Primastar. Samochód dwukrotnie przejechał przez chodnik w półgodzinnym odstępie. W tym czasie na chodniku nie było pieszych, ale to nie zwalniło kierowcy z odpowiedzialności za wykroczenie.
Policja wezwała właściciela samochodu na przesłuchanie, a po zaprezentowaniu materiałów mężczyzna wyjaśnił, dlaczego przemieszczał się po chodniku – próbował dojechać do serwisu chodnikiem, ponieważ nie było innej drogi. Twierdził też, że nie poczuwa się do winy, ponieważ po chodniku nie poruszał się żaden pieszy.
Funkcjonariusz policji zadecydował o ukaraniu kierowcy dwoma mandatami karnymi o łącznej wyokości 3000 złotych.
„Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym w art. 26 ust.3 pkt 3 jasno określa, że kierującemu pojazdem zabrania się jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Za stworzenie zagrożenia dla pieszych w takiej sytuacji kierujący pojazdem podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 zł. Natomiast gdy sprawa trafi na wokandę sądową, sąd może ukarać kierującego grzywną w wysokości do 30000 zł a w skrajnych przypadkach nawet zatrzymać prawo jazdy” – taki komunikat pojawił się na stronie łodzkiej „drogówki”.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: