Przefrunęła w BMW przez rondo
Żartownisie powiedzą pewnie, że kierująca tuż przed wypadkiem usłyszała komunikat z nawigacji „na rondzie prosto”. Sprawa jest jednak dość poważna.
Zdarzenie miało miejsce w USA. Kamery monitoringu nagrały jak w środku nocy BMW M4 z dużą prędkością wjeżdża na rondo. Auto pojechało prosto, uderzając w znajdujący się pośrodku głaz oraz drzewa. Nie zatrzymały one pojazdu, tylko sprawiły, że wzbił się w powietrze i wylądował kilkanaście metrów dalej. Wraz z samochodem w powietrze wzleciał też ważący niemal 140 kg głaz, który uszkodził zaparkowane przy ulicy samochody.
Ze względu na późną porę ulica i chodnik były puste, więc nikt postronny nie został ranny w tym zdarzeniu. Obronną ręką wyszła z niego również kobieta prowadząca BMW, w co trudno uwierzyć, oglądając to nagranie.
Kierująca może mieć teraz poważne kłopoty, ponieważ oprócz zniszczenia kilku samochodów oraz ronda, ciążą na niej zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Co by wyjaśniało dlaczego nie zauważyła, że dojeżdża do ronda.
Jak powiedzieli lokalni mieszkańcy, to nie jest pierwszy taki wypadek na tym skrzyżowaniu. Kilkukrotnie już kierowcy prowadzący pod wpływem, pokonywali je prosto.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Anonymous - 5 marca 2021
Chyba było z telemarkiem, dałbym 9 ale była podpórka przy lądowaniu.
Anonymous - 5 marca 2021
Jesz sobie kolację, a za oknem przelatuje BMW 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Skoro to nie pierwszy taki wypadek, to moim zdaniem lokalne władze powinny zaznaczać miejsce lądowania kolejnych kaskaderów i ufundować nagrodę za pobicie rekordu 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Ale kogo tu żałować jedynie rozbitego fajnego auta przecież nie głupoty kierowcy
Anonymous - 5 marca 2021
I cyk beemkę na copart. Polak kupi 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Jak to dobrze ze to nie byl vw no pewnie nie bylo by kogo ratowac
Anonymous - 5 marca 2021
To powinien być DeLorean i skoczyć w przeszłość 🙂