Przefrunęła w BMW przez rondo
Żartownisie powiedzą pewnie, że kierująca tuż przed wypadkiem usłyszała komunikat z nawigacji „na rondzie prosto”. Sprawa jest jednak dość poważna.
Zdarzenie miało miejsce w USA. Kamery monitoringu nagrały jak w środku nocy BMW M4 z dużą prędkością wjeżdża na rondo. Auto pojechało prosto, uderzając w znajdujący się pośrodku głaz oraz drzewa. Nie zatrzymały one pojazdu, tylko sprawiły, że wzbił się w powietrze i wylądował kilkanaście metrów dalej. Wraz z samochodem w powietrze wzleciał też ważący niemal 140 kg głaz, który uszkodził zaparkowane przy ulicy samochody.
Ze względu na późną porę ulica i chodnik były puste, więc nikt postronny nie został ranny w tym zdarzeniu. Obronną ręką wyszła z niego również kobieta prowadząca BMW, w co trudno uwierzyć, oglądając to nagranie.
Kierująca może mieć teraz poważne kłopoty, ponieważ oprócz zniszczenia kilku samochodów oraz ronda, ciążą na niej zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Co by wyjaśniało dlaczego nie zauważyła, że dojeżdża do ronda.
Jak powiedzieli lokalni mieszkańcy, to nie jest pierwszy taki wypadek na tym skrzyżowaniu. Kilkukrotnie już kierowcy prowadzący pod wpływem, pokonywali je prosto.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Anonymous - 5 marca 2021
Chyba było z telemarkiem, dałbym 9 ale była podpórka przy lądowaniu.
Anonymous - 5 marca 2021
Jesz sobie kolację, a za oknem przelatuje BMW 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Skoro to nie pierwszy taki wypadek, to moim zdaniem lokalne władze powinny zaznaczać miejsce lądowania kolejnych kaskaderów i ufundować nagrodę za pobicie rekordu 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Ale kogo tu żałować jedynie rozbitego fajnego auta przecież nie głupoty kierowcy
Anonymous - 5 marca 2021
I cyk beemkę na copart. Polak kupi 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Jak to dobrze ze to nie byl vw no pewnie nie bylo by kogo ratowac
Anonymous - 5 marca 2021
To powinien być DeLorean i skoczyć w przeszłość 🙂