Prowadzący „Top Gear” rozbił kultowe Lamborghini Diablo

Trzej prowadzący "Top Gear" Chris Harris, Paddy McGuinness oraz Andrew Flintoff w ubiegły wtorek mieli nagrać kolejny odcinek o supersamochodach z lat 80. i 90. Niestety szybkie Lamborghini Diablo zostało rozbite przez jednego z prowadzących.

Paddy McGuinness prowadząc kultowego Diablo niestety wypadł z drogi, dość mocno uszkadzając samochód. Na całe szczęście kierowcy nic się nie stało. Jak wiadomo z oświadczenia rzecznika prasowego programu Paddy McGuinnes przeszedł rutynowe badania i jest cały, i zdrowy. 

Prowadzący

Rzecznik dodał również, że prowadzący nie przekraczali prędkości 60 mil na godzinę w trakcie testowania samochodów. Świadkowie całego zdarzenia powiedzieli, że w okolicach Ribblehead nawierzchnia była sucha, ale w tym czasie występowały krótkie opady deszczu. 

Internauci bardzo szybko nawiązali do słynnego wypadku Richarda Hammonda, który kilka lat temu „zasłynął” m.in. ze skasowania prototypu elektrycznego Rimaca. 

Hammond wypadł z drogi elektrycznym supersamochodem o wartości miliona dolarów. Gwiazdor TopGear wydostał się z auta zanim Rimac Concept One stanął w płomieniach.

Prowadzący

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze