Prowadzący "Top Gear" rozbił kultowe Lamborghini Diablo

Prowadzący "Top Gear" rozbił kultowe Lamborghini Diablo

19 czerwca 2020
4
Trzej prowadzący "Top Gear" Chris Harris, Paddy McGuinness oraz Andrew Flintoff w ubiegły wtorek mieli nagrać kolejny odcinek o supersamochodach z lat 80. i 90. Niestety szybkie Lamborghini Diablo zostało rozbite przez jednego z prowadzących.

Paddy McGuinness prowadząc kultowego Diablo niestety wypadł z drogi, dość mocno uszkadzając samochód. Na całe szczęście kierowcy nic się nie stało. Jak wiadomo z oświadczenia rzecznika prasowego programu Paddy McGuinnes przeszedł rutynowe badania i jest cały, i zdrowy. 

Rzecznik dodał również, że prowadzący nie przekraczali prędkości 60 mil na godzinę w trakcie testowania samochodów. Świadkowie całego zdarzenia powiedzieli, że w okolicach Ribblehead nawierzchnia była sucha, ale w tym czasie występowały krótkie opady deszczu. 

Internauci bardzo szybko nawiązali do słynnego wypadku Richarda Hammonda, który kilka lat temu "zasłynął" m.in. ze skasowania prototypu elektrycznego Rimaca. 

Hammond wypadł z drogi elektrycznym supersamochodem o wartości miliona dolarów. Gwiazdor TopGear wydostał się z auta zanim Rimac Concept One stanął w płomieniach.

Komentarze

jan
19 czerwca 2020 13:02
Im płacą za rozbijanie samochodów
Madka > jan
20 czerwca 2020 13:29
Już się nie denerwuj tak Januszu xD
Sratka > Madka
21 czerwca 2020 11:23
ty idź dzieciaka wychowywać a nie siedzisz w internecie
nie wiem > Madka
21 czerwca 2020 11:26
I obiad gotuj a nie się lenisz