Premiera nowości Ducati 2016 w Mediolanie

Od 17 do 22 listopada, w trakcie 73. edycji międzynarodowych targów organizowanych w Milan-Rho, emanujące niezwykłą stylistyką i energią motocykle Ducati przyprawiają o dreszcze wszystkich miłośników jednośladów.

Podczas oficjalnej premiery zaprezentowano następujące nowości:
–    dwa nowe Ducati Scrambler, Flat Track Pro na bazie silnika 803 cm3 – promowany przez Troya Baylissa oraz całkowicie nowa konstrukcja z silnikiem 399 cm3 – Scrambler Sixty2, który swoim charakterem, niską masą własną, poręcznością i niewielkim apetytem na paliwo, skierowany jest w stronę miłośników pop kultury oraz kobiet-motocyklistek;


–    nowe i porywające modele Hypermotard 939, Hypermotard 939 SP i Hyperstrada 939 zaprezentowane były przez zawodników MotoGP z fabrycznego zespołu Ducati – Andrea Dovizioso oraz Andrea Iannone;
–    nowe, udoskonalone Panigale 959 wprowadzone zostało na scenę przez zawodnika z mistrzostw świata Superbike – Davide Giugliano;
–    nowa Multistrada 1200 Pikes Peak, której nazwa inspirowana legendarnym amerykańskim wyścigiem, jest jeszcze bardziej niż Multistrada 1200S sportową maszyną z bardzo docenianej rodziny turystycznych enduro Ducati;

–    nowa Multistrada 1200 Enduro wkracza w zupełnie nowy, nieodkryty świat segmentu maxienduro. Stworzona do przemierzania bezdroży, gotowa do jazdy w trudnym terenie, zaprojektowana została do zaspokojenia potrzeb najbardziej wymagających globtroterów;
–    niewątpliwie najbardziej wyczekiwany, mroczny, nowy XDiavel (fotka rozpoczynająca artykuł) wyróżniający się na tle innych cruiserów niebywałą stylistyką.

Światowa premiera Ducati w Mediolanie była również doskonałą okolicznością do zapowiedzenia hucznych obchodów 90. rocznicy Ducati, które będą miały miejsce w dniach 1 – 3 lipca 2016, podczas legendarnego spotkania Ducatisti z całego świata – WDW (World Ducati Week).

Oprócz motocykli, Ducati przedstawiło również wiele nowych akcesoriów, specjalnych dodatków oraz nowej odzieży. Poszerzona również została kolekcja odzieży i akcesoriów dedykowana dla marki Ducati Scrambler.

 

Najnowsze

Kia Niro już pod koniec przyszłego roku

Kia poinformowała o zamiarze poszerzenia swej gamy modelowej o nowy pojazd nisko-emisyjny.

Kia Niro – określana mianem Hybrid Utility Vehicle (pojazd użytkowy o napędzie hybrydowym) ma zachować funkcjonalność i estetykę kompaktowego SUVa przy znacznie niższym zużyciu paliwa. Już na pierwszy rzut oka rozpoznawalna jest bez trudu jako Kia po charakterystycznym grilu w kształcie tygrysiego nosa oraz akcentach stylizacyjnych przeniesionych żywcem z najnowszych produktów Kia.Wydłużony rozstaw osi pozwolił zmniejszyć przedni i tylny zwis nadwozia, dają sporo miejsca dla pasażerów i bagażu wewnątrz.

Nowa platforma Niro zaprojektowana została niezależnie w stosunku do istniejących modeli Kia, a jej przeznaczeniem jest harmonizacja technologii ekologicznych z systemami napędowymi nowej generacji. Niska emisja spalin to efekt współpracy 1,6-litrowej jednostki benzynowej Kappa GDI (bezpośredni wtrysk paliwa) o mocy 105 KM i momencie 147 Nm z silnikiem elektrycznym o mocy 32 kW zasilanym baterią akumulatorów litowo-polimerowych o pojemności 1,56 kWh. Generowana przez ten zestaw moc przenoszona jest na koła samochodu poprzez sześciostopniową przekładnię dwusprzęgłową.

W terminie późniejszym dla gamy Niro oferowany będzie także układ napędowy hybrid-plug-in (tj. ładowany z zewnętrznego portu elektrycznego). Premiera Hybrydowego Pojazdu Użytkowego (HUV) Kia Niro przewidziana jest na rok przyszły, a rozpoczęcie produkcji na rynki światowe nastąpi pod koniec 2016 w koreańskim zakładzie wytwórczym Hwasung.

Najnowsze

Piękne dziewczyny i amerykańskie klasyki w kalendarzu

Końcówka roku to dobry moment, żeby rozejrzeć się za kalendarzem na następny rok. Pewien niemiecki fotograf przygotował ciekawą propozycję w postaci dziewczyn w stylu pin-up na zdjęciach z klasycznymi, amerykańskimi samochodami.

Carlos Kella to znany, niemiecki fotograf na co dzień pracujący w Hamburgu. Przez cały ten rok pracował nad zdjęciami do przyszłorocznego kalendarza, gdzie główną rolę odgrywają piękne dziewczyny ubrane w stylu pin-up oraz klasyczne, amerykańskie samochody. 

Kalendarz posiada unikatowe zdjęcie dla każdego z tygodni. Na wszystkich zdjęciach znajdziemy ociekające chromem maszyny, a także mniej lub bardziej skąpo ubrane dziewczyny. Wśród pojazdów nie mogło zabraknąć takich klasyków jak Ford Mustang, Buick Rivera, Chevrolet Impala oraz Dodge Charger w malowaniu „General Lee”.

Najnowsze

Goodc

Pustynna selekcja dla zawodniczek – wyniki

Emma Gilmour i Lisette Bakker wygrały selekcję The Women’s Cross Country i w nagrodę wystartują w pełni sponsorowanym rajdzie cross country.

{{ tn(10541) left }}Wybory najlepszych zawodniczek cross country zorganizowały organizacje: FIA Women in Motorsport oraz Qatar Motor and Motorcycle Federation. Główną nagrodą był start w rajdzie Sealine Cross Country – trzeciej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach Cross Country.

Projekt zainicjowany przez Michèle Mouton, Juttę Kleinschmidt i Nassera Al-Attiyah ma za zadanie wspierać i promować udział kobiet w rajdach cross country. Do selekcji przyjęto 85 wniosków z 39 krajów, a w tym jedną polską zawodniczkę – Klaudię Podkalicką.

Zawodniczki za kierownicą:

Charlotte Berton (Francja), Jonna Lisa Eson Bradhe (Szwecja), Emma Gilmour (Nowa Zelandia), Cristina Gutiérrez Herrero (Hiszpania), Klaudia Podkalicka (Polska), Melanie Schulz (Niemcy), Yara Shalaby (Egipt), Molly Taylor (Australia), Sara Williams (Wielka Brytania).

Zawodniczki w roli pilota:

Lisette Bakker (Holandia), Tania Cardoso Sequeira (Portugalia), Yasmeen Elmajed (Jordania), Veronica Engan (Norwegia), Rhianon Gelsomino (Australia), Sandra Labuscagne (Republika Południowej Afryki), Jasmeen Singh Bhandhair (Zambia), Natalie Solbach-Schmidt (Niemcy), Lara Vanneste (Belgia).

{{ tn(10548) left }}Po wstępnej analizie wzięto pod uwagę 18 zawodniczek-kierowców, a zawodniczki w roli pilota wzięły udział w 5-dniowym szkoleniu i selekcji. Następnie zwycięska stawka kobiet przeszła intensywne szkolenie na pustyni pod okiem Jutty Kleinschmidt i Fabrizi Pons ze wszystkich obszarów tej dyscypliny: jazdy w terenie, nawigacji, mechaniki i rajdowej taktyki.

Wśród tych 18-stu zawodniczek znalazła się także Klaudia Podkalicka, jednak nie udało jej się dostać do finałowej trójki:

– Dla kierowców jazda po pustyni była dużym wyzwaniem, niemniej szczególnie trudna okazała się nawigacja w kompletnie innym, niż typowym cross-country, terenie. Jedne pilotki uczyły się tej sztuki szybciej, inne wolniej. Niestety Klaudia miała szczęście do tych drugich. Wybór pilotek do poszczególnych etapów odbywał się na zasadzie losowania. Mimo niewątpliwych umiejętności potwierdzonych przez Juttę Kleinschimidt, trudno było jej uzyskać ostatecznie dobry wynik, kiedy celem okazywało się nie osiągnięcie dobrego czasu, ale…znajdowanie mety. Pomimo autentycznego pecha, Klaudia była bardzo zadowolona z udziału w treningu, zdobyła nowe doświadczenie i na pewno nie powiedziała ostatniego słowa. Na pocieszenie wygrała towarzyskie zawody kartingowe zorganizowane dla zawodniczek w ostatnim dniu pobytu – mówiła Aleksandra Knyszewska, Członkini Komisji FIA ds. Kobiet w Motosporcie.

Całą selekcję wygrała para zawodniczek: Emma Gilmour i Lisette Bakker, które w nagrodę wezmą udział w pełni sponsorowanym rajdzie Sealine Cross Country (17-22 kwietnia).

Emma Gilmour : To był niesamowity tydzień i bardzo cieszę się z robienia czegoś, w czym nie mam doświadczenia – jazda po wydmach była niesamowita! Udało mi się w takich warunkach wygrać, więc czuję się uprzywilejowana i miałam sporo szczęścia. Teraz wiem, że powinnam zadbać o sprawność fizyczną, bo gry samochód utknął w piasku było bardzo gorąco i trudno.

Lisette Bakker: Jestem naprawdę zaskoczony, nie spodziewałem się takiego wyróżnienia! Dowiedzieliśmy się tutaj, że dobre szkolenie nie przebiega na papierze, trzeba być w samochodzie i tam się wszystkiego uczyć. Myślałam, że będzie trudniej pracować z nowym kierowcą, ale to było prostsze, niż myślałam.

Podczas ogłoszenia wyników The Women’s Cross Country Selection pozytywnie wszystkich zaskoczył prezes QMMF – Nasser Al-Attiyah, który oświadczył, że do rajdu przygotuje także dwa kolejne samochody. Będą je mogły wykorzystać dobrane pary zawodniczek, które w selekcji uplasowały się na drugim i trzecim miejscu: Molly Taylor z pilotką Yasmeen Elmajed oraz Cristina Gutierrez Herrero z pilotką Larą Vanneste.

Należy podkreślić, że Emma Gilmour, Lisette Bakker, Molly Taylor i Lara Vanneste są czynnymi zawodniczkami rajdów samochodowych (po asfaltach i szutrach) i nie miały doświadczenia w startach cross country.

Molly Taylor: Mam prawdziwą mieszankę emocji. Zdenerwowanie z początku pierwszego etapu szkolenia towarzyszyło mi całe pięć dni. Jestem naprawdę bardzo podekscytowana, cały tydzień był niesamowity i wisienką na torcie jest to, że możemy tu jeszcze wrócić. Ten wieczór to był prawdziwy rollercoaster, podobnie jak bywa na rajdach. Emma jest fantastycznym kierowcą i wiedziałam, że to będzie moja główna konkurentka, więc gratulacje dla niej!

Yasmeen Elmajed: Byłam najmniej doświadczona z pilotów, ale Fabrizia wykonała świetną robotę ucząc nas, zadając prace domowe, pracując nad naszą koncentracją. Po początkowym rozczarowaniu (bo wszyscy pracowali bardzo ciężko), świetną wiadomością jest to, że będą dwa kolejne samochody! Muszę pracować nad obsługą książek drogowych, a Molly mieszka się tak daleko, że to nie będzie łatwe – czeka nas wiele połączeń Skype, ale musimy znaleźć sposób, aby ćwiczyć. Uczyłyśmy się przecież od najlepszych!

Cristina Gutierrez Herrero: Ten tydzień był niesamowity, jeżdżę bardzo szybko, a jeszcze wiele nauczyłam się z Fabrizią i Juttą. Nie mogę w to uwierzyć i jestem bardzo dumna z tego wyboru komisji. Dodatkowe samochody były prawdziwym zaskoczeniem dla mnie i kiedy Naser o tym powiedział – nie mogłam uwierzyć! Czuję się bardzo szczęśliwa i bardzo dziękuję za daną mi szansę.

Lara Vanneste: Bardzo mi się na selekcji podobało – właśnie odkryłam zupełnie nową dyscyplinę i kocham każdą minutę spędzoną w warunkach cross country. Dla mnie takie szkolenie może trwać nawet dwa lub trzy dni dłużej, bym mogła nauczyć się jeszcze więcej i wchłonąć jak najwięcej nowych informacji. Cristina i ja pojechałyśmy razem i od razu zauważyłam, że jest naprawdę bardzo dobrym kierowcą, i jestem szczęśliwa, że startuję właśnie z nią. Jak ogłoszono załogę samochodu i mnie tam nie było, to byłam rozczarowana. Jednak chwilę potem dodano jeszcze dwa samochody, powiedziano moje imię i nie mogłam w to uwierzyć! Ogarnia mnie wielka radość.

Michèle Mouton podsumowała: To była niesamowita okazja dla tych, młodych kobiet i nie byłoby to możliwe bez wsparcia prezydenta QMMF Nassera Al-Attiyah. Teraz, gry wiemy, że pojadą trzy samochody to nie mogę uwierzyć w tą hojność. Jest to pierwszy globalny projekt dla kobiet i jesteśmy zachwyceni takim szczodrym patronatem. Mam nadzieję, że to początek większej współpracy z QMMF w przyszłości. Mamy zwyciężczynie, ale muszę pogratulować wszystkich kandydatkom, gdyż każda z nich wykazała talent. Jesteśmy tu po to, by je wspierać, ale teraz wszystko jest w ich rękach, by wskoczyć na nowe i ekscytujące ścieżki kariery w sportach motorowych.

Najnowsze

Dziewczyna z Bonda pozuje z nowym Range Roverem

W najnowszej części Bonda "Spectre" zabrakło nowego Range Rovera Evoque Convertible, ale to nie przeszkodziło by jedna z aktorem wystąpiła z nim podczas sesji zdjęciowej.

Naomie Harris to jedna z aktorek, która wystąpiła w najnowszej części przygód Jamesa Bonda, czyli Spectre. Co prawda nie była ona dziewczyną agenta Jej Królewskiej Mości, ale wcieliła się w postać Eve Moneypenny.

Kilka dni temu na jednej z plaż w Santa Monica została zorganizowana sesja zdjęciowa, w której udział wzięła Naomie Harris oraz najnowszy Range Rover Evoque Convertible. Już za kilka dni podczas targów motoryzacyjnych w Los Angeles odbędzie się premiera tego modelu.

Wybór aktorki nie był przypadkiem, bowiem w Spectre wystąpiło kilka modeli należących do koncernu Jaguar Land Rover. Przede wszystkim pojawił się tam koncept C-X75, a także kilka zmodyfikowanych Defenderów oraz Range Rover Sport SVR przygotowany przez specjalną dywizję SVO. Z kolei sam Bond jeździł Astonem Martinem DB10

Najnowsze