Katarzyna Frendl

Praktyczne, wygodne, rodzinne – takich aut chcą kobiety?

Z badania opinii społecznej na temat wnętrz samochodów wynika, że kobiety przy wyborze auta zwracają uwagę na to, czy ma praktyczne i wygodne wnętrze, wyposażone w wiele miejsc do przechowywania.

W nowym samochodzie ważne jest dla nich poczucie pewności i bezpieczeństwa. Wśród istotnych dla nich cech częściej niż mężczyźni wymieniały także rodzinność. Kwestie estetyczne również nie są bez znaczenia – kobiety częściej wskazują, że zależy im na stylowym, nowoczesnym wnętrzu i odpowiedniej kolorystyce.

Przy wyborze samochodu kobiety częściej kierują się takimi cechami wnętrza jak wygoda użytkowania i praktyczność. Oczekują również, że w nowym samochodzie będą się czuły pewnie i bezpiecznie – taką odpowiedź wskazały blisko 2/3 uczestniczek badania. Statystycznie częściej niż dla mężczyzn był dla nich też istotny rodzinny charakter wnętrza. Powinno ono być zaprojektowane pod kątem użytkowania przez całą rodzinę oraz posiadać udogodnienia dla dzieci.

Ważne – schowki i łatwość użytkowania
Kobiety zwracają też szczególną uwagę na miejsca do przechowywania. Cenią sobie możliwość składania foteli, co pozwala powiększyć bagażnik. Także przy wyborze nowego samochodu do istotnych dla nich aspektów należy liczba schowków i uchwytów na napoje oraz duży bagażnik. Kobietom częściej zależy również na tym, by sprzęt, w który wyposażone jest auto, był przystępny dla użytkownika: preferują czytelne i przejrzyste wyświetlacze oraz łatwe w obsłudze urządzenia.

Preferencje estetyczne
Czy samochód musi być jednak wyłącznie praktyczny? Okazuje się, że to nie do końca prawda, ponieważ dla uczestniczek badania liczy się także wygląd wnętrza. Kobiety statystycznie częściej wskazywały, że powinno być ono stylowe i wysmakowane. Ważny jest też nowoczesny design oraz odpowiednia kolorystyka. Co ciekawe, choć większość kobiet preferuje ciemne wnętrza samochodów, to jednak aż 43% użytkowniczek aut deklarowało, że lubi jasną kolorystykę. Oznacza to, że takie upodobanie jest bardziej powszechne wśród kobiet niż u mężczyzn.

 

Źródło: badanie preferencji Polaków w kwestii wnętrz samochodów osobowych, Kantar TNS dla Renault Polska w ramach projektu RENAULT. PASSION FOR DESIGN & INNOVATION, maj-czerwiec 2017, ogólnopolska reprezentatywna grupa Polaków (użytkowników samochodów osobowych) w wieku 18+; N=1300, www.renaultpassion.pl

Najnowsze

„Smutne” piosenki poprawiają nastrój w aucie?

Smutne piosenki, pełne melancholii i ponurych dźwięków jak “Sorry” Justina Biebera; “The Winner Takes it All” Abby; czy też “Mr Brightside” zespołu The Killers, mogą paradoksalnie zapewnić zastrzyk energii i poprawę nastroju nawet na kolejne dwie godziny.

To niektóre z obserwacji wynikających z nowo przeprowadzonego badania, mającego na celu analizę ładunku emocjonalnego jaki niesie ze sobą muzyka znajdująca się na listach odtwarzania w samochodach. Badanie zostało zlecone przez Forda i przeprowadzono je we współpracy ze Spotify i Uniwersytetem Nowojorskim. Utwory takie jak “Back to Black” Amy Winehouse i “Everybody’s Changing” zespołu Keane również zaliczają się do ww. kategorii.

Tym co łączy wszystkie piosenki uwzględnione w badaniu jest dynamiczna linia melodyjna i melancholijny nastrój. Badanie wykazało, że niektórzy kierowcy uważają tego typu utwory za najlepszą ścieżkę dźwiękową w drodze do pracy.

Możesz sprawdzić listę odtwarzania pod tym adresem: https://open.spotify.com/user/fordeurope/playlist/7wDem20vUWwgKv7NaohGmF

“Dla wielu kierowców planowanie muzyki na podróż do rodziny, na siłownię czy do i z pracy może być równie ważne, co wybór optymalnej trasy,” powiedział Marcel Breker, inżynier w Ford of Europe. „Wprowadzając do nowej Fiesty wysokiej klasy nagłośnienie B&O PLAY, chcieliśmy lepiej zrozumieć w jaki sposób wybór muzyki może wpływać na nastrój nie tylko podczas samej podroży, ale także w kolejnych godzinach.”

Naukowcy wyróżnili dwie kluczowe cechy muzyki, które razem wpływają na nastrój. „Energiczność” napędza piosenkę – rytm i tempo, a także „wartościowość” opisują głębię, ładunek emocjonalny i ogólne odczucia, jakie generuje utwór. Wszystkie te elementy razem mogą stanowić koktajl energetyczny, który rozkręci nawet najnudniejszą trasę. Aby przeprowadzić badanie, testerzy we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Zjednoczonym Królestwie słuchali do starannie dobranych list odtwarzania, stanowiących reprezentację różnych połączeń „energiczności” i „wartościowości”. Nastroje kierowców były badane za pomocą kwestionariuszy wypełnianych bezpośrednio przed i bezpośrednio po porannych dojazdach, a także co godzinę przez resztę dnia.

Rytmiczne utwory miały najsilniejsze działanie, lecz smutne piosenki lub takie utrzymane w molowej tonacji, z „niską wartościowością”, były równie często odtwarzane, co jednoznacznie radosna muzyka z „wysoką wartościowością.”

„U wszystkich naszych testerów energiczna muzyka zapewniała zastrzyk energii na nadchodzący dzień,” powiedziała Amy Belfi, neurobiolog kognitywny z Uniwersytetu Nowojorskiego, ekspertka z dziedziny wpływu muzyki na mózg. „Jedną z bardziej intrygujących obserwacji był fakt, że nie tylko „radosne”, ale także melancholijne utwory mogą mieć wpływ na poprawę humoru. Oczywiście, „smutne” piosenki mogą poprawić nasze samopoczucie. Mogą nam na przykład przypomnieć trudne doświadczenia, z których wyszliśmy obronną ręką i z których wyciągnęliśmy wnioski.”

“Przeprowadzając nasz eksperyment skupiliśmy się na tym jak “energia” oraz “wartościowość” muzyki może wpłynąć na nastrój w ciągu całego dnia”, powiedział Koppel Verma reprezentujący platformę Spotify, pełniący funkcję doradczą podczas prowadzenia badań. „Nasze badanie wykazało, że radosne, energiczne popowe piosenki nie są jedynymi  utworami, które spełniają swoją energetyzującą funkcję rano. Co więcej, kiedy przeanalizowaliśmy istniejące listy odtwarzania osób dojeżdżających do pracy zauważyliśmy, że wiele z nich zawierało liczne utwory o melancholijnej linii melodycznej. To znamienne, gdyż poprzednie badania wykazały, że poranne dojazdy do pracy stanowią ważny przejściowy etap w ciągu dnia – teraz możemy wykorzystać zebrane przez nas dane aby nadać rytm rozpoczynającemu się właśnie dniu.”

Najnowsze

Bulgari wyrusza w podróż Fiatem 500

Fiat i Bulgari podjęły współpracę będącą częścią kampanii promocyjnej Bulgari zatytułowanej „Roman Holiday".

Na potrzeby kampanii wyprodukowano 1600 pięknych, ceramicznych miniaturek legendarnego Fiata 500F w skali 1:6 i 1:12, a to dla ozdoby okien około 300 salonów jubilerskich Bulgari na całym świecie. Samochody te będą „przewoziły” niezwykłych „pasażerów”: przepiękne przedmioty wyprodukowane przez firmę jubilerską Bulgari, symbolizujących wysublimowany włoski gust i styl.

Małe białe i złote modeliki są reprodukcją najsłynniejszego Fiata 500 w historii, serii F, produkowanego od 1965 do 1972 roku. 4 lipca bieżącego roku model ten formalnie zyskał status dzieła sztuki, a jeden z nich dołączył do stałej kolekcji MoMA, Muzeum Sztuki nowoczesnej w Nowym Jorku. Był to wyraz wielce zasłużonego hołdu dla kultowego, małego Fiata 500, który w tym roku obchodzi swoje 60. urodziny i jest symbolem włoskiej kreatywności, która od zawsze inspirowała artystów i projektantów na całym świecie, stając się ikoną piękna i sztuki.

Projekt 500 idealnie wpisuje się w letnią kampanię „Roman Holiday”, nowy program promocyjny Bulgari, który inspirowany jest słynnym filmem, w którym zagrała Audrey Hepburn i Gregory Peck  z reklamą stworzoną wokół niezwykle barwnej mapy Rzymu,  miejsca najbardziej okazałych zabytków kultury i słynnych miejsc rozrywki, które przywołują hedonistyczny charakter wiecznego miasta. Radość płynąca z rysunków wykonanych przez młodego, ale odnoszącego już sukcesy artystę, Lottę Nieminena, świetnie komponuje się z radosnym charakterem Fiata 500, światowym ambasadorem Włoch i symbolem popularnego samochodu.

Modelowi Fiat 500s towarzyszy miniatura innego włoskiego symbolu, skutera Vespa.

Niektóre przedmioty będące rezultatem kreatywności włoskiego przemysłu powojennego, jak Fiat 500 czy Vespa, nie mogą być oceniane jedynie z wyglądu. Rewolucyjne pod względem wzornictwa i koncepcji, roztaczają wyjątkowy, magiczny urok, redefiniując przyjęte założenia i stają się kluczowymi arcydziełami historii przemysłu. Fiat 500 wpłynął na historię motoryzacji, ale nigdy nie był tylko samochodem; podczas swojej 60-letniej historii wszedł do masowej wyobraźni i stał się ikoną o ogromnej artystycznej i kulturowej wartości.

Najnowsze

Bulgari wyrusza w podróż Fiatem 500

Fiat i Bulgari podjęły współpracę będącą częścią kampanii promocyjnej Bulgari zatytułowanej „Roman Holiday".

Na potrzeby kampanii wyprodukowano 1600 pięknych, ceramicznych miniaturek legendarnego Fiata 500F w skali 1:6 i 1:12, a to dla ozdoby okien około 300 salonów jubilerskich Bulgari na całym świecie. Samochody te będą „przewoziły” niezwykłych „pasażerów”: przepiękne przedmioty wyprodukowane przez firmę jubilerską Bulgari, symbolizujących wysublimowany włoski gust i styl.

Małe białe i złote modeliki są reprodukcją najsłynniejszego Fiata 500 w historii, serii F, produkowanego od 1965 do 1972 roku. 4 lipca bieżącego roku model ten formalnie zyskał status dzieła sztuki, a jeden z nich dołączył do stałej kolekcji MoMA, Muzeum Sztuki nowoczesnej w Nowym Jorku. Był to wyraz wielce zasłużonego hołdu dla kultowego, małego Fiata 500, który w tym roku obchodzi swoje 60. urodziny i jest symbolem włoskiej kreatywności, która od zawsze inspirowała artystów i projektantów na całym świecie, stając się ikoną piękna i sztuki.

Projekt 500 idealnie wpisuje się w letnią kampanię „Roman Holiday”, nowy program promocyjny Bulgari, który inspirowany jest słynnym filmem, w którym zagrała Audrey Hepburn i Gregory Peck  z reklamą stworzoną wokół niezwykle barwnej mapy Rzymu,  miejsca najbardziej okazałych zabytków kultury i słynnych miejsc rozrywki, które przywołują hedonistyczny charakter wiecznego miasta. Radość płynąca z rysunków wykonanych przez młodego, ale odnoszącego już sukcesy artystę, Lottę Nieminena, świetnie komponuje się z radosnym charakterem Fiata 500, światowym ambasadorem Włoch i symbolem popularnego samochodu.

Modelowi Fiat 500s towarzyszy miniatura innego włoskiego symbolu, skutera Vespa.

Niektóre przedmioty będące rezultatem kreatywności włoskiego przemysłu powojennego, jak Fiat 500 czy Vespa, nie mogą być oceniane jedynie z wyglądu. Rewolucyjne pod względem wzornictwa i koncepcji, roztaczają wyjątkowy, magiczny urok, redefiniując przyjęte założenia i stają się kluczowymi arcydziełami historii przemysłu. Fiat 500 wpłynął na historię motoryzacji, ale nigdy nie był tylko samochodem; podczas swojej 60-letniej historii wszedł do masowej wyobraźni i stał się ikoną o ogromnej artystycznej i kulturowej wartości.

Najnowsze

Klaudia Podkalicka na podium rajdu Polskie Safari

Klaudia Podkalicka, wraz z pilotem Błażejem Czekanem stanęli na podium 37. Rajdu Polskie Safari w Przasnyszu.

Po zaciętej rywalizacji i pomimo problemów technicznych, zawodniczka Total Teamu zajęła w minioną niedzielę 3. miejsce w 4. rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, Pucharze Polski Samochodów Terenowych oraz Pucharze Polski w Rajdach Baja 2017. Przed załogą kolejne wyzwanie, już za miesiąc start w długim i szybkim rajdzie Baja Poland.

Rajd Polskie Safari rozpoczął się w sobotę 30.07, uroczystą ceremonią startu honorowego na rynku w Przasnyszu. Polskie Safari to krótki, jednodniowy rajd z czterema, około 30-kilometrowymi odcinkami. Krótkimi, jak na specyfikę rajdów cross-country, ale bardzo szybkimi. Na starcie pojawiło w 56 pojazdów. Do bezpośredniej rywalizacji w klasie T2 stanęło 5 załóg.

{{ tn(14788) left }}37. Rajd Polskie Safari odbył się pierwszy raz po wieloletniej przerwie i był udaną imprezą. Pogoda dopisała, było upalnie i słonecznie. – Muszę pochwalić doskonałą organizację, ciekawe i dobrze przygotowane trasy oraz znakomitą atmosferę. Po prostu było super. Rywalizację obserwowały tłumy kibiców. Organizatorzy: Automobilklub Polski i Auto Moto Klub Rzemieślnik Przasnysz mogą mieć powody do zadowolenia. Po raz pierwszy organizowali rajd terenowy, ale potwierdziło się, że mają wiedzę i perfekcyjne przygotowanie – podsumowuje Klaudia Podkalicka.

Jadąca z numerem 107 zawodniczka Total Teamu rozpoczęła zmagania w Przasnyszu z wysokiej pozycji. Po trzech oesach zajmowała 2 miejsce w stawce. – Niestety, już na początku testów w moim samochodzie pojawiły się problemy z elektryką. Podczas przejazdów, służących dobraniu właściwych nastaw zawieszenia, zaczął przerywać silnik. Mechanicy przez całą noc pracowali nad znalezieniem przyczyny. Na pierwszym odcinku rajdu problemy nie ustąpiły i straciliśmy przez to prawie minutę. Na szczęście silnik odzyskał w końcu regularność pracy. Tym bardziej cieszy zdobycie trzeciego miejsca i dodatkowych punktów – mówi Podkalicka.

Wtedy właśnie zaczęła się najbardziej zacięta walka o pozycję na podium. Z początku były nawet potencjalne szanse na pierwsze miejsce, doszło jednak do kilku niebezpiecznych sytuacji, grożących wypadnięciem z trasy. Decydowało się więc, czy Klaudia zajmie na mecie drugą pozycję.

– Intensywnie odrabialiśmy straty, jechałam bardzo szybko, chwilami na 110 proc., a samochód więcej czasu spędził w powietrzu, niż na drodze. Właśnie takie sytuacje w motorsporcie sprawiają, że nie znika uśmiech z twarzy, choć chwilami z wrażenia chce się zamknąć oczy. Jechało się świetnie, właśnie takie momenty lubię najbardziej. Lasy, trochę dziur i szybkich prostych, decydowały sekundy – wspomina zawodniczka – aż do ostatniego odcinka ważyły się losy: zajmę 2 czy 3 miejsce? Ostatni odcinek zdecydował, że spadliśmy na 3. pozycję. Wiadomo, że pierwsze miejsce na podium cieszy najbardziej, ale po ostatnich przygodach braliśmy nawet pod uwagę, że możemy w ogóle nie wystartować.

Klaudia Podkalicka zajmuje obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej T2. Rajdowe Mistrzostwa Polski Samochodów Terenowych mają 7 rund. Cztery z nich już za nami. Kolejny start Klaudii odbędzie się na Baja Poland. To uwielbiany przez kierowców rajd, bardzo dobrze przygotowane, ponad 200-kilometrowe, szybkie odcinki. – Czeka nas jeszcze walka z elektroniką, musimy znaleźć przyczynę usterki. Pozostał miesiąc do Baja Poland, mam niewiele czasu na przygotowania. Do przejechania będzie ponad 500 km. Przyjedzie wiele załóg z zagranicy, to m.in runda Pucharu Świata. Impreza zdecydowanie warta tego, by się na niej pojawić. Wymagająca od zawodników koncentracji. Szansę mają ci, którzy jeżdżą równo i są w stanie wytrzymać ogromne napięcie. To będą piekielnie szybkie, wymagające technicznie oesy. Przed nami jeden z najlepszych rajdów w Polsce – podsumowuje Klaudia Podkalicka.

Zawodniczka Total Teamu nie porzuciła też marzeń o starcie w legendarnym Rajdzie Dakar. Najbliższe dwa lata chce poświęcić na przygotowania i zgromadzenie budżetu, by móc wystartować w najbardziej prestiżowej i znanej na całym świecie, offroadowej imprezie.

Najnowsze