Poznań Motor Show 2022 – data targów
To już oficjalnie, największe targi motoryzacyjne w Europie Środkowo-Wschodniej powrócą w przyszłym roku. Szykujcie się!
Targi Poznań Motor Show to wyjątkowy projekt adresowany do wszystkich miłośników motoryzacji. Podczas czterodniowego wydarzenia zwiedzający mogą podziwiać premierowe i przedpremierowe prezentacje modeli samochodów w wykonaniu czołowych, światowych producentów. Pokazy aut koncepcyjnych to z kolei doskonała okazja do tego, aby przekonać się w jakim kierunku zmierza branża motoryzacyjna.
Samochody to jednak tylko część bogatej ekspozycji Poznań Motor Show. Na zwiedzających czekają również motocykle, kampery i przyczepy kempingowe oraz pojazdy ciężarowe. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy samochodowego detalingu, a na głodnych emocji i wrażeń czekają z kolei pokazy motocyklowego stuntu. Program wydarzenia uzupełnią spotkania, prelekcje i konferencje branżowe, w trakcie których zostaną poruszone m. in. zagadnienia związane z elektromobilnością i zrównoważonym transportem.
W 2020 roku, nasza redaktorka naczelna Katarzyna Frendl miała okazję zająć zaszczytne miejsce w gronie ambasadorów Poznań Motor Show 2020.
Największe targi motoryzacyjne w Europie Środkowo-Wschodniej powrócą w przyszłym roku. Nowy termin Poznań Motor Show to 7-10 kwietnia 2022 roku.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: