Poznań Moto Fest odbędzie się w ostatni weekend czerwca. Gratka dla miłośników motoryzacji!
Przez dwa dni teren Międzynarodowych Targów Poznańskich wypełni bogata ekspozycja, w której znajdzie się ponad 200 wyjątkowych pojazdów, w tym samochody, motocykle i kampery.
Poznań Moto Fest to piknik motoryzacyjny, będący częścią wspólnej kampanii Grupy MTP, Miasta Poznań oraz lokalnych firm i instytucji – #WracamyDoGry.
Fani czterech kółek będą mogli podziwiać zarówno nowoczesne, sportowe auta, jak i klasyczne, zabytkowe modele. Spodziewanych jest ponad 50 super-samochodów oraz pojazdów kolekcjonerskich. Na zwiedzających czekają również nowości zaprezentowane przez czołowych poznańskich dealerów samochodowych oraz auta tuningowe. Miłośnicy jednośladów będą mogli z kolei podziwiać pokazy motocyklowego Stuntu. To wszystko uzupełnią liczne atrakcje dla całej rodziny, a także zabawy i aktywności dla najmłodszych.
Wiosenne plany pasjonatów motoryzacji zostały w tym roku mocno pokrzyżowane. Wreszcie, po dłuższej przerwie możemy zaprosić ich do wzięcia udziału w bardzo ciekawym wydarzeniu – mówi Łukasz Wołonkiewicz, Dyrektor Projektu. – Poznań Moto Fest to doskonała impreza dla wszystkich fanów motoryzacji. Coś dla siebie znajdą zarówno młodsi, jak i starsi, dlatego na Międzynarodowe Targi Poznańskie zapraszamy całe rodziny. Nie mam wątpliwości, że przez te dwa dni czeka nas świetna i przede wszystkim bezpieczna zabawa – dodaje.
Wszystkie informacje związane z atrakcjami, jakie czekają nas podczas Poznań Moto Fest można znaleźć na facebookowym wydarzeniu oraz stronie WWW targów Poznań Motor Show. Najbliższe dni przyniosą nam pierwsze informacje na temat wystawców, którzy wystąpią w ramach Poznań Moto Fest.
Sprzedaż biletów wystartuje jeszcze w tym tygodniu. Cena wejściówek oraz wszystkie szczegóły związane z procedurą zakupu zostaną podane już niebawem.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: