Karolina Chojnacka

Powstanie film o Janet Guthrie! Legendę wyścigów zagra zdobywczyni Oscara!

Janet Guthrie to pierwsza kobieta, która zakwalifikowała się i wzięła udział w wyścigu Indianapolis 500 i Daytona 500. Teraz jej historia zostanie przeniesiona na kinowy ekran! Powstanie film o Janet Guthrie!

Janet Guthrie jest pierwszą kobietą, która zakwalifikowała się i startowała w Indy 500 i Daytona 500. Guthrie była inżynierem, ale kiedy w 1963 roku odrzucono jej wniosek zostania jedną z pierwszych astronautek-naukowców, postanowiła zostać kierowcą wyścigowym. Starty Guthrie spotkały się z negatywnymi reakcjami męskiej społeczności wyścigowej, ale nie pozwoliła, by powstrzymało to ją przed osiągnięciem wyznaczonego celu. Guthrie ma na swoim koncie ponad 47 wyścigów. Jej kariera wyścigowa rozpoczęła się w Jaguarze XK 120, do którego  sama zbudowała silnik.

Historia Janet Guthrie zostanie przeniesiona na kinowy ekran. Zawodniczkę zagra zdobywczyni Oscara, Hilary Swank. Film powstanie na podstawie książki Stephana Talty „Speed ​​Girl”. W rozmowie z portalem „Deadline” aktorka wyznała:

To niesamowita, prawdziwa historia o upodmiotowieniu kobiet i podążaniu za swoimi marzeniami. Nie mogę się doczekać, aż jej inspirujące życie pojawi się na ekranie.

Data premiery filmu o Janet Guthrie nie jest jeszcze znana.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Projekt Porsche LMDh. Niemiecki producent łączy siły z amerykańską ekipą

Porsche i Team Penske łączą siły w sporcie motorowym i rozpoczynają ścisłą współpracę nad wyścigowym prototypem, czyli Porsche LMDh. Począwszy od 2023 roku pojazdy LMDh wspólnie z tzw. hipersamochodami (LMH) będą reprezentować to, co najlepsze w wyścigach wytrzymałościowych.

Porsche Motorsport oraz zespół Team Penske uzgodniły warunki ścisłej współpracy przy startach nowego pojazdu LMDh, które rozpoczną się w 2023 roku. Ceniona ekipa z USA wspólnie z ekspertami z Weissach będzie obsługiwać fabryczne kampanie w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC) oraz północnoamerykańskich mistrzostwach IMSA WeatherTech SportsCar Championship (IWSC). Pod szyldem Porsche Penske Motorsport dwa prototypy LMDh staną do rywalizacji o zwycięstwa w klasyfikacjach generalnych, w najwyższych klasach obu serii.

Porsche LMDh
Porsche LMDh, fot. materiały prasowe / Porsche

Umowa pomiędzy producentem samochodów sportowych ze Stuttgartu-Zuffenhausen a amerykańskim zespołem wyścigowym, założonym w 1966 roku, ma obowiązywać przez kilka lat. Oświadczenie w tej sprawie podpisali Oliver Blume, prezes zarządu Porsche AG, Michael Steiner, członek zarządu ds. badań i rozwoju, oraz Roger Penske, prezes Team Penske. Począwszy od 2023 roku pojazdy LMDh wspólnie z tzw. hipersamochodami (LMH) będą reprezentować to, co najlepsze w wyścigach wytrzymałościowych.

Oliver Blume, prezes zarządu Porsche AG, wyznał:

Po raz pierwszy w historii Porsche Motorsport nasza firma będzie miała globalny zespół rywalizujący w dwóch największych seriach wyścigowych na świecie. W tym celu utworzymy jego bazy po obu stronach Atlantyku. Pozwoli nam to stworzyć optymalne struktury, których potrzebujemy, by odnosić zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, na przykład w Le Mans czy na torach Daytona i Sebring.

W latach 2006-2008, dzięki Porsche RS Spyder, Team Penske przez 3 lata z rzędu zdobywał wszystkie tytuły w klasie LMP2, wielokrotnie pokonując przy tym szybsze prototypy LMP1. A w latach 70. amerykański zespół odniósł ogromny sukces w serii Can-Am, z udziałem legendarnego Porsche 917. Roger Penske powiedział:

To dzień chwały dla całej naszej organizacji Penske. Od ponad sześciu dekad reprezentujemy Porsche na torze lub w naszych biznesach. Dziedzictwo i sukcesy, które razem odnosiliśmy, nie mają sobie równych w całej naszej historii. Nie mogę się doczekać, kiedy zabierzemy się do pracy. Wspólnie z Porsche tworzymy globalny program wyścigowy, który w przyszłości będzie walczył o zwycięstwa oraz tytuły mistrzowskie.

Porsche Motorsport wraz z Team Penske będzie prowadzić bazę zespołu w USA, zlokalizowaną w siedzibie amerykańskiego zespołu w Mooresville w stanie Karolina Północna.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Kulisy pierwszej rundy FIA WEC kobiecym okiem! Zobaczcie wideo!

W pierwszej rundzie FIA WEC, 6-godzinnym wyścigu w Spa, wystartowały aż dwie kobiece ekipy! Zobaczcie, jak wyglądały kulisy wyścigowej rywalizacji kobiecym okiem.

W pierwszej rundzie FIA WEC wystartowały aż dwa kobiece zespoły – Iron Dames, gdzie za kierownicą Ferrari zmieniały się Michelle Gatting, Rahel Frey i Manuela Gostner oraz ekipa Richard Mille Racing, którą reprezentują Sophia Flörsch, Tatiana Calderon i Beitske Visser.

W tegorocznym kalendarzu ELMS jest sześć różnych weekendów wyścigowych. Zaczęło się w Belgii, następnie zawodniczki i zawodnicy będą ścigać się w Portimao (Portugalia), Monzie (Włochy), Le Mans (Francja), Fuji (Japonia) i Bahrajnie.

Zobaczcie, jak wyglądały kulisy wyścigowej rywalizacji kobiecym okiem!

Najnowsze

Paula Lazarek

Jacht D28 Formentor jeszcze w tym roku trafi do sprzedaży. Kiedy wersja e-Hybrid?

Cupra prezentuje efekt współpracy z De Antonio Yachts – projekt łodzi inspirowanej pierwszym autorskim modelem hiszpańskiej marki.

Podczas wirtualnej konferencji Cupra Anniversary marka Cupra i De Antonio Yachts zaprezentowały pierwszy efekt współpracy – jacht D28 Formentor.  Inspiracją projektu stał się limitowany do zaledwie 7 tysięcy egzemplarzy model Cupra Formentor VZ5.

Pokazowy egzemplarz jachtu nawiązujący designem do ekskluzywnego auta ma zapoczątkować specjalną limitowaną edycję D28 z charakterystycznymi dla marki Cupra elementami wykończenia. Zgodnie z zapowiedzią obu firm, łódź ma trafić do sprzedaży pod koniec 2021 roku.

Wygląd jachtu wyróżnia się prostymi liniami, podkreślającymi jego dynamiczność, a kolor kadłuba w odcieniu Petrol Blue i miedziane akcenty stanowią kwintesencję elegancji i sportowego charakteru marki Cupra. De Antonio Yachts D28 Formentor mierzy 7,99 metrów długości, z możliwością dodania półmetrowej platformy rufowej.

Obecnie podziwiać go można w Marina Vela w porcie w Barcelonie wraz z modelem Cupra Formentor VZ5 – wersją pierwszego autorskiego CUV-a hiszpańskiej marki motoryzacyjnej wyposażoną w pięciocylindrowy silnik o mocy 390 KM. 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Najszybszy samochód świata rozbity, w drodze na testy prędkości maksymalnej

Jazda z nadmierną prędkością często kończy się tragicznie. Nawet wtedy, gdy testy prędkości maksymalnej przechodzi najszybszy samochód świata. Ale tym razem to nie prędkość, była przyczyną nieszczęścia.

SSC Tuatara nie ma lekko. Najpierw jego próba bicia rekordu prędkości , podczas której auto miało jechać z prędkością 533 km/h wzbudziła, jak się okazało słuszne, kontrowersje i konieczne było jej powtórzenie. Później druga próba nie doszła do skutku ze względu na problemy mechaniczne. Trzecia zakończyła się sukcesem, ale prędkość SSC Tuatara była znacznie mniej imponująca niż 533 km/h.

Portal motoryzacyjny „The Drive” informuje, że samochód, którego SSC używał do testowania prędkości maksymalnej, został poważnie uszkodzony. Będąc precyzyjnym, został uszkodzony jedyny istniejący egzemplarz SSC Tuatara.

Portal donosi, że samochód był w drodze do Utah, gdzie miał ustanowić rekord prędkości maksymalnej, kiedy silny wiatr… przewrócił auto, uszkadzając Tuatarę oraz wiozącą ją ciężarówkę. Teraz przed inżynierami sporo pracy, ponieważ to jedyny istniejący egzemplarz SSC Tuatara i musi zostać naprawiony, by móc bić kolejne rekordy prędkości.

Zdjęcia rozbitego SSC Tuatara możecie zobaczyć TUTAJ.

Najnowsze